ZDiTM poinformował w nocy, że w czwartek tramwaje normalnie wyjadą na trasy w Szczecinie. Przed godziną 6 gołoledź była już w miastach na południu województwa zachodniopomorskiego. Potem marznące opady pojawiły się w Szczecinie.
W całym województwie zachodniopomorskim pada marznący deszcz, który błyskawicznie tworzy gołoledź. Wojewoda zwołał sztab kryzysowy. Do poniedziałkowego wieczora obowiązuje alert Rządowego Centrum Bezpieczeństwa dla całego Pomorza Zachodniego.
Tej nocy temperatura spadła poniżej 20 stopni Celsjusza. Kolejne dni wcale nie będą cieplejsze.
W Karkonoszach obowiązuje drugi stopień zagrożenia lawinowego. W górach spadło ok. 30 cm śniegu, silny wiatr utworzył zaspy, trasy nie są przetarte.
IMGW przewiduje zawieje i zamiecie śnieżne w przeważającej części kraju. Najbardziej czujni muszą być mieszkańcy Zachodniopomorskiego i Pomorskiego. Rządowe Centrum Bezpieczeństwa ostrzega przed trudnymi warunkami na drogach i możliwymi przerwami w dostawie prądu.
Damian Dąbrowski, główny meteorolog Planetarium Śląskiego zaleca wszystkim, którzy sylwestrową noc planują spędzić na zabawach na świeżym powietrzu, by ubrali się bardzo ciepło.
Trudne warunki na drodze mogły być przyczyną wypadku, do którego doszło w sobotni poranek na autostradzie A2 w rejonie Konina. IMGW wydało ostrzeżenia I stopnia przed marznącymi opadami deszczu powodującymi gołoledź.
Ostrzeżenie hydrologiczne drugiego stopnia dla Wybrzeża Zachodniego i Wschodniego wydał Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej. Ma ono związek silnym sztormem na Bałtyku. Poziom wód może osiągnąć stany alarmowe.
Meteorolodzy ostrzegają przed śnieżycami. Najgorzej jest na Podkarpaciu, gdzie bez prądu zostało kilkadziesiąt tysięcy rodzin. Trwa usuwanie złamanych drzew i gałęzi, a także naprawa uszkodzonych linii energetycznych.
Niż genueński "Karlheinz" wchodzi nad Polskę. Z kolei wschodni basen Morza Śródziemnego płonie pod falą upału. W Turcji zanotowano rekordowe 50,5 st. C.
- Magazyny mamy przygotowane, służby dostały polecania, by przygotować się na wodę - mówi starosta bielski Andrzej Płonka.
Przez Polskę przetoczy się niż genueński, który spowoduje obfite opady deszczu. Służby meteo i sztaby kryzysowe ostrzegają. Jak będzie wyglądać sytuacja w Kujawsko-Pomorskiem?
Burze mogą dziś urozmaicić życie mieszkańców rozległego pasa przecinającego Polskę z południowego zachodu na północy wschód.
IMGW ostrzega, że w południowej Polsce można spodziewać się burz, którym będą towarzyszyć ulewne opady deszczu oraz porywy wiatru do 70 km/h.
Prognoza pogody. Na południu Polski IMGW zapowiada silne burze, którym będą towarzyszyć ulewne opady deszczu do 70 mm. Mieszkańcy zagrożonych terenów otrzymali alert RCB, ostrzegający przed podtopieniami.
Trąby powietrzne mogą wystąpić w pasie od Lubelszczyzny po Kujawy. Tam też zostało wydane ostrzeżenie II stopnia przed burzami, którym może towarzyszyć wiatr do 100 km/h. IMGW wydał również ostrzeżenia I stopnia przed burzami. Na południu kraju intensywne opady deszczu mogą powodować podtopienia.
Wiatr wiejący w porywach z prędkością nawet 140 km/h, opady deszczu, deszczu ze śniegiem i śniegu, a nawet burze - to przyniesie nadciągający nad Polskę orkan. IMGW planuje wydać ostrzeżenia meteorologiczne dla dużej części kraju, w tym dla Wrocławia i Dolnego Śląska.
Władze Karkonoskiego Parku Narodowego ostrzegają przed padającym intensywnie deszczem, "proszą o ostrożność" i "przemyślane decyzje co do wędrówek górskich". W Karkonoszach panują dość niskie temperatury, a na Śnieżce spadł pierwszy śnieg po wakacjach.
