Argentyński wymiar sprawiedliwości podejrzewa o korupcję Claudio "Chiqui" Tapię, prezesa AFA, czyli Argentyńskiej Federacji Piłkarskiej.
Do absolutnego spełnienia podczas mundialowej gali FIFA brakowało tylko kobiety, która uśmiechnięta prosi prezydenta USA, żeby złapał ją za cipkę. [Z cyklu "A JEDNAK SIĘ KRĘCI"].
- Zgadzam się ze stwierdzeniem, że dla reprezentacji Polski trudniejsze będą marcowe baraże o mundial, niż ewentualna walka w czerwcu o awans z grupy na turnieju w Meksyku, USA i Kanadzie - stwierdza Marek Koźmiński.
Kiedy już FIFA uhonorowała prezydenta USA - głównego bohatera ceremonii - polscy piłkarze dowiedzieli się, że w fazie grupowej przyszłorocznych mistrzostw zagrają z Holandią, Japonią i Tunezją. O ile sforsują wiosenne baraże.
Gianni Infantino, prezes FIFA pielęgnujący "serdeczną przyjaźń" z prezydentem USA, właśnie przekonał się, że do obietnic tego ostatniego lepiej się nie przywiązywać.
Prezydent Nawrocki nie widział niestosowności wyświetlania kibicowskiego baneru na fasadzie budynku o innej nieco randze niż stadionowa trybuna.
Portugalski supergwiazdor, najsłynniejszy współczesny celebryta, popełnił faul, za który karze się trzymeczową dyskwalifikacją. Przynajmniej teoretycznie.
- Losowanie baraży o przyszłoroczny mundial uważam za korzystne, co nie zmienia faktu, że skala trudności jest naprawdę bardzo wysoka. Wśród 12 potencjalnych rywali nie było ani jednego słabego zespołu - mówi serwisowi Wyborcza.pl Jan Urban, selekcjoner piłkarskiej reprezentacji Polski.
Na przyszłorocznych mistrzostwach świata w USA, Kanadzie i Meksyku jeden rekord padnie na pewno: poznamy najstarszego trenera, który kiedykolwiek prowadził reprezentację na mundialu. Nie wiemy tylko, kto nim będzie.
- Po losowaniu jestem optymistą. Uważam, że Polska będzie faworytem w obu meczach barażowych o mundial w przyszłym roku - mówi "Wyborczej" Dariusz Dziekanowski.
26 marca nasi piłkarze podejmą na własnym stadionie Albanię. Jeśli zwyciężą, pięć dni później zagrają z Ukrainą lub Szwecją.
- Najłatwiejsi rywale dla Polski w barażach o przyszłoroczny mundial to Kosowo w pierwszej rundzie, a potem Dania. Najtrudniejsi: Irlandia i Włochy. Kluczowe będzie, czy ewentualny finał baraży zagramy w Polsce - analizuje Tomasz Frankowski.
Do drugiego koszyka Polacy spadli w ostatniej chwili, o awans będzie trudniej. A przebieg eliminacji zapowiada najbarwniejsze mistrzostwa w historii - już oglądaliśmy norweski popis wszech czasów, czarowników wspierających Kongijczyków, odloty kompletnych debiutantów.
- Zagłaskaliśmy naszych piłkarzy po meczu z Holandią, więc spotkanie na Malcie było dla nich trudne pod względem mentalnym. Może okaże się lekcją pokory przed barażami o mundial? - zastanawia się Zbigniew Boniek.
Mimo wygranej 3:2 przed wiosennymi barażami o mundial trzeba żyć nadzieją, że w poniedziałkowy wieczór naszym piłkarzom przytrafiła się wpadka, która szybko się nie powtórzy.
Piłkarska reprezentacja Polski powinna wygrać poniedziałkowy mecz z Maltą w Ta' Qali, żeby utrzymać pozycję w pierwszym koszyku przed losowaniem baraży o mundial 2026.
Znów nie udało się wygrać z Holandią, ale w piątek na Stadionie Narodowym piłkarska reprezentacja Polski zagrała najlepszy mecz od czasów Adama Nawałki.
- Jeśli chcesz zostać zapamiętany, musisz się czymś wyróżnić - mówi selekcjoner Jan Urban przed meczem z Holandią, z którą polscy piłkarze nie wygrali od 46 lat. 14 listopada jest kolejna szansa.
Paradoks surrealistycznej sytuacji, w jakiej znajduje się najgorsza drużyna narodowa na świecie, polega na tym, że jeśli wszystko się uda, będzie ona potrzebowała porażki w meczu z Rumunią. Ba, możliwie najwyższej porażki!
- Taki mecz jak ten z Holandią to największa frajda dla piłkarzy: wielki rywal, 55 tys. fanów na trybunach i gra bez presji. Bo presja czeka reprezentację Polski dopiero w marcowych barażach o mundial - zapowiada Marek Koźmiński.
