Plan wydawał się prosty. Przemysław Kral miał założyć dla Marcina Romanowskiego spółkę w Zjednoczonych Emiratach Arabskich. To pozwoliłoby na uzyskanie wizy rezydenckiej - ustalili dziennikarze TVN24.
Poseł PiS Marcin Romanowski oświadczył, że ma legalne dokumenty na inne dane osobowe, z innym numerem PESEL. Gdyby tak było, musiałby być skruszonym przestępcą, który sypie wspólników lub stać się kobietą.
Blisko 350 mln forintów kosztowała węgierskiego podatnika działalność instytutu Romanowskiego, który w Budapeszcie znalazł polityczny azyl. Znaczna część trafiła do tajemniczej polsko-węgierskiej grupy roboczej.
Polski proboszcz parafii z Tyraspolu, stolicy Naddniestrza, powiedział "Wyborczej", że ani nie widział posła PiS Marcina Romanowskiego w swoim kościele, ani nie gościł go w klasztorze przy ulicy Suworowa 17. Ściganemu posłowi PiS powinno zależeć, żeby ksiądz go zobaczył i oficjalnie to potwierdził.
Z naszych informacji wynika, że nie ma wątpliwości, że Marcin Romanowski faktycznie przebywa w kontrolowanym przez prorosyjskich separatystów i gangsterów Naddniestrzu. Ustaliły to zaprzyjaźnione służby specjalne.
Długo były wiceminister sprawiedliwości czuł się na Węgrzech pewnie, jak gdyby nic nie miało się w jego życiu zmienić.
Wśród ziobrystów istnieje hierarchia jak, nie przymierzając, w mafii.
Koperta z Tyraspolu to sygnał, że związki środowiska Prawa i Sprawiedliwości z Rosją trzeba dokładnie zbadać.
- Ruchy [polskich służb] w Naddniestrzu są mocno ograniczone - powiedział wiceminister Marcin Bosacki. - To obszar, który znajduje się pod kontrolą Rosji - przypomniał z kolei minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak.
Nie miejmy złudzeń - obecność byłego wiceszefa resortu sprawiedliwości w Naddniestrzu to żaden przypadek. Na taki krok musiała paść wyraźna zgoda ze strony Moskwy. Mówimy o strefie całkowicie kontrolowanej przez Rosję, w której to wyłącznie Kreml decyduje o tym, kto i na jakich warunkach otrzymuje schronienie - mówi "Wyborczej" gen. Roman Polko.
Marcin Romanowski przebywa poza terytorium Unii Europejskiej - potwierdził Bartosz Lewandowski, pełnomocnik polityka PiS. Do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął wniosek byłego wiceministra sprawiedliwości o wydanie listu żelaznego. Przesyłka została nadana w Tyraspolu, na terenie Naddniestrza.
Rząd sprawdza, czy wysłane z Tyraspola pismo Marcina Romanowskiego, które wpłynęło do Sądu Okręgowego w Warszawie jest prawdziwe. Romanowski prosi w nim o wydanie listu żelaznego i informuje, że ukrywa się pod zmienioną tożsamością i numerem PESEL.
"Informuję, że postanowieniem z 10 lipca 2026 r. Sąd Okręgowy w Warszawie nie uwzględnił wniosku obrońcy Marcina Romanowskiego o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania" - przekazała sędzia Anna Ptaszek.
- Otrzymałem pisemne potwierdzenie, że Węgry cofnęły status uchodźcy Marcinowi Romanowskiemu, Zbigniewowi Ziobrze i Patrycji Koteckiej-Ziobro. Unieważniły także ich dokumenty podróży - poinformował Radosław Sikorski.
Ustawiane konkursy, sowite nagrody dla syna, synowej, siostry, siostrzeńca, rzeszy znajomych. Tak rządził lubelską dyrekcją Lasów Państwowych Andrzej Borowiec, polityczny kompan i wierny druh Marcina Romanowskiego.
Mecenas Bartosz Lewandowski złożył w Sądzie Okręgowym w Warszawie wniosek o uchylenie Europejskiego Nakazu Aresztowania Marcina Romanowskiego - informuje RMF FM.
Rząd Węgier ogłosił, że w związku postępowaniem w sprawie azylu Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego wzywa ich, by osobiście złożyli wyjaśnienia. Jeśli się nie stawią, decyzje zapadną bez nich.
Prawie miesiąc po przejęciu władzy na Węgrzech przez nową ekipę Zbigniew Ziobro i Marcin Romanowski nadal mają w tym kraju azyl polityczny. Strona polska nie wie, skąd bierze się ta zwłoka.
Na koncie ukrywającego się posła PiS Marcina Romanowskiego służby zabezpieczyły 114,7 mln zł, a poseł tej samej partii Dariusz Matecki przyznał: "Nie jestem w stanie ustalić, ile łącznie środków zostało zabezpieczonych". Z kolei senator PiS Grzegorz Bierecki ma 12 mln zł oraz 1,6 mln euro oszczędności.
