Mieszkańcy Julianowa są zaniepokojeni użyciem soli do odśnieżania parku Julianowskiego. Ten sam dylemat rodzi się zimą na łódzkich osiedlach. - Z powodu soli drzewa umierają - przestrzega dendrolog.
Śniegu spadło za dużo. Mróz był zbyt dotkliwy. Soli z kolei dojechało za mało. A sprzęt się popsuł. W dodatku część ekipy zaatakował koronawirus. W efekcie Białystok stał się naprawdę biały. Można żartować, że nazwa zobowiązuje! Ani kierowcom, ani pieszym jednak do śmiechu nie jest.
Atak zimy we Wrocławiu. Dopiero połowa sezonu, a już można stwierdzić, że pod względem ilości podejmowanych w mieście akcji odśnieżania to najbardziej intensywny okres od lat.
Od początku tygodnia większość chodników w mieście jest zasypana śniegiem. Z tego samego powodu ograniczona została ilość miejsc w płatnej strefie parkowania. Miasto zapowiada kary dla firm odpowiedzialnych za odśnieżanie, które nie wywiązują się z umowy.
Nie został rozstrzygnięty przetarg, który miał wskazać firmy zajmujące się odśnieżaniem Białegostoku w kolejnych sezonach.
Dopóki nie ustaną opady, firmy zajmujące się odśnieżaniem Białegostoku nie zaczną posypywać ulic solą. Produkt ten podobno dalej jest deficytowy. Tymczasem i w stolicy województwa, i w całym regionie warunki pogodowe pogarszają się z godziny na godzinę. Sypie śnieg, a silne porywy wiatru powodują zawieje i zamiecie.
Zima we Wrocławiu. - Takie odśnieżanie to ciężka praca. Pługo-syparki są wielkie, trudno się je prowadzi, a jeszcze kierowcy nie chcą ich wpuszczać z bocznych dróg, bo nikt nie lubi jechać za takim pojazdem - mówi Dorota Witkowska z Ekosystemu.
Zaledwie na dwa dni wystarczy sól, jaką obecnie dysponują firmy zajmujące się odśnieżaniem Białegostoku.
Minęła już ponad doba od ostatnich opadów śniegu w Białymstoku. Na ulicach jednak tego nie widać. Firmy zajmujące się odśnieżaniem jakby zapomniały o zapisach z umów, jakie podpisały.
Ponad 130 tys. zł mogą wynieść kary nałożone na firmy PHU Zarzecki i Garden-Com. Po opadach śniegu w nocy ze środy na czwartek (4.02) wciąż nie poradziły sobie z odśnieżeniem białostockich ulic.
Opady śniegu. Firmy, które odpowiadają za odśnieżanie głównych ulic w Białymstoku, twierdzą, że poradzą sobie z zalegającym śniegiem. I to mimo tego, że brakuje im... soli.
A jednak zima zaskoczyła drogowców. Firma PHU Zarzecki, odpowiedzialna za odśnieżanie ulic w połowie Białymstoku, zgłosiła właśnie trudności z... dostawami soli.
W czwartek (4 lutego) od wczesnego ranka na podlaskich drogach panują bardzo trudne warunki. Przez całą noc i rano występują opady śniegu. Na S19 i w Śniadowie doszło do kolizji samochodów ciężarowych. Policja apeluje o zachowanie szczególnej ostrożności.
Co z apelami warszawiaków, by nie posypywać solą chodników, gdy spadnie śnieg? W dzielnicach twierdzą, że starają się tego unikać, a winni są administratorzy nieruchomości. Cierpią psy, więdną drzewa, brudzą się buty.
Najpierw chwycił mróz. A później spadł śnieg. Już drugi tydzień z zimą próbują sobie radzić służby miejskie. Częściej jednak robią dobrą minę do złej gry.
BIałystok. Była już "Akcja-Ulica". Podobno trwa - choć na ulicach tego nie widać - "Akcja-Lewoskręty i "Akcja-Prawoskręty". Przy odśnieżaniu przydałaby się jeszcze "Akcja-Kanalizacja"
Opady śniegu. W Podlaskiem wciąż pada śnieg. W środę (27 stycznia) w Białymstoku pokrywa białego puchu może powiększyć się o kolejne 5 centymetrów, na północy województwa nawet do 15. Miejscami występują też zawieje i zamiecie śnieżne.
W środę (27 stycznia) synoptycy w dalszym ciągu przewidują opady śniegu. W Białymstoku pokrywa białego puchu może powiększyć się o kolejne 5 centymetrów (na północy regionu nawet do 15). Miejscami mogą też występować zawieje i zamiecie śnieżne.
Opady śniegu. Po wieczornym spotkaniu sztabu kryzysowego, związanego z atakiem zimy, władze Białegostoku przekazały, że sytuacja na głównych drogach w mieście została opanowana. "Teraz pora na drogi osiedlowe, chodniki, wywożenie śniegu oraz dopilnowanie odśnieżenia dachów i usuwania nawisów śnieżnych".
Opady śniegu. Zawalone śniegiem chodniki, zaspy i marznąca breja na ulicach. Tak w praktyce wygląda sytuacja na drogach Białegostoku. Jeśli pogoda się utrzyma, wieczorem może być dramat.
