Skąd fizycy biorą pomysły na nazywanie rzeczy, które nie mają żadnego wyglądu?
Lód-9 to śmiercionośna substancja z "Kociej kołyski", która niezależnie od panującej temperatury zamieniała wodę w twarde bryły lodu. W powieści Kurta Vonneguta doprowadziła do końca świata. Bryłka lodu-9 wydostała się z laboratorium i zamieniła morza i oceany w lodową pustynię. Naukowcy już w latach 80. XX wieku zaczęli udowadniać, że substancja o podobnych właściwościach - mieszanina kwarków - teoretycznie może istnieć. Nazwali ją materią dziwną. Jej kropelka, nazwana dziwadełkiem, może zamienić materię naszego świata w materię dziwną. I byłby to proces gwałtowny. Czy powinniśmy się tego obawiać? Odpowiada Piotr Cieśliński, szef działu nauka "Gazety Wyborczej".
Dziękujemy Złotej 44 za udostępnienie przestrzeni do nagrania programu.