"Powodzenia w dalszej karierze politycznej, oby jak najdalej od uczelni publicznych" - napisał prokurator generalny na Facebooku, sugerując, że działalność odwołanego rektora miała charakter polityczny.
Proces sprowadzenia do Polski Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego może potrwać nawet do przyszłych wyborów parlamentarnych. Na razie nie ma żadnych podstaw do zatrzymania za granicą posłów PiS.
Bo Kaczyński pytany w sobotę na konferencji prasowej o ucieczkę Ziobry do USA wypalił po prostu, że Ziobro "nie popełnił żadnych przestępstw".
Polska nadal nie ma żadnej informacji od rządu węgierskiego, jaki jest status posłów PiS, którzy dostali azyl polityczny na Węgrzech.
Azyl polityczny przyznany przez Węgry Zbigniewowi Ziobrze i Marcinowi Romanowskiemu może zostać anulowany - mówi "Wyborczej" Péter Magyar, premier Węgier.
Nie ma pewności, gdzie po ucieczce z Budapesztu przebywa Marcin Romanowski. Ścigany przez prokuraturę poseł PiS odezwał się, ale nie ujawnił w jakim jest kraju.
Były wiceminister sprawiedliwości Marcin Romanowski prawdopodobnie przebywa w Stanach Zjednoczonych tak jak Zbigniew Ziobro.
Także w służbach jest dywersja i ustawianie się pod PiS i prezydenta Karola Nawrockiego. W zasadzie należałoby je rozwiązać i budować od nowa - słyszę od rozmówcy z obozu Koalicji 15 Października.
O czyszczeniu skrzynek mailowych, "powrocie Jedi", medialnym "kartelu" i "dogadywaniu się Morawieckiego z Tuskiem" rozmawiali w lutym 2024 roku z Marcinem Romanowskim byli urzędnicy ministerstwa sprawiedliwości. Nowe wątki z taśm Tomasza Mraza opublikowali dziennikarze TVN24.
Z informacji "Wyborczej" wynika, że do przejęcia Ziobry i Romanowskiego na Węgrzech gotowi byli "Łowcy cieni", ale mogli zostać oszukani przez służby węgierskie w części nadal wierne Orbanowi. W innej wersji o ewakuacji polityków do USA mógł zadecydować rząd amerykański i operację nadzorowali agenci CIA.
Strona amerykańska, podejmując decyzję o wpuszczeniu Zbigniewa Ziobry na terytorium USA, brała pod uwagę perturbacje w relacjach z polskim rządem. Ale musiała sobie to skalkulować i uznać, że korzyści przeważają nad szkodami - mówi adwokat Mariusz Paplaczyk.
"Wyborcza" ujawnia: nie ma potwierdzenia, że Zbigniew Ziobro formalnie opuścił strefę Schengen, czyli wyleciał z Europy. Wg spekulacji, ścigany przez Polskę b. minister mógł uciec przez Serbię.
Prokuratura Krajowa sprawdza, czy ktoś pomagał podejrzanemu Zbigniewowi Ziobrze w ucieczce oraz uniknięciu odpowiedzialności karnej, czym utrudnił śledztwo dotyczące Funduszu Sprawiedliwości. Prokuratura chce też ustalić rzeczywiste miejsce pobytu Ziobry i Romanowskiego.
Z ponad 40-minutowego wywiadu ze Zbigniewem Ziobrą nie dowiedzieliśmy się wielu konkretów. Poza jednym: Ziobro zostaje komentatorem politycznym TV Republika.
Z naszych informacji wynika, że Zbigniew Ziobro wraz z żoną Patrycją Kotecką znalazł się w USA, ponieważ otrzymał wizę amerykańską. Zdecydował o tym osobiście prezydent Donald Trump, bo sekretarz stanu Marco Rubio oraz ambasador USA w Polsce Tom Rose byli temu przeciwni.
Ścigany przez Polskę b. minister sprawiedliwości i prokurator generalny wyjechał z Węgier do USA.
Policja prowadzi postępowanie w sprawie cofnięcia pozwolenia na broń Zbigniewowi Ziobrze, byłemu ministrowi sprawiedliwości, który ukrywa się na Węgrzech.
Były wiceminister sprawiedliwości, poszukiwany w Polsce za defraudację publicznych pieniędzy, nadal mieszka na Węgrzech.
Minister sprawiedliwości Waldemar Żurek skierował we wtorek do władz w Budapeszcie dwa pisma dotyczące przebywających na Węgrzech Zbigniewa Ziobry i Marcina Romanowskiego. Polska wciąż nie uzyskała oficjalnego potwierdzenia, czy były minister i jego zastępca otrzymali azyl.
Ziobro wydaje się skończony. Ale Romanowski jest w jeszcze gorszej sytuacji. Czy uda się ucieczka do USA? Pozostała im jedna opcja.
Można mu współczuć, bo jak żyć z takim świństwem nad głową?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.