Kandydatka na dyrektorkę Opery i Filharmonii Podlaskiej domaga się unieważnienia rekomendacji komisji konkursowej. Zarzuca jej naruszenie przepisów i zapowiada, że jeśli przegra, skieruje sprawę do sądu i CBA.
Decyzję o rekomendowaniu Bil-Jaruzelskiej podjęła we wtorek (9 czerwca) komisja konkursowa. Wszystko wskazuje na to, że będzie ona powołana na to stanowisko przez zarząd województwa. Tak jak to się stało po wskazaniu takiej komisji w przypadku Ireneusza Glinieckiego, któremu zarząd we wtorek powierzył kierowanie białostockim Teatrem Dramatycznym.
Dwie osoby nie spełniły wyśrubowanych wymagań formalnych. Wiemy, kto dostał się do ostatniego etapu konkursu na dyrektora Opery i Filharmonii Podlaskiej - Europejskiego Centrum Sztuki.
Nieoczekiwanie samorząd województwa podlaskiego uchylił swoje stanowisko dotyczące paktu migracyjnego. Stało się tak po tym, jak podległa mu Opera i Filharmonia Podlaska nie dostała unijnego wsparcia. Wojewódzka uchwała jest niezgodna z unijną Kartą Praw Podstawowych.
Z obecnym p.o. dyrektora Teatru Dramatycznego im. Aleksandra Węgierki w Białymstoku rywalizować będzie między innymi Agnieszka Hryniewicka z podlaskiej Opery. Chce kierować teatrem w trzyosobowym zespole, w którym jest znana aktorka filmowa i teatralna.
Pięcioro chętnych jest gotowych pokierować największą instytucją kultury we wschodniej Polsce - Operą i Filharmonią Podlaską.
Aby pokierować Operą i Filharmonią Podlaską oraz Teatrem Dramatycznym w Białymstoku, nie trzeba mieć doświadczenia pracy w instytucji kultury. Wymogi konkursowe premiują ludzi z administracji, a pomijają doświadczenie w sztuce. Środowisko kultury alarmuje, że to decyzja niezrozumiała, ale także szkodliwa dla dwóch najważniejszych białostockich instytucji.
W teledysku wystąpiła m.in. mała Basia. Kilka dni wcześniej zadzwoniła w dzwon zwycięzcy i krzyknęła: Kocham cię, życie! To taki zwyczaj w klinice na zakończenie leczenia.
Szczegółowe informacje na temat wielusettysięcznej straty, jaką poniosła Opera i Filharmonia Podlaska w związku z nieprawidłowym złożeniem przez jej dyrekcję oświadczenia dotyczącego zamrożenia cen energii wciąż owiane są tajemnicą. Marszałek z PiS, któremu ta instytucja podlega, nie ujawnił ich nawet radnym sejmiku.
Dyrekcja podległej zdominowanemu przez PiS samorządowi województwa Opery i Filharmonii Podlaskiej nie złożyła w odpowiednim czasie oświadczenia dotyczącego zamrożenia cen energii. Zdaniem opozycyjnych radnych z klubu KO mogło to narazić tę instytucję na kilkusettysięczne straty.
Na scenie Opery i Filharmonii Podlaskiej tym razem nie pokazano "Wesołej wdówki" Lehara czy "Czarodziejskiego fletu" Mozarta. Scenografię stanowił ring, a na nim walki stoczyli czołowi polscy pięściarze. - To było wspaniałe, emocjonujące widowisko - wyznaje marszałek Artur Kosicki, jeden z pełnomocników PiS w Podlaskiem.
To jeden z tych twórców, których dokonania rozpoznaje się od razu. Profesor Marek Budzyński - ze swoim zespołem - stworzył obiekt, który uznany został za Architektoniczną Ikonę Białegostoku.
Ponad 300 lat temu powstały w klasztorze bazylianów w Supraślu. W ciągu ostatnich dekad odnaleziono je w archiwach wileńskich. Przed dwoma laty pracować nad nimi zaczął Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej pod kierunkiem Violetty Bieleckiej. A teraz wyśpiewane przez chórzystów "Supraskie Kantyki" nagrodzono Fryderykiem w kategorii Album Roku Muzyka Dawna.
Czas wielkanocny, sycylijska wieś, a przez jej środek idzie procesja... Droga krzyżowa, sacrum, profanum, miłość, zdrada, śmierć - wszystko to splecie się w widowisku, na które w okresie wielkopostnym zaprasza Opera i Filharmonia Podlaska. Premiera "Dyptyku wielkanocnego" - w piątek (3 marca) o 19. W jednej z głównych ról - znakomita polska mezzosopranistka Małgorzata Walewska.
To już druga budowla z klocków Lego związana z naszym województwem. Gmach opery powstał dzięki współpracy Łukasza Węcka - znanego jako Lukas Data - z Podlaską Regionalną Organizacją Turystyczną.
