Minął pierwszy rok z nowym deptakiem na ul. Małachowskiego w Sosnowcu. Na ulicy działają 23 lokale, a kolejne już planują otwarcie. W nowej odsłonie i w nowej roli przypomni się zabytkowy budynek banku.
Nocny burmistrz zadbałby o rozwój życiem po zmroku. Nocami słabo rozwija się tu handel, gastronomia, turystyka. Pomysł nie zostanie jednak zrealizowany, bo miasto nie planuje naboru na takie stanowisko.
"Łysa Wiśnia" szykuje się do otwarcia lokalu na ul. Małachowskiego w Sosnowcu. - Wydaje mi się, że takiego miejsca w Sosnowcu brakowało. To nie jest pub, który kojarzy się z piwem i meczami - mówi Katarzyna Łyśniewska.
- Na ulicy Małachowskiego nic się nie dzieje. A ludzi trzeba czasami zainspirować, wyciągnąć z domu. Muzyka świetnie się do tego nadaje - mówi nam Iwona Dylewska, właścicielka Filiżanki. Kilku restauratorów współorganizuje wydarzenie "Małach Music Live".
Na ulicy Małachowskiego w Sosnowcu zamontowano neon. - To ma być miejsce ożywiające całe centrum miasta - mówi Rafał Siciński, nocny burmistrz Sosnowca
U zbiegu ulic Małachowskiego i Targowej w Sosnowcu powstaje "Oh My Ramen", restauracja z kuchnią japońską, która podbiła już serca gości w Katowicach.
Shot-bar Fuego szykuje się do otwarcia na ul. Małachowskiego w Sosnowcu. To marka znana w naszym regionie z lokalu na ul. Mariackiej w Katowicach.
Sosnowiec - jako pierwsze miasto w Polsce - będzie miał "nocnego burmistrza". W tej roli ma się sprawdzić Rafał Siciński, który nadal będzie też odpowiadał za politykę rowerową miasta.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.