Chirurdzy i radiolodzy z Podkarpackiego Centrum Chorób Płuc wykorzystali technikę wideotorakoskopii, by usunąć pacjentowi guza płuc. Wykorzystali precyzyjne znakowanie zmiany nowotworowej.
Lekarze z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego nr 1 w Lublinie z brzucha pacjenta wycięli 16-kilogramowego guza. Na bóle w tym miejscu mężczyzna skarżył się od około roku.
Miał problemy z mówieniem, zaczął pisać jak pierwszoklasista. Okazało się, że ma torbiel w mózgu. 30-latkowi pomogli neurochirurdzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku. Zastosowali niestandardową procedurę.
Wiele szpitali chwali się, że operuje raka piersi, jelita czy trzustki, a robi zaledwie trzy takie zabiegi rocznie. Na szczęście, w internecie można sprawdzić liczbę operacji w każdym szpitalu. Z naszą instrukcją to proste. Powodzenie operacji w dużej mierze zależy od doświadczenia chirurgów i całego zespołu, który im towarzyszy. Jeśli więc czeka cię operacja z powodu raka, warto sprawdzić, czy szpital, do którego się wybierasz ma odpowiednie doświadczenie. Możesz też znaleźć szpital z największym doświadczeniem w Polsce lub w okolicy twojego domu. Takie dane - w przejrzystej formie - udostępnia NFZ. Trudno jednak do nich samodzielnie dotrzeć. Dlatego razem z NFZ przygotowaliśmy specjalną instrukcję. Z nią przeglądanie danych o operacjach będzie proste.
To była dosłownie chwila nieuwagi. Przecinałem piłą "kątówką" kawałek drewna, by wrzucić do pieca. Piła się omsknęła i odcięło mi lewy kciuk - opowiada Ireneusz Siedlecki, 73-latek z Ostrowa Wielkopolskiego, któremu ortopedzi z Kliniki Ortopedii USK w Białymstoku przyszyli odcięty palec.
To proste, straszne zdanie potrafi obezwładnić, odebrać lekarzowi wiarę we własne umiejętności, nawet zakończyć karierę.
Lekarze z Klinicznego Szpitala Wojewódzkiego nr 2 w Rzeszowie po raz pierwszy w Polsce wszczepili pacjentowi dwuelementowy, bezprzewodowy rozrusznik serca. Jedna część została umieszczona w prawym przedsionku, druga w prawej komorze. Obie komunikują się za pomocą bluetootha i synchronizują pracę serca.
Rzeszowscy radni zgodzili się na przekazanie Szpitalowi Miejskiemu kolejnych pieniędzy na zakup robota chirurgicznego. - Jeśli teraz nie dołączymy do placówek, w których wykorzystuje się roboty, potem może być za późno - mówi Grzegorz Materna, dyrektor ZOZ nr 1.
Dłoń jest jeszcze spuchnięta, rany nie do końca zagojone. Ale dla 36-letniego Pawła Kosztyły najważniejsze jest, że ma całą rękę, że będzie mógł się nią posługiwać. Miesiąc temu, jego mama chowała tę dłoń w worku z lodem.
W bydgoskim Centrum Onkologii odbyła się nietypowa operacja. Lekarze usunęli pacjencie ogromnego guza jajnika. Jego średnica wynosiła aż 46 centymetrów.
Ewelina i jej narzeczony lecieli do Szczecina z Londynu, by zaplanować ślub i świętować 90. urodziny babci. Podczas lądowania zaczęły się komplikacje - życie ciężarnej kobiety i jej dziecka ratowali specjaliści ze szpitala ''Zdroje".
- Jak widzę, że dzwonią ze szpitala, wciąż boję się odebrać - przyznaje mama chłopczyka. Miłosz był w stanie krytycznym. Lekarze wyjęli z serca wcześniaka dwucentymetrowy skrzep.
Specjaliści z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego we Wrocławiu podjęli się skomplikowanej operacji wrodzonej wady tchawicy u czterolatki. Ten rzadki zabieg daje małej Hani szansę na pełen oddech.
Do dziecięcego szpitala uniwersyteckiego przywieziono chłopczyka z sepsą. W jego maleńkim sercu tkwił skrzep, który zajmował cały prawy przedsionek. Pacjent był w stanie krytycznym.
W Uniwersyteckim Szpitalu Klinicznym w Rzeszowie wykorzystano najnowsze zdobycze techniki w czasie operacji usunięcia guzów nowotworowych w nerkach u dwóch pacjentów. Lekarzy wsparli naukowcy i inżynierowie z Politechniki Rzeszowskiej i Uniwersytetu Rzeszowskiego.
Nikt wcześniej w Polsce takiej operacji nie przeprowdził. Zrobili to bydgoscy lekarze w Wojewódzkim Szpitalu Dziecięcym. Wszczepili małemu pacjentowi do ucha inteligentny implant ślimakowy.
- Nie wierzyłem już, że mój wieloletni koszmar się skończy - mówi pan Sławomir. Lekarz z wrocławskiego szpitala wojskowego podczas jednej operacji wszczepił mu protezy w miejsce kości w nodze, które nie chciały się zrastać.
