"W krzyżu zbawienie", "w krzyżu cierpienie", mam z tobą Pański krzyż", "tylko pod tym krzyżem, tylko pod tym znakiem", rym do "a kysz".
Prawica sugeruje, że piątkowy pożar tzw. krzyża papieskiego w Warszawie nie był dziełem przypadku. Antoni Macierewicz oznajmił, że ekspert podkomisji smoleńskiej miał ustalić, iż krzyż został podpalony.
Tatrzański Park Narodowy, na wniosek lokalnych władz, podjął nieudaną próbę oświetlenia krzyża na Giewoncie. 125 lat temu, gdy w Tatrach stawiano konstrukcję, nikt nie miał takich pomysłów.
Pod konstrukcją paliło się wiele zniczy pozostawionych dzień wcześniej przez wiernych obchodzących rocznicę śmierci papieża Jana Pawła II.
W rocznicę śmierci Jana Pawła II, 2 kwietnia, pracownicy Tatrzańskiego Parku Narodowego zaplanowali oświetlenie krzyża na Giewoncie. W Tatrach panują bardzo trudne warunki, TPN zamierzał jednak podjąć próbę zdalnego oświetlenia szczytu, choć o godz. 21.37 nie było widać efektu.
W ubiegłym roku dwie osoby, które po zmroku oświetliły krzyż na Giewoncie, zostały ukarane mandatami. 2 kwietnia 2026 roku iluminacja krzyża na Giewoncie ma po raz pierwszy zostać przygotowana legalnie przez pracowników Tatrzańskiego Parku Narodowego - dowiedziała się "Wyborcza".
Ciekawa jestem, czy wyrok lubelskiego sądu ośmieli niereligijne osoby, które pracują w pomieszczeniach obwieszonych religijnymi symbolami, do ich usunięcia? Czy znikną krzyże z innych pomieszczeń urzędu wojewódzkiego i innych urzędów?
Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski (Koalicja Obywatelska) zdejmując krzyż z reprezentacyjnej sali urzędu nie przekroczył uprawnień i nie obraził uczuć religijnych. Tak uznał w czwartek sąd Okręgowy w Lublinie, który utrzymał wyrok pierwszej instancji.
Instytut Pamięci Narodowej domaga się ukarania sprawców aktu wandalizmu na Kopcu Powstania Warszawskiego, który miał polegać na dewastacji krzyży. Warszawski Zarząd Zieleni odpowiada, że "zadziałała na nie siła natury".
Przez kolejne dwa miesiące prokuratura będzie badać, czy nauczycielka z Kielna, która wyrzuciła do śmietnika plastikowy krzyż, popełniła przestępstwo. W sprawie przesłuchiwani są kolejni świadkowie.
Czy nauczycielka, która chciała chronić uczucia religijne przed obrazą, nie zasłużyła przypadkiem na pochwałę biskupów?
Anglistka z Kielna, która wyrzuciła na lekcji plastikowy krzyż do kosza, jest zawieszona od 7 stycznia. To efekt wszczęcia postępowania przez komisję dyscyplinarną. W sprawie nadal czynności prowadzi prokuratura.
Pomnik Chrztu Polski na Placu Zbawiciela to jeden z projektów zgłoszonych w tegorocznym Budżecie Obywatelskim. Miałby to być krzyż wysokości okolicznych kamienic.
- Przez moment udało się nam pokazać śmieszność tej sytuacji - mówi mec. Jacek Potulski, pełnomocnik nauczycielki z Kielna, oskarżanej o naruszenie uczuć religijnych uczniów.
- Minister Nowacka poniosła klęskę, jeśli chodzi o obronę nauczycieli. Nie widziałem żadnego przedstawiciela resortu, który pojechałby ze wsparciem do szkoły w Kielnie - mówi poseł Marcin Józefaciuk. Uważa, że czas powołać rzecznika praw nauczycieli.
Nie milkną echa sprawy nauczycielki z Kielna, która wyrzuciła plastikowy krzyż do śmietnika. Jej prawnik przekonuje, że nie doszło do zniewagi uczuć religijnych, bo zdarzenie nie miało charakteru publicznego. Sprawę nadal bada prokuratura.
Nie chronimy małoletnich, nie potrafimy weryfikować informacji, nie walczymy z fake newsami. Dajemy się za to ponieść fali nienawiści. Z Chrystusem na ustach.
Wystarczy impuls, by prawicowi radykałowie z Bogiem na ustach szykowali się do linczu. Brakowało tylko pochodni i w Kielnie zobaczylibyśmy sceny wyjęte z dawnych polowań czarownice, czy pogromów Żydów.
- To nie był krzyż, tylko element halloweenowego kostiumu, który ktoś dla żartu powiesił nad klatką chomika - mówi nauczycielka języka angielskiego ze Szkoły Podstawowej w Kielnie.
Kilkadziesiąt osób protestowało w czwartek przed szkołą podstawową w Kielnie. Kilka tygodni wcześniej nauczycielka miała tam wyrzucić krzyż do śmietnika. Wśród pikietujących byli politycy PiS i Robert Bąkiewicz.
