Prawie pół tysiąca płocczan odpowiedziało na zaproszenie miejskiego sztabu Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy i zgromadziło się w niedzielny wieczór na ul. Tumskiej przed Młodzieżowym Domem Kultury. Były czerwone baloniki w kształcie serc, orkiestrowe serduszka na ubraniach, a tuż po godz. 20 roziskrzyły się zimne ognie i światełko znów popłynęło do nieba.
- To on jest siłą napędową całej Orkiestry. bardzo dziękujemy mu za zmianę decyzji - mówiła Margareta Niewiedział, jedna z organizatorek wydarzenia Murem za Owsiakiem w Zielonej Górze. Przed fontanną na placu Bohaterów zebrał się spory tłum.
Choć Jurek Owsiak, dyrygent Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, ogłosił, że wraca na pokład z jeszcze większa mocą, zielonogórzanie i tak spotkają się przed fontanną na pl. Bohaterów Westerplatte. Wydarzeniem na Facebooku interesuje się 11 tys. osób.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.