Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Emmy 2026. Ten serial najprawdopodobniej uszedłby mojej uwadze, gdyby nie przyjaciółka, która żarliwie mi go polecała, pomimo odpychającego polskiego tytułu. Jeśli jeszcze go nie oglądaliście - to idealna propozycja do nadrobienia.
No, spróbuj, nigdy nie wiadomo, co się stanie - powiedziała sobie Karolina Wydra przed castingiem do "Jedynej".
Które z naszych ulubionych produkcji doczekały się uznania?
W Los Angeles wręczono "telewizyjne Oscary", czyli statuetki Emmy. Co zapamiętamy z tej nocy?
15-letni Owen Cooper pokonał laureata Oscara Javiera Bardema i dostał nagrodę dla najlepszego aktora drugoplanowego w miniserialu.
Wstrząsające "Dojrzewanie", kpiące "Studio" i trzymający w napięciu "The Pitt" to najwięksi wygrani 77. gali rozdania nagród Emmy. A co z "Rozdzieleniem" i "Białym lotosem"?
Najlepszy jak na razie serial tego roku zasługuje na każdą statuetkę. Ale przede wszystkim zasługuje na naszą uwagę.
W tym roku gala Emmy odbyła się po raz drugi. Emmy to jedna z najważniejszych amerykańskich nagród dla produkcji telewizyjnych. Pierwszą, ze względu na strajk aktorów i scenarzystów przesunięto z września 2023 r. na styczeń. W nocy z ostatniej niedzieli na poniedziałek triumfy świeciły seriale "Hacks", "Szogun" i "Reniferek". Telewizyjne odpowiedniki Oscara za komediowe kreacje aktorskie otrzymali Jeremy Allen White, Ebon Moss-Bachrach i Liza Colón-Zayas za "The Bear" oraz Jean Smart za rolę w serialu "Hacks". Wśród aktorów dramatycznych wyróżniono Billy'ego Crudupa ("The Morning Show"), Elizabeth Debicki ("The Crown") oraz Hiroyukiego Sanadę i Annę Sawai za role w "Szogunie", pierwszej japońskojęzycznej produkcji z nagrodą dla najlepszego serialu dramatycznego. W kategorii miniserialu zwyciężył "Reniferek", za role w którym nagrodzono Richarda Gadda i Jessicę Gunning. "Detektyw" przyniósł zaś Jodie Foster pierwszą w karierze nagrodę Emmy. Nagrody nagrodami, ale czymże byłaby hollywoodzka gala bez gruntownego przeglądu mody z czerwonego dywanu? Oto galeria najlepiej - lub najciekawiej, co nie zawsze idzie w parze - ubranych gwiazd minionego wieczoru. Wśród kreacji dominowały elegancja czerni i bieli, kusząca czerwień i dużo srebrzystości. Trudno oprzeć się wrażeniu, że ich blask służył najbardziej temu, aby jeszcze lepiej oświetlić Meryl Streep i jej różowy garnitur, niekwestionowany przebój wieczoru.
76. gala rozdania nagród Emmy przyniosła kilka zaskoczeń, ale przede wszystkim lawinę nagród dla najgłośniejszych seriali sezonu.
Meryl Streep otrzymała po raz pierwszy nominację za rolę drugoplanową. W kategorii najlepsza aktorka pierwszoplanowa są dwie rdzenne Amerykanki. Najstarsza nominowana aktorka ma 91 lat. Na nagrodę Emmy ma też szansę Polka.
"The Bear", komediodramat o szefie kuchni, który po śmierci brata przejmuje rodzinny lokal z kanapkami, pobił rekord nominacji w kategoriach komediowych, który od 2009 roku należał do serialu "Rockefeller Plaza 30".
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko. A z czego zapamiętamy dzisiejszy dzień? Na pewno z burzliwych obrad Sejmu, na których posłowie i posłanki PiS solidaryzowali się z przestępcami (Mariuszem Kamińskim i Maciejem Wąsikiem), odbywającymi prawomocny wyrok w więzieniach. Z pikantnego pocałunku podczas rozdania nagród Emmy oraz prawyborów republikańskich w Iowa, które wygrał Donald Trump. Zapraszamy do obejrzenia galerii.
