- Gdy ta ustawa wejdzie w życie, organizacje pozarządowe przestaną być wolne, niezależne i obywatelskie - mówi w 3x3 posłanka PO Monika Wielichowska. - Będą uzależnione od PiS, który w sposób uznaniowy i ideologiczny będzie rozdawać pieniądze - dodaje rozmówczyni Romana Imielskiego. Zapowiada, że we współpracy z Nowoczesną i PSL powstanie parlamentarny zespół ds. współpracy z organizacjami pozarządowymi. Zamierzamy napisać do prezydenta Andrzeja Dudy, by zawetował tę ustawę - stwierdza posłanka PO.
Podobnego zdania jest Urszula Pasławska (PSL), która także w programie "3x3" tłumaczyła, że Prawo i Sprawiedliwość chce "zawłaszczyć państwo poprzez organizacje samorządowe.
Żartowniś jak Janusz Piechociński? Poważny jak Beata Szydło? Czy może radosny jak Andrzej Duda?
Czekam nie na zjednoczoną, ale na różnorodną opozycję. Gościnne występy. W środę - Środa
'Wyborcza.pl' opublikowała dziś nagrania, które dowodzą, że policja inwigilowała uczestników stowarzyszenia Obywatele RP i posła Ryszarda Petru. Do sprawy odniósł się lider Nowoczesnej, który stał się jednym z "bohaterów" nagrań. - Nie jest prawdą to, co mówi PiS, że była to ochrona Sejmu. (...) Tego typu sytuację, według mojej wiedzy, oznacają, że prowadzone są wobec mnie działania operacyjne - mówił Ryszard Petru na konferencji prasowej zorganizowanej przed budynkiem MSWiA w Warszawie.
Jaką wiadomość przekazał Ryszard Petru do działaczy Prawa i Sprawiedliwości? Zobacz materiał Justyny Dobrosz-Oracz.
Wyborcza.pl opublikowała dziś nagranie rozmów policjantów, które dowodzą, że inwigilowali oni działaczy stowarzyszenia Obywatele RP oraz posła opozycji, Ryszarda Petru. Nagrania pochodzą z piątku 21 lipca, gdy Senat debatował nad ustawą o Sądzie Najwyższym.
Sytuację skomentowali dzisiaj posłowie Nowoczesnej. - Mamy do czynienia z przekroczeniem kolejnej granicy., którą przekroczyło PiS. To, z czym mam dzisiaj do czynienia do państwo policyjne - mówił poseł Adam Szłapka. - Wczoraj Petru, dziś być może sędziowie i dziennikarze, jutro każdy, kto stanie na drodze władzy - dodał poseł Michał Jaros.