Godard wydaje się kimś niepoważnym, na wskroś nieprofesjonalnym, wręcz groteskowym.
Jean Seberg, piękna Amerykanka, która była twarzą francuskiej Nowej Fali, zapłaciła najwyższą cenę za nielegalne działania własnego rządu.
To sztandarowe dzieło francuskiej Nowej Fali jest lekturą obowiązkową dla każdego kinofila.
Guillaume Marbeck, odtwórca roli Jeana-Luca Godarda w filmie "Nowa fala": "Podczas kręcenia musiałem wypalić 900 papierosów" - mówi aktor w wywiadzie dla "WO".
- Duża grupa ludzi o poglądach lewicowych, zwłaszcza młodych, odda głos na Nową Falę. Przecież widzą, że Lewica Czarzastego zamiast programu ma kilka niespójnych hasełek i dba tylko o własne stołki - mówi prof. Joanna Senyszyn, która utworzyła własne ugrupowanie polityczne.
Płyty Variété, MIP Make Impossible Possible i Dance Like Dynamite brzmią najciekawiej, gdy zespoły nie polegają tylko na swoim dziedzictwie.
Tę i wiele innych zagadek polskiej muzyki niezależnej późnego PRL-u wyjaśnia Rafał Księżyk, autor książki "Fala".
"Faszyści zmieniają koszule". Przerażająca jest uparta aktualność słynnych wierszy tego poety. Adam Michnik poleca na 80. urodziny Ryszarda Krynickiego.
W Żorach zmarł Jerzy Kronhold, poeta związany z Nową Falą, dyplomata, były dyrektor Instytutu Polskiego w Bratysławie, dwukrotny Konsul Generalny RP w Ostrawie.
Przez wiele lat opowiadano mi o pięknym mieście, które moja rodzina musiała opuścić, o Lwowie - pisał Adam Zagajewski. - Dlatego stałem się notorycznie bezdomny. Adam Michnik poleca w pierwszą rocznicę śmierci poety
Kronhold: - Był wyrozumiały. Zniszczyłem mu magnetofon szpulowy. Adam puścił mi to płazem. Z cyklu "Adam Michnik poleca". Z Jerzym Kronholdem rozmawia Iwona Zielińska-Sąsiada.
- Jej spojrzenie było spojrzeniem francuskiej Nowej Fali - napisał na Twitterze Franck Riester, francuski minister kultury. Anna Karina zmarła w wieku 79 lat. Była nie tylko ikoną europejskiego kina i muzą (oraz żoną) Jeana-Luca Godarda, ale też ikoną mody, pisarką i wokalistką.
Słynna francuska reżyserka zmarła w nocy z czwartku na piątek w Paryżu. Miała 90 lat, chorowała na raka. Pierwsze internetowe doniesienia na temat jej zgonu potraktowano jako niesprawdzoną plotkę, bo Varda wydawała się wieczna. Powtarzała: - Zawsze kochałam mieszać wyobraźnię z rzeczywistością.
Przejrzeliśmy program TV na sobotę 1 grudnia i wybraliśmy najciekawsze propozycje. Polecamy "Siedmiu wspaniałych", klasykę Nowej Fali "Czterysta batów" oraz kultowe "Pięćdziesiąt twarzy Greya"
Nowa Fala, stare prawdy, czyli o miłosnym czworokącie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.