Kierownictwo Opery i Filharmonii Podlaskiej, podległej samorządowi podlaskiemu zdominowanemu przez PiS, ukrywa, ile instytucja ta otrzymała za wynajęcie sali na inaugurację Podlaskiej Akademii PiS. Marszałek podlaski, a zarazem jeden z pełnomocników tej partii w Podlaskiem z kolei informuje, że w wydarzeniu tym wzięło udział ponad 300 osób, choć sala, w której się odbywało, ma w porywach 220 miejsc.
Muzyka z polskich filmów zabrzmi w piątek (20 stycznia) o 19 w Operze i Filharmonii Podlaskiej, a bohaterem koncertu będzie znany kompozytor Krzesimir Dębski. Dyrygent odbywa właśnie jubileuszową trasę koncertową z okazji 50-lecia pracy artystycznej i 70-lecia urodzin. W kasie OiFP do 20 stycznia trwa sprzedaż abonamentów na I kwartał 2023, obejmujących też najbliższy koncert.
Jeden z najwybitniejszych polskich śpiewaków operowych, tenor o międzynarodowej sławie Wiesław Ochman będzie gościem dwóch karnawałowych koncertów w Operze i Filharmonii Podlaskiej. W sobotę (14 stycznia) o 19 i w niedzielę (15 stycznia) o 18 zaśpiewa kilkanaście najsłynniejszych arii. Nie zabraknie też pewnie artystycznych anegdot, z których znakomity tenor słynie.
Najpiękniejsze arie operowe i operetkowe oraz hity musicalowe zabrzmią ostatniego dnia roku (31 grudnia) w Operze i Filharmonii Podlaskiej. Koncerty sylwestrowe zaplanowano dwa - o godz. 17 i 20.30. Wśród artystów na scenie - m.in. diwa polskiej sceny operetkowej, Grażyna Brodzińska.
Trudno o lepsze muzyczne wprowadzenie w świąteczny nastrój. Na dzień przed Wigilią w gmachu Opery i Filharmonii Podlaskiej przy Odeskiej w piątek (23 grudnia) zabrzmią najpiękniejsze kolędy. Na scenie - najmłodsi artyści Opery i Filharmonii Podlaskiej.
Łukasz Więcek - znany jako Lukas Data - skończył budować gmach Opery i Filharmonii Podlaskiej z klocków Lego. To jego kolejny, regionalny projekt.
Dwóch wspaniałych kompozytorów i ich znakomite dzieła. W piątek (16 grudnia) o 19 na dużej sali Opery i Filharmonii Podlaskiej przy Odeskiej zabrzmią kompozycje George'a Gershwina i Wojciecha Kilara.
Ruben Silva, znakomity dyrygent boliwijskiego pochodzenia przez wiele dekad związany z Polską, poprowadzi w piątek (9 grudnia) o 19 koncert symfoniczny w Operze I Filharmonii Podlaskiej przy Odeskiej. Jako solista wystąpi Maciej Kułakowski (wiolonczela).
Niedawno chwalił się domem z Krainy Otwartych Okiennic. Teraz uchyla rąbka tajemnicy i pokazuje fragmenty Opery i Filharmonii Podlaskiej. Budulcem znów są klocki Lego.
W piątkowym (25 listopada) koncercie w filharmonii przy Podleśnej o 19 zabrzmią utwory Wagnera, Mozarta, Knapika i Bacewicz. Jako solista wystąpi ukraiński pianista, Ivan Shemchuk, zaśpiewa Chór Opery i Filharmonii Podlaskiej. Białostockich filharmoników poprowadzi znakomity dyrygent Łukasz Borowicz.
Opera i Filharmonia Podlaska spektakle "West Side Story" musiała odwołać już w miniony weekend (19-20 listopada). Teraz informuje, że nie odbędą się także pokazy tego musicalu zaplanowane na 26-27 listopada.
Opera i Filharmonia Podlaska zdecydowała o przełożeniu zaplanowanych na weekend (19-20 listopada) spektakli "West Side Story". Na Dużej Scenie w gmachu przy Odeskiej stwierdzono usterki mechanizmu zapadni, które musi usunąć firma serwisowa. Bilety zachowują ważność - widzowie, którzy je zakupili na najbliższy weekend, spektakl mogą zobaczyć w innym terminie. Choć nie wiadomo jeszcze kiedy. Bilety można też zwrócić.
Wyjątkowy koncert, wyjątkowi goście i instrumenty. W piątek (18 listopada) o 19 filharmonię przy Podleśnej wypełni muzyka rzymskiego baroku. Zabrzmią motety i madrygały, czyli utwory sakralne, a także wielogłosowe utwory świeckie, zwykle mówiące o nieszczęśliwej miłości. Wystąpi fantastyczny Polski Chór Kameralny pod dyrekcją Jana Łukaszewskiego wraz z zaproszonymi instrumentalistami z Wielkiej Brytanii, Szwecji i Polski.
