Do 34. finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy dołączyły lubelskie morsy. Nie zabrakło śmiałków, którzy do lodowatej wody weszli po raz pierwszy.
Nowa moda: zimą w górach, nie na golasa, ale w sukniach wieczorowych. "Szybki makijaż, czerwone usta, sukienki w plecaku i idziemy. Raczki nadal obowiązkowe" - zachęca organizatorka. Uczestniczki wyprawy fotografują się na szczycie góry i na tle wschodzącego słońca boso, ale w sukniach balowych.
Lubelski Klub Morsów poraz kolejny pokazał, że lodowata kąpiel im nie straszna. Pomimo dodatniej temperatury wszyscy czuli się jak w raju, za sprawą zamarzniętej wody Zalewu Zemborzyckiego. Po rozgrzewce przy wykuwaniu przerębla, cała grupa mogła zaznać upragnionego szczęścia.
Indianie, kowboje, szeryfowie, a nawet konie pojawiły się na 22. Międzynarodowym Zlocie Morsów w Mielnie. Tematem przewodnim imprezy był Dziki Zachód.
"Cyrk na wodzie" - to hasło przewodnie tegorocznego, 21. Międzynarodowego Zlotu Morsów w Mielnie. Tym razem nie udało się pobić rekordu frekwencji, ale organizatorzy mówią, że impreza znów jest ogromnym sukcesem.
Na Wyspie Spichrzów w Gdańsku stanęła ławeczka zamordowanego prezydenta miasta Pawła Adamowicza, a po drugiej stronie Bałtyku Duńczycy tłumnie powitali swojego nowego króla Fryderyka X. W Wielkiej Brytanii fotoreporter agencji Reuters podejrzał, czym posilają się przed meczem kibice Manchesteru United, a inny fotograf tej samej agencji na stadionie w Katarze uwiecznił emocje i niezwykły kostium kibica z Uzbekistanu. Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Jak co roku miłośnicy zimnych kąpieli z Gdańskiego Klubu Morsów przywitali nowy rok w wodach Bałtyku. W tym roku noworocznej kąpieli przyświecał szczytny cel - zbiórka na leczenie 2-letniego Olafa.
To nie pierwszy raz, kiedy ratownicy GOPR uratowali życie turyście, który w krótkich spodenkach, cienkiej czapce i rękawiczkach ruszył zimą na Babią Górę. Miłośnicy suchego morsowania upodobali sobie ten szczyt.
Mężczyzna w przeddzień swoich 33. urodzin postanowił wejść z przełęczy Krowiarki na główny wierzchołek Babiej Góry. W krótkich spodenkach i rękawiczkach. Gdy przypadkiem napotkali go GOPR-owcy, tracił już przytomność.
W śniegu, potem w lodowatej wodzie, czyli zimowy sezon rozpoczęty. Przynajmniej dla lubelskich morsów, które spotkały się w niedzielne południe obok tamy nad Zalewem Zemborzyckim.
- Cieszę się, że taki obiekt powstał. To pierwsza tak duża sauna w Białymstoku i jeszcze - jak by to powiedział Jan Himilsbach - w tak pięknych okolicznościach przyrody - mówi o nowej inwestycji BOSiR w Dojlidach Tadeusz Truskolaski, prezydent Białegostoku. Pierwsze gorące seanse odbędą się w Mikołajki, 6 grudnia.
Już po raz piąty w sobotę (25 listopada) na Wyspie Młyńskiej odbyły się zawody FOCUS Ice Swimming Bydgoszcz Festival czyli pływania w zimnych wodach Brdy
Jeśli ktoś chciałby spróbować, jak smakuje morsowanie, to my chętnie pomożemy w pierwszym wejściu do zimnej wody - zachęcają morscy z EKM. - Po wyjściu buzują w nas endorfiny.
Grupa entuzjastów zimnej wody z Nowej Soli rozpoczęła sezon. Najpierw pojechała do Karpacza. - Nigdy w życiu nie myślałam, że zostanę morsem - mówi Monika Jurdzińska po swojej pierwszej morsowej kąpieli.
W Sopocie odbył się zlot morsów. Po przemarszu Monciakiem uczestnicy kąpali się w morzu i topili marzanny.
Ponad 9 tys. miłośników morsowania przyjechało do Mielna na jubileuszowy zlot, jeden z najpopularniejszych w Polsce. Nie zabrakło też morsów z woj. lubuskiego.
Deptakiem prowadzącym do głównej plaży w Mielnie, wprost do lodowatego Bałtyku, szli hippisi, czarodzieje, postaci z bajek Disneya, smerfy, meduzy oraz zakonnice i księża. Rekordową kąpielą prawie 9 tys. osób zakończył się jubileuszowy zlot morsów.
To będzie jubileuszowy zlot miłośników kąpieli w zimnym Bałtyku przy plaży w Mielnie. Morsy po raz 20. wspólnie zanurzą się w lodowatej wodzie, ale atrakcji jest znacznie więcej.
Warszawscy amatorzy morsowania zakończyli tegoroczną, szóstą edycję szkoły morsowania, organizowanej przez Dzielnicę Wisła. Płynący Wisłą śryż nikogo nie odstraszał.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Członkowie Morawickiego Stowarzyszenia Morsów "Byle do Zimy!" przebrali się w stroje halloweenowe i wykąpali w zimnej wodzie w zbiorniku w Morawicy.
