Niepowodzenia reprezentacji Polski na mistrzostwach świata w Eugene były tym bardziej bolesne, że nastąpiły po jednym z najlepszych startów olimpijskich w historii.
- Sportowi wyczynowemu bliżej do nałogu niż do zdrowego życia. Liczę się z tym - mówi Katarzyna Zdziebło, dwukrotna wicemistrzyni świata w chodzie, lekarka. I stawia sobie diagnozę.
Anna Kiełbasińska (SKLA Sopot) zajęła 8. miejsce w finałowym biegu na 400 m podczas mistrzostw świata w Eugene. Z Europejek lepsza była tylko Holenderka Lieke Klaver. Niestety o medale nie powalczy kobieca sztafeta 4x400 m, która miała realne szanse na podium.
Wielki sukces odniosła Anna Kiełbasińska podczas rozgrywanych w amerykańskim Eugene mistrzostwach świata w lekkoatletyce. Zawodniczka SKLA Sopot jako jedna z dwóch Europejek awansowała do finału biegu na 400 m.
Zawodnicy Rany Reidera zdobyli srebrny i brązowy medal w sprincie na 100 m podczas mistrzostw świata w lekkoatletyce. Medali będzie zapewne więcej, ale trener może wkrótce na zawsze zniknąć z lekkoatletyki
Steve Prefontaine nie był medalistą olimpijskim, mistrzostw świata w lekkoatletyce za jego czasów nie organizowano. A jednak teraz cały świat biega tak, jak biegał on.
W swoim pierwszym starcie na lekkoatletycznych mistrzostwach świata w Eugene Anna Kiełbasińska w dobrym stylu wygrała bieg eliminacyjny na 400 m. Dała radę pomimo tego, że wokół niej przetoczyła się w ostatnich dniach potężna burza.
Katarzyna Zdziebło, polska chodziarka, wychodziła srebrny medal w chodzie na dystansie 20 km podczas mistrzostw świata w lekkoatletyce - pierwszy w Eugene dla Polski. Jej trenerem jest Grzegorz Tomala, ojciec mistrza olimpijskiego w Tokio, Dawida
Zawodniczka SKLA Sopot Anna Kiełbasińska nie znalazła się w składzie polskiej sztafety mieszanej na dystansie 4x400 m, która powalczy dziś o medal podczas mistrzostw świata w Eugene. Dlaczego?
Oregon, gdzie odbywają się od piątku mistrzostwa świata w lekkoatletyce, to nie tylko wspaniały kulomiot Ryan Crouser, ale też afera dopingowa Alberta Salazara.
Wojciech Nowicki, Paweł Fajdek, kobieca sztafeta 4x400 m to najmocniejsze punkty reprezentacji na MŚ w lekkoatletyce 2022. O co Polacy mogą powalczyć w Eugene?
Anna Kiełbasińska (SKLA Sopot) w zaczynających się w piątek w amerykańskim Eugene lekkoatletycznych mistrzostwach świata jest zgłoszona do trzech konkurencji - w dwóch ma realne szanse na medal. W siedmioboju wystartuje również jej koleżanka klubowa Paulina Ligarska.
Mistrzostwa świata w lekkoatletyce. Erriyon Knighton dopiero co skończył szkołę średnią, a już pobił rekord świata juniorów Usaina Bolta w biegu na 200 metrów. - Odbija się od bieżni niczym piłka - mówi jego trener.
Mistrzostwa świata w lekkoatletyce. Natalia Kaczmarek i Anna Kiełbasińska biegają na 400 m szybko jak wiatr, najszybciej w karierze, ale o finał - być może ostatni taki finał ze zjawiskową Shaunae Miller-Uibo - będzie trudno. Co innego w sztafetach.
Burmistrz Budapesztu zagroził odwołaniem mistrzostw świata w lekkoatletyce po ostrym konflikcie z rządem Viktora Orbána. W tle sporu - chińska inwazja gospodarcza i edukacyjna na Węgrzech.
Sensacyjna mistrzyni świata w biegu na 400 m Salwa Eid Naser mogła zdobyć złoto tylko dlatego, że kontroler antydopingowy przez godzinę pukał do magazynu z butlami gazowymi, zamiast do jej drzwi.
Ugandyjczyk Jacob Kiplimo oraz Kenijka Peres Jepchirchir zostali złotymi medalistami mistrzostw świata w półmaratonie, które odbyły się w Gdyni. Oboje okrasili triumfy rekordowymi wynikami, podobnie jak najlepszy Polak Krystian Zalewski.
Mimo wciąż nieodpuszczającej pandemii koronawirusa i konieczności modyfikacji pierwotnych założeń w sobotę w Gdyni przeprowadzone zostaną mistrzostwa świata w półmaratonie. Odbędą się tylko biegi elity - kobiet i mężczyzn, amatorzy rywalizować będą wirtualnie.
- Kiedy wyświetlili nasze wyniki, zaczęłyśmy wrzeszczeć. To był krzyk w rodzaju "udało się! zrobiłyśmy to!" - opowiadają o mistrzostwach świata w Katarze młociarka Joanna Fiodorow i biegaczka Patrycja Wyciszkiewicz.
