"Rodzice wyśmiewanego czy bitego dziecka z bezradności wypisują córkę lub syna ze szkoły. Nie tak to powinno wyglądać. To nie krzywdzone dzieci powinny zmieniać szkoły". Rozmowa z Anną Szydłowską, adwokatką, która oferuje pomoc pro bono dla nastolatków doświadczających przemocy rówieśniczej.
Student z Rosji sterroryzował Wydział Historii UW. Przez miesiące uczelnia nie reagowała na skargi. "Martwię się o Wasze bezpieczeństwo. Jeśli cokolwiek się wydarzy, proszę zgłaszać wszystko i nie wahajcie się wezwać policji albo ochrony uniwersyteckiej" - pisał do studentów opiekun kierunku.
Ma 45 lat, psa w typie pitbulla i dużo wolnego czasu. - Dewastuje auta, bazgrze po klatkach, niszczy, co popadnie, no i grozi - słyszymy na wrocławskich Popowicach. - Nawet jak na chwilę znika, to wraca i znowu zaczyna nas nękać.
- Biblioteka stała się celem ataków środowisk fundamentalistycznych. Byliśmy dręczeni anonimowymi telefonami i obelżywymi wiadomościami na Messengerze - mówi Aleksandra Klich-Siewiorek, dyrektorka Powiatowej i Miejskiej Biblioteki Publicznej w Rybniku.
"Stop hejt. Jurek, jesteśmy z wami" - taki banner wywiesili na meczu w Warszawie kibice Aluronu CMC Warty Zawiercie. To ich odpowiedź na medialne doniesienia o nękaniu 15-letniej córki Jurija Gładyra, zawodnika drużyny.
"Fajny Romeo" - powiedziała policjantka przyjmująca zgłoszenie na komisariacie. Julia od miesięcy była nękana nagimi zdjęcia i telefonami. Prokuratura umorzyła sprawę jej stalkera.
Sprawa, która toczyła się we francuskim sądzie, dotyczyła rozpowszechniania w internecie fałszywych informacji na temat płci Brigitte Macron, żony prezydenta Francji.
W Sądzie Rejonowym w Tarnowie zapadł kolejny wyrok w sprawie rodziny K. ze Żdżar, która przez lata nękała sąsiadów. Małgorzata K. została skazana na więzienie.
Sąsiad nie cierpi jej psa, taranuje Annę furtką i ciałem. W odpowiedzi na skargę, zarząd wspólnoty mieszkaniowej oświadcza: "Nie uczestniczymy w konfliktach osobowych". Ochroniarz: - Kazali mi prowadzić dziennik oddawania moczu na osiedlu. Uwzięli się na nią.
Małgorzata K., emerytowana lekarka, w piątek przed południem wysłuchała wyroku w sprawie o uporczywe nękanie, prześladowanie i grożenie sąsiadom. Czeka ją więzienie i zapłata kilkudziesięciu tysięcy złotych nawiązki dla pokrzywdzonych.
Rodzice zaginionej Madeleine McCann twierdzą, że działania Polki podającej się za ich córkę utrudniały trwające w tej sprawie śledztwo. Sąd skazał 24-latkę za nękanie rodziny.
Krzysztof K., urzędnik i działacz Platformy Obywatelskiej, zdaniem prokuratury nękał kobietę z Zagłębia Miedziowego. Po tym jak media nagłośniły temat, zawieszono go w partii.
Krzysztof K. w 2015 roku odszedł z ratusza w Poznaniu, oskarżany o mobbing. Później pracował w urzędach w Legnicy i w Polkowicach. Teraz dostał zarzuty prokuratorskie za uporczywe nękanie pracowniczki lokalnych mediów.
Prokuratura Rejonowa w Jaśle po artykule "Wyborczej" zleciła policji przeprowadzenie postępowania sprawdzającego w sprawie nękania rodziny spod Nowego Żmigrodu.
Nękane nastolatki uczą się w Mińsku Mazowieckim. Mężczyzna śledził je i zaczepiał dłuższy czas, przychodził pod szkołę. Dziewczyny same zawiadomiły policję.
Powiązana z neofaszystami Daria K. przyszła do sądu z członkami gangu i mimo wyroku skazującego zapowiedziała, że teraz to dopiero się weźmie za lekarkę, którą hejtowała - mówi Rafał Gaweł z Ośrodka Monitorowania Zachowań Rasistowskich i Ksenofobicznych.
Do mojego zespołu przyszedł nowy inspektor. Boję się go. Przyniósł do biura kij bejsbolowy. Brał do ręki, stawał za mną i uderzał nim w drugą rękę. Wyzywał mnie od wieśniaczek.
- Normalnego życia i funkcjonowania w pracy nie mam od 2019 r., kiedy do mojego zespołu przyszedł nowy inspektor - opowiada Helena z oddziału regionalnego GITD.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie przedstawiła zarzuty Małgorzacie K. i dwojgu jej dorosłych dzieci. Rodzina zastraszała sąsiadów w podkarpackich Żdżarach.
Właścicielka niezamieszkałego domu otrzymywała korespondencję do mężczyzny, który nigdy w jej domu nie mieszkał. W końcu tu szukali go policjanci. Kobieta uważa, że doświadcza nękania. Policja odpowiada, że nie ma do tego podstaw.