Może i mrozów jeszcze nie ma, ale to nie przeszkadza członkom Rzeszowskiego Klubu Morsów "Sopelek". Dziś rano, na rzeszowskiej Żwirowni miłośnicy zimnych kąpieli oficjalnie rozpoczęli sezon morsowania 2022/2023. Zobaczcie zdjęcia!
To była wielka sensacja na samym początku sezonu w Mielnie. Turyści zaobserwowali tam wylegującą się na plaży samicę morsa. Zwierzę było wychudzone. Dwa dni temu padło u wybrzeża Finlandii.
Powinien wylegiwać się gdzieś na krze u wybrzeży Arktyki, a tymczasem w czwartek rano mors z charakterystycznymi kłami leżał na słonecznej, dzikiej plaży niedaleko Mielna. - Takiego przypadku jeszcze nie mieliśmy - mówi "Wyborczej" dr Iwona Pawliczka vel Pawlik, kierownik Stacji Morskiej w Helu.
Ksiądz krytykuje inscenizację ślubu morsów, porównując ją do "sprawowanej mszy" na paradzie równości przez ludzi ubranych w tęczowe ornaty. Mówi o przekroczeniu dobrego smaku i obrazie uczuć religijnych.
"Podwójny" Międzynarodowy Zlot Morsów w Mielnie znów był rekordowy. W niedzielnej finałowej kąpieli w Bałtyku wzięło udział ponad 8,5 tys. uczestników. Nadmorskie miasteczko koło Koszalina potwierdziło, że jest stolicą europejskiego morsowania.
Marzena i Dariusz urządzili próbę ślubu nad kąpieliskiem Pniowiec. Zaraz po uroczystości przebrali się i ze wszystkimi gośćmi weszli do wody. - To próba generalna przed prawdziwą uroczystością, która odbędzie się jeszcze w tym roku - mówiła panna młoda.
Do udziału w tegorocznym Międzynarodowym Zlocie Morsów w Mielnie zapisało się już 6,5 tys. osób z Polski i innych krajów. Najsłynniejsza z morsowych imprez w Europie zaczyna się w czwartek w południe.
Remigiusz Gołębiowski, mistrz świata w pływaniu lodowym, w stanicy żeglarskiej nad zalewem Szałe pod Kaliszem opowiadał o technice pływania w wodzie o temperaturze poniżej 5 st. C. Później pływał z morsami w przerębli
A jeśli jeszcze nigdy nie morsowałeś, to świetny moment na rozpoczęcie tej przygody. Jak zrobić to z rozsądkiem, podpowiedzą stare Morsy. A jeśli morsujesz, zabieraj klapki, piłki plażowe, ale parawan zostaw w domu. Nie żartujemy!
Rosjanie morsują tak jak my. Niemcy jedynie w nazwach klubów bawią się słowami - ludzie kąpiący się w zimnej wodzie to zimni ogrodnicy albo lwy morskie
Morsowanie to styl życia, do którego przekonuje się coraz więcej osób. W sobotę i w niedzielę lubelskie morsy kąpały się w Bystrzycy przy Zalewie Zemborzyckim. Miłośnicy zimowych kąpieli byli w znakomitych humorach, narzekali tylko na pogodę, która w niedzielę morsów nie rozpieszczała. Na termometrze było 6 stopni na plusie. Wolą zdecydowanie niższe temperatury, najlepiej gdy jest mocno na minusie. Mamy początek stycznia, więc zima w pełni. Amatorzy lodowatych kąpieli z pewnością w tym sezonie znajdą jeszcze wiele okazji do morsowania.
Jak co roku morsy z Gdańskiego Klubu Morsów przywitały Nowy Rok kąpielą w lodowatej wodzie Zatoki Gdańskiej, na plaży w Jelitkowie. Niektórzy sympatycy morsowania mieli na sobie karnawałowe przebrania. Na 2022 r. życzyli sobie spełnienia marzeń i wielu szczęśliwych chwil.
Bydgoskie morsy z grupy Nagłe Morsowania w świąteczny poranek 26 grudnia odbyły kąpiel w przerębli zamarzniętego jeziora w Borównie.
Niedzielne morsowanie na plaży w Dojlidach to już tradycja. Dziś (26 grudnia) amatorzy zimnych kąpieli, często w czapkach św. Mikołaja, składali sobie życzenia wesołych świąt.
- Praktycznie przy każdym akwenie w Poznaniu i okolicach jest jakaś grupa, która się kąpie - mówi Anna Słaby, założycielka grupy Morsy Poznań. Specjaliści podkreślają, że lepiej przyłączyć się do grupy, niż próbować trenować samodzielnie.
Morsowanie nie było tylko zeszłorocznym trendem. Nowicjuszy wciąż przybywa, dlatego doświadczeni podpowiadają, jak się przygotować do kąpieli w lodowatej wodzie i gdzie morsować we Wrocławiu.
"Zapraszamy wszystkich zimnolubnych na andrzejkową kąpiel Wrocławskich Morsów" - zachęcali organizatorzy wydarzenia, którego uczestnicy spotkali się w niedzielę, 25 listopada na kąpielisku "Morskie Oko". Kąpielowiczom humory dopisywały mimo temperatury w granicach zera.
11 listopada o godzinie 11.11 kilkudziesięcioosobowa grupa morsów weszła do wody w szczecińskim jeziorze Głębokie. Zaraz potem z głośnika rozbrzmiał "Mazurek Dąbrowskiego". Zwolennicy zimnych kąpieli odśpiewali hymn, potem rozbrzmiały gromkie brawa.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.