Niż Lars i intensywnie padający mokry śnieg doprowadził w poniedziałek w Rzeszowie do zawalenia się dachu hali magazynowej z częściami do motocykli. Władze miasta, nadzór budowlany i strażacy apelują do zarządców budynków o odśnieżanie dachów.
Opady śniegu. Białostocki magistrat po analizie podał wysokość kar za nieodśnieżone ulice z 20 stycznia. To blisko 200 tys. zł. Tymczasem zima znów atakuje, przez Białystok i region w poniedziałek (25 stycznia) przechodzą śnieżyce i zawieje. W ciągu doby ma spaść nawet 30 cm śniegu. Warunki na ulicach są fatalne, śnieg zasypał jezdnie i chodniki, jest ślisko.
Przez lata zimowym utrzymaniem gdyńskich dróg zajmowały się zewnętrzne firmy, w tym roku po raz pierwszy główne ulice są odśnieżane sprzętem kupionym przez miasto. Ale wielu gdynian ma zastrzeżenia do jakości odśnieżania w ostatnich dniach.
Białystok. Miasto nałoży kary za zalegający na ulicach śnieg. Dotyczy to sytuacji ze środowego (20 stycznia) poranka. Wykonawcy tłumaczą się licznymi awariami sprzętu. Prezydent Tadeusz Truskolaski po południu ogłosił: - Wysokość kar to 131 400 zł.
Spór o zasypane śniegiem drogi rowerowe. Cykliści, których przybywa w Warszawie z każdym rokiem, domagają się jego usuwania tak jak z jezdni. Urzędnicy odpowiadają, że kosztowałoby to aż 100 tys zł.
Miało jej nie być, potem przyszedł lekki mróz, w końcu zapowiadano nadejście "Bestii ze Wschodu". I przyszła. Co prawda na razie nie bestia, bo zima zaatakowała tylko śniegiem, mróz jest niewielki, ale służbom drogowym spędziła sen z powiek. O trzeciej nad ranem w środę ludzie i sprzęt wyjechali dzisiaj na drogi.
W 2020 r. Sosnowiec wysypał na drogi rekordowo mało soli używanej do walki ze śniegiem i oblodzeniem.
W Gdańsku na uruchomienie czekają 142 pojazdy do zimowego utrzymania dróg. Gdynia, która zrezygnowała z usług zewnętrznych firm odśnieżających, po raz pierwszy wykorzysta niedawno zakupiony własny sprzęt.
175 pojazdów pomagających w odśnieżaniu jest przygotowanych na tegoroczną zimę przez Główną Dyrekcję Dróg Krajowych i Autostrad w Rzeszowie. Do odśnieżenia jest blisko 900 km dróg, jednak nie wszystkie będą odśnieżane jednakowo.
To kolejna droga w Łodzi, którą miasto przygotowuje na przyjście zimy. Co jeszcze robią (zrobili) urzędnicy, by dziury, śnieg i gołoledź nie sparaliżowały miasta?
Gdynia rezygnuje z usług firm odśnieżających i sprzątających główne arterie miasta i tworzy własną bazę sprzętową. W ten sposób w ciągu dwóch-trzech lat chce zaoszczędzić 10 mln zł.
Miasto Białystok ma pokaźne oszczędności z racji bezśnieżnej i bezmroźnej zimy w ostatnich miesiącach 2019 roku. Kwota idzie w miliony. Przedstawiciele magistratu twierdzą jednak, że nie są to pieniądze do wykorzystania. Już teraz.
GDDKiA podpisała umowę na całoroczne kompleksowe utrzymanie drogi S6 Goleniów - Koszalin. Przez prawie pięć lat zajmie się tym firma Maldrobud z Myśliborza, która zainkasuje za to 119,6 mln zł.
Urząd miasta ogłosił przetarg na zimowe odśnieżanie ulic i chodników. Umowy ze zwycięskimi firmami zostaną podpisane na trzy lata.
Ratusz nie ma większych zastrzeżeń do pracy służb odpowiedzialnych za zimowe utrzymanie dróg i chodników. Od listopada do lutego wydał na ten cel ponad 5 mln zł. Co się stało feralnego 14 stycznia?
Piesi brną w zaspach. Samochody ślizgają się na skrzyżowaniach. Autobusy stoją. Co na to miasto? Robi dobrą minę do złej gry. A radni zapowiadają interpelacje.
Która ulica w Białymstoku jest najlepiej odśnieżona? Powiecie, że takiej nie ma? Jest! Ale tylko jedna. Lipowa. Cała reszta zasypana jest w śniegu.
Kto nie musi, nie powinien nawet wychodzić z domu czy z pracy. Nad Białymstokiem szaleje śnieżyca. Dodatkowo jezdnie i chodniki są bardzo śliskie. Wprowadzono zakaz wjazdu tirów do miasta.
Służby przypominają zarządcom nieruchomości o konieczności odśnieżania dachów i chodników. W związku z opadami śniegu MSWiA przypomina właścicielom i zarządcom nieruchomości o konieczności odśnieżania dachów i usuwania lodowych sopli. Z kolei straż miejska sprawdza na bieżąco stan chodników, których część przynależy bezpośrednio do nieruchomości.
Matka z wózkiem nie może przejechać, starszy pan rozbił głowę. Skarg na zasypane chodniki na Ursynowie przybywa, a śnieg i lód nie chcą same się roztopić.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.