Proboszcz z jednej z parafii w powiecie przeworskim stanie za to przed sądem. Według ustaleń prokuratury, za jego namową inna kobieta spaliła samochód poszkodowanej.
Aleksandra wyszła z baru i zobaczyła, że drzwi jej samochodu zostały skopane butem. Potem mężczyzna w kominiarce i z młotkiem zaczął przychodzić pod jej drzwi.
Małgorzata K. oraz dwójka jej dorosłych dzieci odpowiadają za dręczenie, śledzenie, wyzywanie i grożenie śmiercią sąsiadce. Za stalking zostali już skazani w innym procesie, a teraz czeka ich również proces o grożenie bronią sąsiadowi.
Do trzech lat więzienia grozi korepetytorowi matematyki z Warszawy, który nękał swoją uczennicę. Najpierw wysyłał do niej wiadomości, listy i kwiaty. Ale na prezentach się nie skończyło.
- Mówił, że będę bała się wyjść z domu, groził, że przetnie mi hamulce w samochodzie, mnie i moją matkę załatwi - Anna opowiada, jak były mąż jej grozi. Policja nie widzi jednak przesłanek, by chronić mieszkankę Gniezna.
Chwycił za nóż. - Krzyczał, że mam kochanków, zaczął mnie szantażować. Potem na policji zeznał, że tak naprawdę sam chciał się tym nożem zabić - opowiada kobieta.
Policjanci z Grójca zatrzymali 48-latka, który jest podejrzany o uporczywe nękanie dwóch kobiet. Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Grozi mu teraz kara do 8 lat pozbawienia wolności
- Każda tragedia to o jedną tragedię za dużo. Przypomina nam, że wciąż nie stajemy na wysokości zadania - mówił francuski minister edukacji Gabriel Attal. Wraz z pierwszą damą Brigitte Macron odwiedzili szkołę zmarłego Nicolasa.
Prokurator generalny Zbigniew Ziobro podjął decyzję o odwołaniu z pełnienia funkcji prokuratora rejonowego w Dębicy. Powodem odwołania były zaniedbania w sprawie uporczywego nękania sąsiadów, do którego dochodziło w latach 2021-2023 w gminie Czarna w powiecie dębickim.
Grozili śmiercią, straszyli bronią, rozpędzali samochód i gwałtownie hamowali przed swoją ofiarą, zainstalowali kamerę, by śledzić, co sąsiedzi robią u siebie, uprzykrzali im życie urządzeniem, które reagowało na ruch i emitowało dźwięki wystrzałów. Według prokuratury rodzina K. ze Żdżar pod Dębicą dopuściła się uporczywego nękania sąsiadów, za co grozi osiem lat więzienia.
Do zatrzymania lekarki Małgorzaty K. i jej dorosłych dzieci Małgorzaty i Andrzeja doszło w środę, po tym, jak grozili sąsiadowi bronią. Trzyosobowa rodzina K. ze Żdżar w powiecie dębickim nie wróciła od tamtej pory do domu. Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie, która przejęła dochodzenie, odmawia udzielania informacji. O co chodzi?
Nachodzenie w domu, wydzwanianie do rodziny, śledzenie, wypisywanie do znajomych, a na koniec pomalowanie największego kościoła w mieście w serca, kwiatki i słońca, by udowodnić swoje uczucie. 33-letni mieszkaniec Żyrardowa właśnie został zatrzymany za nękanie i zniszczenie zabytku.
Mężczyzna wysyłał wiadomości tekstowe do swojej koleżanki, którą się zauroczył, zabiegał o spotkania i nachodził ją w miejscu pracy. Gdy nie osiągnął zamierzonego celu, zaczął grozić kobiecie i jej rodzinie.
Komendant Powiatowy Policji w Nakle nad Notecią wszczął wobec policjanta z Kcyni postępowanie dyscyplinarne oraz zawiesił funkcjonariusza w czynnościach służbowych.
12-letni Eli Fritchley z Tennessee popełnił samobójstwo. Jak wyznali jego rodzice, był prześladowany przez kolegów ze szkoły m.in. za swój homoseksualizm.
Nocne hałasy, groźby obelgi - małżeństwo z Żoliborza od pół roku jest nękane przez sąsiada. Boi się, do czego jeszcze posunie się mężczyzna. Policja rozkłada ręce.
Liczą na to, że nawet po odrzuceniu przez redakcję dziesiątek bezzasadnych sprostowań ich publikację nakaże sąd, który w takich sprawach w ogóle nie bada, czy artykuł zawiera błędy albo nieprawdziwe informacje.
Na 2 miesiące do aresztu trafił 25-letni stalker zatrzymany przez suwalskich policjantów. Podejrzany uporczywie nękał swoją byłą partnerkę, groził jej śmiercią i odebraniem dziecka, zniszczył też jej telefon komórkowy. Zgodnie z Kodeksem karnym za stalking grozi kara do 8 lat pozbawienia wolności, a za uszkodzenie mienia - do 5.
Osoby o niskiej samoocenie, które krzywdzą innych po to, by poczuć się lepszymi, warto chwalić, gdy robią coś wartościowego - radzi Vanessa Green Allen, autorka książki "Powiedz >NIE szkolnym dręczycielom".
Po zbadaniu pamiętnika 15-latka policja podejrzewa, że odebrał sobie życie, ponieważ był brutalnie prześladowany przez kolegów z klasy
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.