Polska skończyła lekkoatletyczne mistrzostwa świata z jednym złotym, dwoma srebrnymi i trzema brązowymi medalami. Co jeszcze działo się w Katarze? Oto subiektywny alfabet mistrzostw korespondenta "Wyborczej"
Najpierw był brąz Marcina Lewandowskiego, a potem srebro polskiej sztafety z Igą Baumgart-Witan na polskiej zmianie. Bydgoscy lekkoatleci mieli swój wielki dzień na mistrzostwach świata.
Biegając na 800 m, Marcin Lewandowski cztery razy stawał na podium mistrzostw Europy. Ale dopiero wtedy, gdy zdecydował się przenieść na dłuższy dystans, medale zaczął zdobywać hurtowo.
Marcin Lewandowski zdobył brązowy medal mistrzostw świata. W finale 1500 metrów lepsi od niego byli tylko dwaj Afrykańczycy. Zawodnik Zawiszy pobił rekord Polski.
- W poprzednich sezonach byłabym załamana, że nie biegam tutaj indywidualnie. Traktowałabym to jako ujmę dla mnie jako sportowca. Teraz tak nie jest - mówi Patrycja Wyciszkiewicz, członkini polskiej sztafety 4x400 m.
- Gdy w czerwcu skoczył 2,27 m, to uwierzyłem, że może obronić tytuł mistrza świata. Potrzebowałem tylko, żeby i on uwierzył - mówi 73-letni Stanisław Szczyrba, trener mistrza świata w skoku wzwyż.
To miał być najnudniejszy dzień mistrzostw, przynajmniej dla polskich kibiców. Okazał się jednym z najbardziej emocjonujących. A skończył spektakularną wpadką organizatorów.
- Do kamieniołomów z takimi ludźmi - zirytował się Marcin Lewandowski, gdy usłyszał pytanie o Alberto Salazara. Słynny trener został zawieszony na cztery lata za łamanie przepisów antydopingowych, a jego podopieczni zdobywają w Dausze kolejne medale.
Wojciech Nowicki opuszczał stadion załamany czwartym miejscem, a jego trenerka była wściekła. Od rana próbowali cieszyć się z medalu, który w nocy przyznało jury.
Niespodziewany awans Igi Baumgart-Witan i Justyny Święty-Ersetic do finału biegu na 400 m skomplikował sytuację polskiej sztafety. Trenera Aleksandra Matusińskiego znów czekają nieprzespane noce.
Konkurs rzutu młotem na mistrzostwach świata w Dausze wygrał Paweł Fajdek, a Wojciech Nowicki był czwarty. Polscy działacze złożyli jednak protest i medale dostaną obaj zawodnicy.
- Mówiłem, że będę się starał kontrolować konkurs i mi się to udało - mówił Paweł Fajdek. W Dausze już w pierwszej kolejce oddał rzut, który wystarczył do zdobycia złota na czwartych MŚ z rzędu.
Paweł Fajdek został mistrzem świata po raz czwarty z rzędu. Wojciech Nowicki miał z nim stoczyć pasjonujący pojedynek, a skończył na czwartym miejscu. Jury odwoławcze przyznało mu jednak brązowy medal.
- A teraz niezwykłe i niespotykane dotąd ujęcia z linii startu - mówią komentatorzy lekkoatletycznych mistrzostw świata w Dausze. Wówczas kamera najeżdża na startujących. Widać ich dekolty i krocze. Lekkoatleci uważają, że to narusza ich prywatność. Katarczycy myślą o ocenzurowaniu zdjęć.
To mój najlepszy sezon w karierze. Zostałem ojcem, pobiłem rekord Polski i zdobyłem medal mistrzostw świata - mówił Piotr Lisek, brązowy medalista mistrzostw świata w skoku o tyczce.
Piotr Lisek zdobył medal w skoku o tyczce na trzecich kolejnych mistrzostwach świata. To nie koniec sukcesów - w czwartek w finale 400 m pobiegną dwie Polki.
Maratończycy i chodziarze są masowo zwożeni z trasy, bilety rozdaje się za darmo robotnikom z biednych krajów, a w hotelu dla zawodników śmierdzi. Z MŚ w Katarze zadowoleni są chyba tylko działacze.
Zawodniczka SKLA Sopot Anna Kiełbasińska zajęła 5. miejsce w swoim biegu eliminacyjnym na 400 m podczas mistrzostw świata w Dausze i odpadła z dalszej rywalizacji. Przed nią jeszcze start w sztafecie.
Słyszały, że po urodzeniu dzieci nie wrócą do wielkiej formy. To tylko je nakręcało. Shelly-Ann Fraser-Pryce znów jest najszybszą kobietą świata, a Allyson Felix pobiła rekord Usaina Bolta.
Znakomite rezultaty padły w Dausze w finałach 100 m i skoku o tyczce kobiet oraz trójskoku mężczyzn. Polacy w niedzielę startowali bez sukcesów.
Tydzień temu w tureckim Beleku dysk Piotra Małachowskiego latał na ponad 67 metrów, by na mistrzostwach świata w Katarze spadać pięć metrów bliżej. - Musi usiąść i wyluzować. Wierzę, że stać go na medal igrzysk w Tokio - mówił trener Gerd Kanter.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.