Z tych książek dowiecie się, jak na donos o homoseksualnym urzędniku zareagował Przemysław Czarnek, czy Jadwiga Staniszkis pożyczała chętnie pieniądze i dlaczego tak chętnie ulegamy magicznemu myśleniu.
Są ludzie, którzy nie są w stanie wyjść do sklepu po przysłowiowe bułki bez postawienia tarota. Wszystko konsultują z energią kosmiczną. W praktyce - paradoksalnie - są sparaliżowani bezczynnością, choć poszukują sprawczości.
Staramy się sięgać do pierwotnych źródeł, zarówno ludowych, jak i literackich. Inspirują nas dawne tradycje, zapomniane i zakazane księgi - opowiadają Adrian Urbaniak i Gabriel Piernikarz, którzy prowadzą w Żarkach pracownię ezoteryczną.
- Staramy się sięgać do pierwotnych źródeł, zarówno ludowych, jak i literackich. Inspirują nas dawne tradycje, zapomniane i zakazane księgi - opowiadają Adrian Urbaniak i Gabriel Piernikarz, którzy prowadzą w Żarkach pracownię ezoteryczną.
Zupełnie racjonalne, zadawać by się mogło, osoby chodzą do wróżek, by przepowiedziały im przyszłość, i do czyścicieli aury, by wyczyścili brudy z przeszłości.
Prof. Monica Black: Źródła wykazują, że między rokiem 1947 a 1956 w Niemczech odnotowano 77 procesów o czary. A ta liczba wydaje się mocno zaniżona
Rozmawianie z roślinami jako metoda na wyzwalanie magicznych mocy to sposób zachwalany prawie na każdym blogu i forum o tej tematyce. Współczesne internetowe wiedźmy podpowiadają, że oprócz codziennego smal talku przy kwietniku możemy śpiewać i wypowiadać magiczne formuły.
Iluzje i magiczne sztuczki wykorzystują niedoskonałości naszej percepcji. Ale mamy dla was pewną wskazówkę. Według najnowszych badań naukowych im trudniejszy wyczyn, tym magicy częściej mrugają.
Zamek Czocha w Leśnej na Dolnym Śląsku na trzy dni zmienił się w Szkołę Magii i Czarodziejstwa. W tym czasie goście zamku przemierzali jego wnętrza, gdzie zamiast przewodników spotkali niezwykłe postaci ze świata magii.
Zamek Czocha, który gościł już zloty fanów Harry'ego Pottera, znów na trzy dni zmieni się w Szkołę Magii i Czarodziejstwa. W programie między innymi zlot magicznych istot, tańce plemiennej wiedźmy i lekcje czarów w komnatach.
Główne założenie Richarda Dawkinsa - że religia upadnie z powodu rozwoju nauki - wydaje się błędne
Susanna Clarke: "Przestałam już myśleć o sobie jako o pisarce". Chorobę będzie wspominać jako "długie miesiące niczego".
To unikalny człowiek - opowiada mi profesor Wiktor Moskwin, który już w czasach radzieckich na potrzeby bezpieki budował instrumenty do mierzenia energii pochodzącej od ludzi. - Robi ci coś jakby masaż, ale to skanowanie, ręczne USG. Potem już wszystko o tobie potrafi powiedzieć.
Meksykański prezydent długo batatelizował to, że epidemia Covid-19 może zagrozić zdrowiu i życiu jego obywateli. Ich losy powierzył siłom wyższym
Sabrina, Yennefer, Anathema, czyli nastoletnia córka szatana, seksowna garbuska i bystra wnuczka wiedźmy. To one trzęsą dzisiaj światem seriali, detronizując wydelikacone królewny. Czarownicom przewodzi bohaterka "Chilling Adventures of Sabrina". Wraca właśnie w trzeciej serii.
Supermocarstwo, które ma 20 tysięcy czołgów, zaprząta sobie głowę jakimś "cudakiem z taczką", który nie ma nawet szamańskiego bębna.
"Kot niebieski" to rozłożona na siedem stuleci historia klasztoru, w którym przez wieki działy się rzeczy niezwykłe. Autorka bardzo dobrze przyjętej "Nieczułości" znów zabiera czytelników na rodzinne Kaszuby, by snuć tam opowieść o mniszkach i mnichach, którzy próbowali dociekać, na czym polega istota Boga i czy magia może przenikać się z nauką. O księgach odnalezionych w lochach klasztoru, o kobietach, które - opierając się o doświadczenia własne i poprzedniczek - próbują ratować umierających.
Mietek siedzi sztywno w szpitalnym fotelu. - Ten mag złapał mnie przy drugim seansie. Zaczęło mną telepać. Cały się trząsłem. Napisałem w powietrzu "POLSKA"
Na ekrany kin 28 grudnia wejdzie "Król rozrywki" - filmowe widowisko z Hugh Jackmanem w roli głównej. A my przypominamy filmy o magikach i iluzjonistach.
W trakcie lewitacji Maciek machał pochodnią wokół Izy. Jej długie włosy zaczęły płonąć. Zachowała zimną krew, spokojnie się wybudziła, ugasiła pożar na głowie i udała się do karetki. Po szybkiej reanimacji założyła perukę i jak gdyby nigdy nic wróciła na pokaz
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.