- Z jednej strony czujemy opór przed pójściem do lekarza i badaniem narządów intymnych, a z drugiej - umawiamy się na seks w saunie. Widzę w tym silne zaburzenie - mówi Patrycja Wonatowska, seksuolożka i edukatorka seksualna.
Dwie osoby wchodzą do sauny i gaszą światło, trzecia staje na czatach. Tak wyglądają randki osób, które umawiają się w sopockim aquaparku na seks. Pracownicy i klienci protestują, ale dyrekcja parku wodnego zdaje się bezradna.
Prokuratura oraz policja odmówiły kurii w Sosnowcu ujawnienia nazwisk uczestników zorganizowanej przez księdza Tomasza imprezy z męską prostytutką. - Powołana przez biskupa komisja musi teraz bazować na prawdomówności organizatora zabawy - ironizuje jeden z zagłębiowskich duchownych.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.