Złożoność przypadku oraz wykorzystanie maszyny sprawia, że operacja miała charakter unikalny i innowacyjny - podkreślają chirurdzy z Wojewódzkie Szpitala Specjalistycznego w Olsztynie.
- Żeński głos wymaga dziesięciu dni ciszy - mówi prof. Maciej Misiołek, laryngolog ze Śląskiego Uniwersytetu Medycznego.
Kobieta została przywieziona do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle w ciężkim stanie. Operacja usunięcia guza, który znajdował się na przedniej ściance macicy, trwała trzy godziny. Stan pacjentki jest nadal poważny
Ppłk lekarz Jacek Słysz był na sześciu misjach wojskowych, ale jedną z najtrudniejszych operacji wykonał we Wrocławiu. Podczas jednego zabiegu wymienił pacjentowi dwa duże stawy - biodrowy i kolanowy oraz kość udową. 64-latek już nie może się doczekać spacerów z wnukiem.
Szpital wojskowy przy ul. Weigla we Wrocławiu rozpoczął zabiegi w asyście robota da Vinci. Pierwszą pacjentką była 73-latka, która miała chory pęcherz moczowy.
Zespół chirurgów onkologicznych ze szpitala Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu przeprowadził pierwszą małoinwazyjną operację usunięcia piersi w Wielkopolsce. W czasie tego samego zabiegu pacjentce wszczepiono implant.
Młodemu mężczyźnie lekarze ze szpitala przy ul. Szwajcarskiej w Poznaniu wszczepili do mózgu specjalne elektrody. Dzięki nim pacjent będzie mógł dobrze funkcjonować i znacząco zmniejszyć dawki leków.
Oto 14 przełomowych wydarzeń w roku 2024. O tym było głośno w nauce!
- Po południu miałem odebrać żonę ze szpitala. Czekałem na sygnał. Telefon zadzwonił, ale odezwał się lekarz. Powiedział, że operacja się udała, ale pojawiły się komplikacje i Hania jest na OIOM-ie, więc mam odebrać jej rzeczy - opowiada Emil Mikulski z Poznania.
Operację wykonano autorską metodą rekonstrukcji żuchwy z wykorzystaniem kości strzałkowej i indywidualnej protezy stawu skroniowo-żuchwowego.
Ruszyła zbiórka pieniędzy na operację Jacka Kasprzyka, radnego miasta i społecznika, który walczy z rakiem trzustki. Operacja jest możliwa jedynie za granicą, a jej koszt wyliczono na 385 tysięcy złotych.
Grażyna Pytel przeszła artroskopię kolana w prywatnej klinice w Żorach. Tuż po zabiegu na jej nogę wylała się gorąca herbata, dotkliwie parząc pacjentce skórę. Klinika nie poczuwa się do winy.
Neurochirurdzy z Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Białymstoku usunęli guz mózgu przez oczodół. Pacjent ma tylko niewielkie nacięcie na powiece i szybko wraca do zdrowia. Podobne operacje wykonuje się tylko w kilku ośrodkach na świecie.
Operacja polegała na poszerzeniu czaszki dwumiesięcznej dziewczynki - poinformował w piątek Wojewódzki Specjalistyczny Szpital Dziecięcy w Olsztynie.
Robotów nie muszą mieć tylko duże ośrodki. Robotyka to większa kultura leczenia, mniejsze cierpienie - mówi Jerzy Ostrouch, prezes Szpitala w Gorzowie. I marzy o drugim robocie, bo pierwszy ma pełne obłożenie.
- Jednym to, co robię się podoba, inni są zniesmaczeni - przyznaje prof. Marek Karczewski, szef Kliniki Chirurgii Ogólnej i Transplantacyjnej Uniwersytetu Medycznego im. Karola Marcinkowskiego w Poznaniu, autor kanału "Od środka".
- Operację jelita miałem prawie dwa lata temu - mówi wrocławianin. - Ostatnio w toalecie patrzę, a nić mi wystaje, taka niebieskawa. Myślę: co jest grane? Na początku sądziłem, że może wypruła się z majtek albo z koszulki. Pociągnąłem i omal nie zwymiotowałem z bólu.
Po naszym tekście do rodziny pacjentki zgłosiła się doświadczona lekarka, która przez wiele lat pracowała jako biegła w sądzie okręgowym. - Postanowiłam pomóc im w sprawach prawno-medycznych, bo poruszyła mnie ta historia - mówi ekspertka.
Po południu miałem odebrać żonę ze szpitala. Czekałem na sygnał. Telefon zadzwonił, ale odezwał się lekarz. Powiedział, że operacja się udała, ale pojawiły się komplikacje i Hania jest na OIOM-ie, więc mam odebrać jej rzeczy - opowiada Emil Mikulski z Poznania.
Tysięczną taką operację w rzeszowskim szpitalu przeprowadzono w środę (10 lipca). 50-letni pacjent ze zdiagnozowanym rakiem prostaty ma szansę wrócić do domu następnego dnia po operacji.
Gorzowscy kardiochirurdzy nadal operują pacjentów bez kontraktu z NFZ. Otwierają przyszpitalną poradnię. Fundusz prawdopodobnie da zielone światło na pierwsze planowe operacje. Zabiegi przezcewnikowej implantacji zastawki aortalnej to ratunek dla starszych pacjentów.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.