Zdarzenie nagłośnili rodzice uczniów jednej z kaszubskich podstawówek. Politycy PiS i prawicowi radykałowie wezwali do obrony krzyża.
Krzyż zdjęty po remoncie stał się kością niezgody. PiS donosi do prokuratury na prezydenta Macieja Kupaja, a prezydent Kupaj - na dziennikarza TV Republika.
Piętnaście przydrożnych krzyży w gminie Kornowac niedaleko Raciborza przeszło renowację. Święci "nabrali kolorów".
Tusk powiedział nam na zamkniętym spotkaniu, że połowa Polski ma liberalne i lewicowe poglądy, więc nie będziemy przeszkadzać Czarzastemu w jego polityce - słyszę od posłanki Koalicji Obywatelskiej.
Związek Podhalan dołączył do wniosku o oświetlenie krzyża na Giewoncie w rocznicę śmierci Jana Pawła II. Dyrekcja Tatrzańskiego Parku Narodowego zamierza podjąć decyzję w tej sprawie w ciągu najbliższych tygodni.
W komentarzach moja partnerka czytała, że moje dzieci nie powinny żyć, że powinno się je ponabijać na pal, poobcinać głowy. O tym powinniśmy dzisiaj rozmawiać: jak wielką falę nienawiści może spowodować przewieszenie krzyża z jednego miejsca na drugie.
Wojewoda lubelski Krzysztof Komorski nie obraził uczuć religijnych ani nie przekroczył swoich uprawnień, przenosząc krzyż z Sali Kolumnowej do innej sali Urzędu Wojewódzkiego w Lublinie. - Urząd to nie kościół a Sala Kolumnowa to nie ołtarz - powiedział sędzia Bernard Domaradzki.
Radni PiS i przedstawiciele Ordo Iuris domagają się ponownego zawieszenia krzyża na sali obrad legnickiego ratusza. Samorząd powołuje się na zasadę rozdziału państwa od Kościoła.
Sala bez symbolu religijnego zapewnia sprawiedliwe traktowanie wszystkich obywateli - przekonywał w sądzie pełnomocnik wojewody lubelskiego. Krzysztof Komorski na początku swojego urzędowania zdjął krzyż w jednej z sal urzędu wojewódzkiego i przewiesił go do innej.
- Jesteście wrogami Polski. Pamiętajcie: kto walczy z krzyżem, już przegrał - usłyszeli legniccy radni od mieszkańców, których w sprawie obrony krucyfiksu zwołał PiS.
W sali rady miasta pozostało tylko godło państwowe i herb Legnicy. - Usuwanie krzyża z przestrzeni publicznej to zamach na istnienie państwa polskiego - twierdzi Tytus Czartoryski, dolnośląski radny PiS.
Wojewoda lubelski Krzysztofowi Komorski musi się tłumaczyć przed sądem z tego, że zdjął krzyż z jednej sali urzędu wojewódzkiego i powiesił w drugiej sali.
Dopiął swego pisowski radny województwa dolnośląskiego Tytus Czartoryski. Spowodował, że wojewoda lubelski Krzysztof Komorski stanął właśnie przed sądem z zarzutami obrazy uczuć religijnych i przekroczenia uprawnień. Powód? Zdjęcie krzyża ze ściany sali kolumnowej w budynku urzędu wojewódzkiego.
Policja poszukuje turystów, którzy na początku września wspięli się na krzyż na Giewoncie. W Tatrach notuje się coraz więcej takich przypadków.
Poznaliśmy szczegóły wniosku o oświetlenie krzyża na Giewoncie. Radni PiS dostali wsparcie od Marty Nawrockiej, żony prezydenta Karola Nawrockiego, a sprawą zainteresowała się też krakowska kuria.
W poniedziałek w "Wyborczej" Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego, mówi m.in. o iluminacji krzyża na Giewoncie, wytyczeniu nowego obejścia na Orlej Perci, powrocie hybrydowych wozów konnych nad Morskie Oko, wycince w Dolinie Chochołowskiej, sztucznym naśnieżaniu stoków Kasprowego Wierchu, workach na odchody dla turystów.
Samowolnie, bez uzgodnienia z zarządcą miejskiego parku, nie pytając nawet środowisk powstańczych, na Kopcu Powstania Warszawskiego ustawiono dziesiątki krzyży. Towarzyszy temu retoryka działaczy PiS o rzekomym prześladowaniu symboli religijnych.
Zawierciańska policja otrzymała zgłoszenia w sprawie zniszczenia krzyża w Ogrodzieńcu i odrestaurowanego krzyża na Skale Rzędowej.
- Wierzymy, że możliwe są formy upamiętniania, które będą zarówno godne, jak i zgodne z przepisami. Kompromis nie może jednak oznaczać legalizacji działań nielegalnych - mówi Szymon Ziobrowski, dyrektor Tatrzańskiego Parku Narodowego. Będzie większy nocny nadzór w Tatrach.
Po ukaraniu przez TPN osób, które oświetliły krzyż na Giewoncie w rocznicę śmierci Jana Pawła II - łamiąc przepisy o ochronie środowiska - przyrodnicy tłumaczą, dlaczego iluminacja w górach szkodzi przyrodzie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.