75. gala rozdania Emmy, amerykańskich nagród telewizyjnych, obyła się bez zaskoczeń i skandali. No, jeśli nie liczyć kuzyna całującego złotą rączkę.
Choć gala rozdania nagród Emmy amerykańskiej Akademii Sztuki i Nauki Telewizyjnej odbywała się na żywo, a nie przez zdalne transmisje, to i tak wypadła dość nudno. Nie zaskoczył ani prowadzący, ani sami wygrani. Zgodnie z planem triumfowały "Sukcesja" i "Ted Lasso".
- Ten serial każe nam krytycznie spojrzeć na samych siebie, spytać o nasz brak empatii - mówi Lily James. Za rolę Pameli Anderson w miniserialu "Pam i Tommy" ma szansę na statuetkę Emmy.
25 nominacji dla "Sukcesji", gwiazda "Ozark" z szansą na hat tricka, "Squid Game" wykręciło rekord. Świetny wynik produkcji HBO i HBO Max. Wiadomo, kto zawalczy o nagrody Emmy.
Widać, że gwiazdy są w rozkroku. Już by chciały sobie odpuścić, ale z drugiej strony wiedzą, że okazja zobowiązuje. Niektóre więc skupiają się na akcentach, inne zakładają spodnie, a niektóre po prostu wolą spuścić z siebie powietrze, niż siedzieć na wdechu trzy godziny.
Wielki triumf Netfliksa: "Gambit królowej" wygrał z "Mare z Easttown", aż siedem nagród dla "The Crown"
73. gala rozdania nagród Emmy, która odbędzie się 19 września, to krok w kierunku powrotu do normalności. Już nie online, ale z udziałem publiczności, silną konkurencją i kilkoma pewniakami. A dla nas okazja, by przypomnieć sobie, co oglądaliśmy, przesiadując w domu kolejny rok pandemii.
Dla wielu 72. gala wręczenia nagrody Emmy była po prostu kolejnym dniem 2020 r. Bo jak co dzień włączają się w pracy na wideokonferencji, tak i statuetki odbierali za pośrednictwem Zooma.
71. gala rozdania nagród Emmy, co zaskakujące, obfitowała w zaskoczenia. Bo choć wczoraj wydawało się, że Akademia rozdzieli statuetki zachowawczo, to dziś widać, że są jeszcze nagrody, w których sztuka potrafi wygrać z branżową uprzejmością.
Przed nami już 71. edycja nagród Emmy. W tym roku największe emocje odczują fani komedii i seriali limitowanych. W kategoriach dramatycznych dramatu nie będzie. Bo kto chciałby iść na wojnę z "Grą o tron"? Finał mieli słaby, ale przecież nadal mają te cholerne smoki.
W kategorii seriali dramatycznych "Gra o tron" idzie na całość. Serial zdobył rekordowe w tym roku 32 nominacje, ale czy wszystkie zamienią się w statuetki Emmy? Finałowy sezon rozczarował wieloletnich fanów, więc może "Obsesja Eve" lub "Sukcesja" lub mają szansę wygrać?
W kategorii seriali limitowanych nominowanych do Emmy, poza słynnym "Czarnobylem" faworytami są "Fosse/Verdon" i "Jak nas widzą", który wzbudził w USA gorące dyskusje.
Tu to dopiero się będzie działo! Tak mocnej konkurencji w kategoriach komediowych nie było chyba od lat. Fantastyczne "Fleabag", rozbijające przed rokiem bank "Wspaniała pani Maisel" i "Barry", powracająca po wygranej z rakiem i zakończona z przytupem "Figurantka", oraz oryginalny debiut "Russian Doll". A to przecież nie wszystko! Kto wygra?
Poza wyczekiwanym przez dekadę powrocie kultowego "Deadwood" i eksperymentalnym "Bandersnatchu", o Emmy dla najlepszego filmu telewizyjnego zdecydować może pojedynek wybitnych aktorów: Anthony'ego Hopkinsa, Petera Dinklage'a i Benedicta Cumberbatcha.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.