Wspaniały duet artystyczny - Alicja Majewska i Włodzimierz Korcz, na scenie ze sobą od lat, w czwartek (10 listopada) będą gośćmi Opery i Filharmonii Podlaskiej przy Odeskiej 1. Tym razem, w przeddzień Święta Niepodległości, w ich interpretacji usłyszymy pieśni patriotyczne. Dwojgu mistrzom refleksyjnej piosenki towarzyszyć będą artyści OiFP.
Wirtuoz skrzypiec Jakub Jakowicz będzie w piątek (4 listopada) gościem Opery i Filharmonii Podlaskiej. W gmachu filharmonii przy Podleśnej wraz białostockimi filharmonikami pod batutą Daniela Mieczkowskiego w koncercie symfonicznym o 19 wykona "Symfonię hiszpańską d-moll" Edouarda Lalo.
Zmierzą się z postacią romantycznego poety, zanurzą w mroczny klimat jego twórczości, ale spróbują też wydobyć z niej humor. Widowisko pt. "Wieszcz" na bazie utworów Adama Mickiewicza ze specjalnie skomponowaną muzyką można zobaczyć przedpremierowo w czwartek (3 listopada) i na premierze w piątek (4 listopada) o 18 w sali kameralnej opery przy Odeskiej.
W Operze i Filharmonii Podlaskiej z incjatywy działaczy PiS odsłonięto tablicę poświęconą zmrłemu w katastrofie pod Smoleńskiem wicemarszałkowi Sejmu i Senatu Krzysztofowi Putrze, który miał położyć "ogromne zasługi" dla powstania tej instytucji. Jakie, nie wspominano. - To była PiS-owska hucpa - komentuje były marszałek z PO, za czasów którego OiFP otwierano.
Nieformalna grupa białostockich artystów związana z tańcem współczesnym w niedzielę (16 października) o 19 pokaże nowatorski spektakl "ANGST", dotykający problemów zdrowia psychicznego wśród młodzieży. Spektakl powstał w ramach programu Przestrzenie Sztuki Białystok, odbędzie się na scenie kameralnej Opery i Filharmonii Podlaskiej przy Odeskiej 1.
Jeden z najwybitniejszych flecistów swojej generacji w Polsce i na świecie Łukasz Długosz wystąpi w piątek (14 października) o 19 w operze przy Odeskiej 1. Wydarzeniem koncertu będzie też światowe prawykonanie utworu poświęconego tragedii narodu ukraińskiego - Epitafium Krzysztofa Meyera.
Szekspirowski Kaliban i współczesne inspiracje, zamknięte w tańcu. Wszystko to w niedzielę (9 października) o 16 na scenie kameralnej Opery i Filharmonii Podlaskiej przy Odeskiej. Spektakl "Pan Zaraz" odbędzie się w ramach Przestrzeni Sztuki Białystok.
Dwa zwaśnione gangi, wojny uliczne, a pośród tego wszystkiego rodzi się miłość dwojga młodych z wrogich obozów. Opera i Filharmonia Podlaska zaczyna sezon w piątek (23 września) roztańczonym musicalem "West Side Story". I choć to rzeczywistość Ameryki lat 50., rzecz jest boleśnie aktualna: bo nadal żyjemy w czasach uprzedzeń, nietolerancji. Reżyser Jakub Szydłowski: - Nie nauczyliśmy się niczego.
"West Side Story" sprzed 60 lat powróci w plenerze, i to na dużym ekranie. Pokaz filmu z 1961 roku miał się odbyć w sobotę (10 września) o 18, ale ponieważ pogoda jest kiepska, przeniesiono go na 16 września. Na leżakowanie i oglądanie filmu przy amfiteatrze zaprasza Opera i Filharmonia Podlaska.
Wywołujący wiele kontrowersji dotychczasowy zastępca dyrektora Opery i Filharmonii Podlaskiej Wojciech Tołkin-Żmijewski zastał zastępcą dyrektora gabinetu marszałka podlaskiego Artura Kosickiego (PiS). Stało się tak bez rozgłosu. Zmiany nastąpiły również w PMKL.
Wieczory są bardzo ciepłe, orkiestra Opery i Filharmonii Podlaskiej w sierpniu zdecydowała się więc zagrać dwa koncerty w amfiteatrze. Pierwszy już w sobotę (20 sierpnia) o 19. Na scenie białostockim filharmonikom towarzyszyć będzie utalentowany 10-letni solista - Hugo Długosz, który zagra na trąbce.
Opera i Filharmonia Podlaska zaprasza na ostatni w sezonie koncert w piątek (24 czerwca) o 19. Gościem będzie jeden z najwybitniejszych polskich skrzypków - Piotr Pławner. W programie m.in. Koncert skrzypcowy Brahmsa, "Bolero" Ravela i musicalowe klimaty.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.