Pan Tomasz został zaproszony przez celnika na szczegółową kontrolę. Po jej zakończeniu okazało się, że zniknął jego plecak z pieniędzmi, dokumentami i lekami.
Drogi w Łodzi. Ulica Okulickiego na Bałutach nadal wygląda, jakby ekipy remontowe nigdy tam nie pracowały. Co na to Zarząd Dróg i Transportu?
- Szczególnie przykre w tej sytuacji jest to, że jawnie drwią sobie z prawa i grożą jego nadużyciem osoby powołane do jego ochrony - pisze w liście do "Stołecznej" czytelnik, który funkcjonariuszom na Lotnisku Chopina zwrócił uwagę na ich niewłaściwe zachowanie.
Megafon, który miał odstraszać złodziei, uprzykrzał życie mieszkańcom Gajowic. Alarm uaktywniał się, gdy tylko ktoś przeszedł obok, a w efekcie mieszkańcy kilka razy dziennie słyszeli komunikat: "Natychmiast opuść chroniony teren".
Drogi w Łodzi. Nasza czytelniczka podzieliła się wrażeniami z przejazdu ul. Okulickiego na Bałutach. Ulica po wymianie nawierzchni wygląda, jakby ekipy remontowe nigdy tam nie były. Zarząd Dróg i Transportu zadeklarował przyjrzeć się sprawie.
Drogi w Łodzi. Jeden z czytelników zwrócił uwagę na lokalizację przystanku autobusowego w pobliżu Sport Areny. Z uwagi na jego umiejscowienie tworzą się tutaj korki, a wyprzedzanie jest trudne z powodu przejścia dla pieszych. Chodzi o przystanek autobusu podwożącego gości Orientarium.
Poprzez kochanie siebie rozumiem otaczanie się takimi ludźmi i takie organizowanie przestrzeni wokół siebie, abym czuła się komfortowo i psychicznie, i fizycznie
Ciąg dalszy polemiki pomiędzy prof. Jerzym Trabą i dr. Jerzym Sikorskim. W osi sporu Mikołaj Kopernik i jego szczątki.
Właśnie złożyłem kolejne zawiadomienie na kolejne mieszkanie, ponieważ pies ujada godzinami pod nieobecność właścicieli w mieszkaniu. Sąsiadka powiedziała mi: "blok to nie luksusowy hotel, jak się panu nie podoba, to niech się pan wyprowadzi" - pisze nasz czytelnik.
Mąż obawia się złożyć wniosek o urlop rodzicielski - może być tak, że nie będzie miał do czego wracać
- Oddajcie nam najkrótsze dojście do przychodni, sklepu i przystanku! - domagają się mieszkańcy Rembertowa. Ścieżkę, którą chodzili od kilkudziesięciu lat, przegrodził płot wokół boiska szkolnego.
Czytelniczka najlepiej by zrobiła, gdyby się z pamiętliwymi wronami zakolegowała - radzi czytelnik w liście do redakcji.
Przy ujemnej temperaturze, która panuje ode kilku dni, warszawskie chodniki zmieniają się w lodowiska, a w wielu miejscach miasta nie ma ich kto odśnieżać. Problem wraca każdej śnieżnej zimy. "Dlaczego piesi płatnicy podatków są traktowani jak mieszkańcy drugiej kategorii?" - skarży się jeden z naszych czytelników.
Lubię dostawać listy od czytelników i czytelniczek. Zresztą - jak chyba każdy, kto para się pisaniem felietonów.
Po przeczytaniu tekstu Magdaleny Warchali chciałam podzielić się moim pomysłem na najlepszy prezent dla nauczyciela. W czerwcu tego roku moja sześcioletnia córka kończyła przedszkole i jasne było dla mnie, iż należy godnie panie przedszkolanki (wspaniałe zresztą) pożegnać.
Piszę w sprawie artykułu z piątkowego wydania GW ?Lepiej być kiepskim belfrem?. Jestem nim szczerze oburzona. Jestem nauczycielem historii i języka polskiego z 15-letnim stażem. Moja 14-sta pensja wyniosła 120 zł brutto, szalenie duże pieniądze prawda.
Jest mi lżej. Przeczytałem komentarz Ewy Furtak z wiarą, że jest to głos ważny i nieostatni. Bo fladze narodowej trzeba przywrócić honor - pisze w liście do ?Gazety? Olgierd Wieczorek
Niemal z każdą premierą filmową do kin wkraczają coraz to nowsze technologie. Dolby Sourround czy 3D już spowszedniało. Kiedy więc zaczęto reklamować "Małych agentów" w technologii 4D, przekonując, że można poczuć te same zapachy co bohaterowie filmu, moje nastoletnie dziecko postanowiło wybrać się do kina i na własne oczy, a może raczej nos, poznać te nowości - pisze w liście do "Gazety" Czytelniczka z Tychów
- Pseudokibice w podróży bywają bardziej agresywni i wulgarni, niż na stadionie. A kluby często umywają ręce - mówi Waldemar Podsiadło z Wydziału PZPN-u ds. Bezpieczeństwa na Obiektach Piłkarskich
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.