Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają ogromne ilości zdjęć z kraju i ze świata. Promil z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele tych wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". Z dużym prawdopodobieństwem na zawsze pozostaną w cyfrowym niebycie. Żal. By szkodzie choć trochę zaradzić, prezentujemy te, które dziś nas zachwyciły, zainspirowały, zaciekawiły lub po prostu wpadły nam w oko.
Gminne Centrum Kultury i Kultury Fizycznej razem z wójtem gminy Jedlińsk Kamilem Dziewierzem zapraszają na tradycyjną imprezę obrzędową - Jedlińskie Zapusty. Centralnym punktem imprezy będzie oczywiście widowisko historyczne "Ścięcie Śmierci". Jest to jedyny tego typu obrzęd ludowy w Polsce.
Tradycji stało się zadość i Śmierć ścięto we wtorkowe popołudnie w Jedlińsku. Kusaki kończą karnawał, a barwne widowisko plenerowe każdego roku ściąga do tej miejscowości tłumy. W tym roku widzowie szczególnie dopisali. Scenariusz widowiska jest tak dobrze znany i miejscowym, i gościom, że aktorzy nie muszą się martwić, gdy zapomną swoją kwestię. Natychmiast ktoś z tłumu rzuca im podpowiedź.
We wtorek w Jedlińsku Kusaki, czyli ścięcie śmierci. Po raz kolejny Śmierć zostanie pojmana, osądzona i stracona. Kusaki co roku ściągają do miasteczka tłumy widzów z całej Polski. W tym roku wystąpi też Akcent, a gmina przygotowała dla uczestników Kusaków konkurs, w którym wygrać można cenne nagrody
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.