Piątkowy mecz z Holandią w Warszawie to najpoważniejszy egzamin dla nowego selekcjonera, choć w eliminacjach mundialu w 2026 roku niczego jeszcze nie rozstrzygnie.
Boston jest już trzecim amerykańskim miastem, któremu prezydent Donald Trump grozi odebraniem meczów mistrzostw świata.
Republika Zielonego Przylądka wygrała eliminacyjną grupę D, wyprzedzając giganta afrykańskiego futbolu, Kamerun.
Znów się okazało, że jeśli narody zagraniczne nie potrafią pokonać naszego uczciwie, w szlachetnych modułach walk, to bez skrupułów odwołają się do zagrywek nieczystych, nawet haniebnych. [Z cyklu "A JEDNAK SIĘ KRĘCI"]
Podczas inauguracyjnego zgrupowania z trenerem Janem Urbanem udało się wszystko. Do sensacyjnego remisu w Holandii polscy piłkarze dorzucili zwycięstwo 3:1 nad Finlandią.
Sklasyfikowani na siódmym miejscu w rankingu FIFA gospodarze dominowali, atakowali, rzadko oddawali piłkę. Ale w meczu eliminacji mundialu zdołali tylko zremisować 1:1.
Jan Urban jako trener reprezentacji zadebiutuje w czwartek o godzinie 20.45 tam, gdzie od ponad pół wieku w każdym pokoleniu rodzą się wybitni piłkarze, wybitni trenerzy, a czasami także - niech ignoranci prychną - wybitni futbolowi myśliciele.
Kapitan reprezentacji Francji Kylian Mbappe poprowadzi swą drużynę w meczu eliminacji mistrzostw świata przeciw Ukrainie. Pojedynek na stadionie we Wrocławiu zapowiada się niezwykle ciekawie, gdyż w akcji zobaczymy wielkie piłkarskie gwiazdy.
To zapewne pierwsze skojarzenie wielu zorientowanych w ligowych realiach kibiców - selekcjonera kłótliwego, lubiącego zamykać się w oblężonej twierdzy, zastąpi fachowiec koncyliacyjny, powszechnie lubiany.
Trener Jürgen Klopp grzmi o "pomyśle bezsensownym, najgorszym, jaki kiedykolwiek wprowadzono w życie w futbolu". Wścieka się nie tylko dlatego, że mecze klubowego mundialu w USA ciągną się nawet przez ponad cztery godziny.
Michał Probierz pozostanie na stanowisku selekcjonera kadry narodowej. Taką decyzję po przegranej polskiej reprezentacji w meczu z Finlandią podjął prezes PZPN Cezary Kulesza.
Nie było starego kapitana, nie było nowego, było za to przygnębiające 1:2 w Helsinkach. Z tak miernym przeciwnikiem (69. miejsce w rankingu FIFA) polscy piłkarze podczas kadencji trenera Michała Probierza jeszcze nie przegrali.
Patrick Kluivert - niegdyś gwiazdor boiska, potem nieudany trener - ma zaciągnąć na mundial piłkarzy z kraju, który nigdy w nim nie uczestniczył.
Dopiero w marcu przyszłego roku nasi piłkarze dowiedzą się, czy ich najsilniejszym rywalem w grupie będą Hiszpanie, czy Holendrzy. Na pewno zmierzą się z Finlandią, Litwą i Maltą.
Ostatnie występy Han Kwang-songa w eliminacjach do piłkarskiego mundialu były jego pierwszymi meczami za granicą od 2020 roku, kiedy to sankcje ONZ spowodowały mimowolną przerwę w karierze.
Awantura na trybunach opóźniła o pół godziny rozpoczęcie meczu Brazylia - Argentyna. Leo Messi oskarża brazylijską policję o brutalność wobec kibiców z Argentyny.
FIFA poinformowała, że jeden z najbiedniejszych krajów Afryki wycofał się z eliminacji mundialu w 2026 roku. Oficjalnie nie podano przyczyn, ale łatwo się ich domyślić.
Międzynarodowa Federacja Piłkarska FIFA porzuca plany poszerzenia turnieju piłkarskich mistrzostw świata do 48 ekip. Porzuca jednak nie z powodów merytorycznych, ale wyłącznie z powodu zbyt trudnej logistyki.
Afrykański kraj Maroko stanie do decydującej walki o mundial 2026 z ofertą Ameryki Północnej - USA, Kanady i Meksyku. Spełniło kryteria postawione przez FIFA, a były one naprawdę wygórowane
"Welt am Sonntag" informuje, że FIFA próbowała zmienić reguły ubiegania się o piłkarski mundial 2026 na takie, które wyeliminowałyby afrykańską kandydaturę Maroka. Sami Marokańczycy skarżą się, że szczegóły punktowania ich oferty podczas wizyty delegacji FIFA dostali dwa dni wcześniej. Czy FIFA gra nie fair i faworyzuje ofertę amerykańską?
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.