Spółka Lubelskie Dworce, której prezeską jest Beata Mazurek z PiS, wypłaciła członkom zarządu 22,7 tys. zł. za używanie samochodu prywatnego do celów służbowych, mimo że firma ma służbowe auta. Ta sama spółka oraz Port Lotniczy Lublin wypłaciły w sumie blisko 100 tys. nienależnych odpraw. To nadal nie wszystkie nieprawidłowości w spółkach marszałka z PiS.
Żona pracownika TV Republika i "Gazety Polskiej" Piotra Nisztora została członkiem rady nadzorczej spółki Lubelskie Dworce, która zarządza parkingiem w centrum Lublina.
Była wicemarszałkini Sejmu i eurodeputowana PiS odnaleziona na stanowisku prezeski Lubelskich Dworców. W rzeczywistości jednak Beata Mazurek będzie zarządzać spółką, która ma doprowadzić do zamknięcia dworca. - Taka posada? Trochę wstyd - komentują w partii Kaczyńskiego.
Podległa marszałkowi spółka Lubelskie Dworce ma nową prezes. To działaczka Prawa i Sprawiedliwości, która bezskutecznie kandydowała do Sejmu i sejmiku województwa.
Fotel prezesa Lubelskich Dworców zajął Zbigniew Załoga, człowiek Jarosława Stawiarskiego, pełniący wcześniej funkcję sekretarza województwa lubelskiego.
Lubelskie Dworce, do których należy znaczna część Podzamcza, pracują nad nową strategią. Za kilka lat nie będą prowadzić już dworca. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego na Podzamczu mogą powstać hotele, lokale użytkowe i biurowce.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.