Brytyjsko-nepalski alpinista Nirmal Purja i dziewięciu pozostałych członków wyprawy na jeden z najwyższych szczytów świata zginęli w lawinie w Pakistanie.
Liderem wyprawy był Nirmal Purja, zdobywca wszystkich ośmiotysięczników w zaledwie sześć miesięcy. Jest jednym z dziesięciu wspinaczy, których uważa się za zaginionych po przejściu lawiny.
Jeden z najdłuższych i najpopularniejszych szlaków w słowackich Tatrach Bielskich pozostaje zamknięty po gigantycznej lawinie, która zeszła pod koniec marca. Wciąż blokuje ona przejście, a mieszkańcy regionu są gotowi pomóc przy udrożnieniu trasy.
Dramatyczne informacje z Tatr Słowackich. W lawinie, która zeszła w Dolinie Mięguszowieckiej, zginęło dwóch doświadczonych polskich narciarzy freeride'owych w wieku 31 i 41 lat.
W lawinie, która zeszła w pobliżu narciarskiego kurortu w Tyrolu, zginęły trzy osoby. Wśród zmarłych jest obywatel Polski.
Turysta, który w sobotę (14.02) zginął w lawinie koło Orlej Perci prawdopodobnie schodząc z Koziej Przełęczy prawdopodobnie sam ją wyzwolił. Mężczyzna miał 26 lat i był Polakiem.
Zakończyły się poszukiwania młodego turysty, który w sobotę zaginął w rejonie Orlej Perci w Tatrach. Po akcji ratunkowej ratownicy odnaleźli jego ciało w lawinie pod Zmarzłą Przełęczą.
W piątek w Tatrach zeszły dwie lawiny - jedna po polskiej, druga po słowackiej stronie. Pod śniegiem po stronie słowackiej znalazły się dwie osoby. Nie przeżyły.
Pięć osób zginęło w sobotę w wyniku zejścia dwóch lawin w austriackich Alpach - przekazała agencji dpa rzeczniczka górskiego pogotowia ratunkowego w Salzburgu.
W sobotnie popołudnie na szczycie Eiger w Szwajcarii zeszła lawina, która porwała siedem osób. Jedna z nich zginęła na miejscu, druga była reanimowana, ale nie udało się jej uratować. Pięć osób zostało rannych.
Trudne warunki pogodowe w Tatrach nie odstraszają turystów, chcących zdobywać wysokogórskie szczyty. W środę 25 ratowników z udziałem psów i dronów ratowało jednego z nich. Turysta znalazł się w lawinie, schodzącej z Rysów.
17 maja 2023 roku w Alpach zginął, porwany przez śnieżną lawinę, Kacper Tekieli. Justyna Kowalczyk-Tekieli wspomina męża.
Najprawdopodobniej "brak należytej oceny ryzyka w górach" był przyczyną śmierci polskiego żołnierza, który zginął podczas szkolenia w Tatrach - wynika ze wstępnych ustaleń.
- Góry zabrały nam bliskiego przyjaciela. Michał był dobrym, uśmiechniętym i nade wszystko skromnym człowiekiem. Taki pozostanie w naszej pamięci - piszą ratownicy Grupy Beskidzkiej GOPR, którzy stracili kolegę.
Po ciepłych i słonecznych tygodniach w góry powróciła zima. Od kilku dni wysoko w górach sypie śnieg. W Zakopanem po kilku dniach deszczu rozpoczęły się opady śniegu. W Tatrach znacznie pogorszyły się warunki turystyczne. Trudne i nie przewidywalne warunki były prawdopodobnie przyczyną śmierci skiturowca w lawinie.
"La Patrouille des Glaciers" - czyli "Patrol Lodowcowy" - to odbywające się w Szwajcarii jedne z najtrudniejszych zawodów skiturowych świata. Są organizowane co dwa lata, rywalizują w nich zespoły wojskowe i cywilne.
We wtorek przed południem, w trakcie szkolenia górskiego w okolicy Niżnych Rysów, doszło do śmiertelnego wypadku żołnierza wojsk specjalnych. Wojsko zapowiada przegląd procedur bezpieczeństwa podczas szkoleń żołnierzy.
W słowackich Tatrach lawina porwała dwóch polskich skiturowców. 44-latek i 16-latek z urazami rąk i nóg trafili do szpitala w Popradzie.
Narciarzom nic się nie stało, ale swoimi wrażenia podzielili się w mediach społecznościowych. "Zjechaliśmy z lawiną do szlaku podejściowego prowadzonego wzdłuż trasy narciarskiej. Opisuję to zdarzenie, by podać przykład, jak w niesprzyjających warunkach można popełnić kilka kardynalnych błędów".
Turysta, którego lawina porwała w rejonie Przełęczy Kondrackiej, zmarł w szpitalu. Szóstka innych osób, które znalazły się w tym miejscu, zostały uratowane.
W rejonie Kondrackiej Przełęczy zeszła lawina, w której znalazło się siedem osób. Jedna osoba została całkowicie zasypana, po dwóch godzinach pod śniegiem w ciężkim stanie trafiła do szpitala.
Każdego dnia fotografowie z całego świata dokumentują bieżące wydarzenia, zaś fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają je i dokonują selekcji. Tak aby nasi Czytelnicy mogli obejrzeć najciekawsze kadry i najlepsze historie. Czasem dramatyczne, a czasem wesołe, ale zawsze emocjonujące. Oto nasz dzisiejszy wybór.
Kacper Tekieli urodził się nad Morzem Bałtyckim. Ale kochał góry. W Alpach chciał zdobyć wszystkie 82 czterotysięczniki. Nie zdążył.
Szczegółowej analizy śmiertelnego wypadku Kacpra Tekielego w Alpach dokonał uznany himalaista Krzysztof Wielicki. Według niego Kacper mógł popełnić błąd, podcinając lawinę jazdą na nartach.
- Idolem Kacpra był Szwajcar Ueli Steck, który dokonał rekordowego przejścia 82 czterotysięczników w Alpach. Kacper chciał ten rekord pobić - wyjaśnia pobudki wyprawy Kacpra Tekielego Apoloniusz Rajwa.
Jeździliśmy razem z Krakowa samochodem na Podhale, by bladym świtem wyruszyć w Tatry na wspinaczkę. Lubiliśmy wspinać się wczesną wiosną. Chcieliśmy być w górach jak najwcześniej, by trasę pokonywać po zmrożonym jeszcze, stabilnym śniegu - wspomina Kacpra Tekielego jeden z przyjaciół.
Był najcudowniejszy. He was the most beautiful Person in the world - napisała Justyna Kowalczyk-Tekieli o swoim mężu Kacprze, który w środę zginął w lawinie podczas wspinaczki w Alpach Szwajcarskich.
Potężna lawina zeszła do Doliny Żarskiej w Tatrach Zachodnich, po słowackiej stronie gór. Zasypała drogę do schroniska. Jedna z kamer monitoringu w Tatrach uchwyciła moment zejścia lawiny. Ratownicy przeszukali masy śniegu.
Lawina pod Rysami, która zeszła podczas zjazdu snowboardzisty, stworzyła zagrożenie na szlaku prowadzącym turytów na szczyt.
W Dolinie Mięguszowieckiej (słowackie Tatry Wysokie) zeszła lawina. Ratownicy HZS udzielali pomocy poszkodowanym turystom.
W Białym Jarze w Karkonoszach w sobotę 11 lutego zeszła lawina. Przecięła żółty szlak, ale nie ma informacji o poszkodowanych. W górach jest niebezpiecznie, obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego.
W lawinie, która przeszła przez ośrodek narciarski Gulmarg w Indiach, zginęło dwóch polskich narciarzy. Jeden z nich to pochodzący z Wrocławia 45-letni Adam Grzech, zapalony sportowiec.
Ciała dwóch polskich taterników wydobyli słowaccy ratownicy Horskiej Zachranej Slużby z lawiniska w rejonie Sławkowskiego Szczytu.
Gdzie wyłowiono naszego syna? W którym miejscu porwała go lawina? Czy on to czuł? Czy go bolało? Gdyby szedł tą samą drogą co my, może by dzisiaj żył? Dziennikarka z rodzicami młodych ludzi, którzy zginęli 28 stycznia 2003 roku w Tatrach, wybrała się na Rysy.
Luiza, uczennica I klasy, uczestniczka wycieczki, jedna z ocalałych spod śniegu: - Profesor chciał wracać, ale myśmy go ubłagali. Zostało tylko parę kroków. Tylko złapać się łańcuchów.
We wtorek, 28 stycznia 2003 roku schodząca z Rysów lawina porwała grupę licealistów z Tychów. Po zejściu lawiny zmarło ośmioro uczestników wycieczki.
Polscy i słowaccy ratownicy przez cały wieczór poszukiwali turysty, którego w rejonie Cichej Doliny w Tatrach porwała lawina. W odnalezieniu 34-latka pomocny okazał się dron.
Tragedia w Tatrach. W środę 21 września w Słowackich Tatrach zginęła dwójka Polaków. Zostali porwani przez lawinę. Śmiertelnego wypadku w lawinie we wrześniu nie odnotowano dotąd w historii Tatr. Słowaccy ratownicy przeanalizowali i opisali przyczyny wypadku w Dolinie Sławkowskiej.
Roksana Knapik i Andrzej Sokołowski - którzy w środę zginęli po zejściu lawiny śnieżnej w Tatrach - byli zawodowo związani z górami. Oboje mieli uprawnienia przewodników. On był też ratownikiem GOPR, a ona zawodowo zajmowała się geologią.
W słowackich Tatrach zginęło małżeństwo z Dolnego Śląska. Geolożka Roksana Knapik i ratownik GOPR Andrzej Sokołowski zostali zasypani przez lawinę śnieżną. "To wiadomość, na którą nikt z nas nie był gotowy", "Do zobaczenia na niebiańskich szlakach" - żegnają ich współpracownicy i przyjaciele.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.