W najbliższych dniach Łódź i centralna Polska znajdą się pod wpływem niżu genueńskiego. Prognozy przewidują intensywne opady deszczu i porywiste wiatry, stwarzające ryzyko podtopień w regionie.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie najwyższego, trzeciego stopnia przed intensywnymi opadami deszczu w Opolu i regionie. Służby pozostają w pełnej gotowości i monitorują rozwój sytuacji.
W środę 24 lipca mogą wystąpić burze z silnym wiatrem, a lokalnie możliwe są opady gradu - ostrzega IMGW.
Nawet 35 stopni Celsjusza, gwałtowne i silne burze, którym towarzyszyć będzie ulewny deszcz oraz bardzo silny wiatr - z tym muszą się liczyć w środę, 10 lipca, mieszkańcy całego Dolnego Śląska.
Zgodnie z zapowiedziami meteorologów przez Polskę, w tym przez Dolny Śląsk, przeszły bardzo groźne burze gradowe i deszczowe. Mocno mocno padało m.in. w Legnicy, Lwówku Śląskim, Lubomierzu, Świeradowie i Przemkowie.
W piątek w Polsce wystąpią gwałtowne burze. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia dla większości województw. We Wrocławiu i na Dolnym Śląsku obowiązuje najwyższy, trzeci stopień. Wiatr w porywach może osiągać 120 km/h, możliwy jest grad o średnicy 6 cm.
Tatrzańscy ratownicy ostrzegają przed niebezpieczeństwami, na jakie mogą natrafić turyści wędrujący po obu stronach gór w pierwszy weekend wakacji.
Grad o średnicy sześciu centymetrów oraz huraganowy wiatr w siedmiu województwach. Wiać może z prędkością 120 kilometrów na godzinę. IMGW wydał ostrzeżenie meteorologiczne dla wszystkich województw, dla siedmiu najwyższego stopnia.
W czwartek 23 maja po południu księżyc wchodzi w fazę pełni, nazywaną o tej porze roku kwiatowym księżycem. Synoptycy ostrzegają, że mogą mu towarzyszyć gwałtowne burze z gradobiciem.
To może być bardzo niespokojny dzień dla mieszkańców dwóch województw. IMGW wydał ostrzeżenia dotyczące mocnych opadów deszczu oraz gradu: drugiego i pierwszego stopnia.
We wschodniej części Polski do późnego popołudnie znów będzie niespokojnie za sprawą silnego wiatru. W porywach może osiągać prędkość nawet 85 km/h.
Kierowcy muszą się mieć na baczności. W całym kraju obowiązuje ostrzeżenie pierwszego stopnia przed przymrozkami, a w 13 województwach - przed oblodzeniem na drogach i chodnikach.
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenia meteorologiczne dla Wrocławia i pozostałej części Dolnego Śląska. Dotyczą głównie silnego wiatru i opadów deszczu. W kilku miejscach w regionie rzeki przekroczyły stany alarmowe.
Sztaby zarządzania kryzysowego ostrzegają przed nadchodzącą wichurą. Silny wiatr ma wiać na niemal całym obszarze województwa kujawsko-pomorskiego.
Przed nami wyjątkowe zimne dni. Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzega przed siarczystymi mrozami.
Ostatnie dni w Częstochowie bardziej przypominały wiosnę niż zimę, ale to zmieni się w najbliższym czasie. Wcześniej jednak, w czwartek po południu przyjdą silne wiatry, przed którymi ostrzega IMGW. W kolejnych dniach czekają nas już mrozy.
IMGW ostrzega przed silnymi podmuchami wiatru. W 11 województwach, w tym także w Świętokrzyskiem, wydane zostały alerty. Miejscami porywy wiatru sięgać mogą 75 kilometrów na godzinę.
Meteorolodzy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydali ostrzeżenia pogodowe pierwszego stopnia dla Wrocławia i całego Dolnego Śląska. Będą obowiązywać przez kilka najbliższych dni. Dodatkowo w regionie wezbrały rzeki.
Według zapowiedzi Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej (IMGW) bardzo wietrznie w Gorzowie i okolicach będzie aż do sobotniego poranka. Najnowsze ostrzeżenie pierwszego stopnia przed silnym wiatrem obowiązuje w czwartek, 21 grudnia, od godz. 12 do 19. W nocy z czwartku na piątek synoptycy IMGW prognozują podwyższenie stopnia ostrzeżenia.
Przez cały wtorek (23 listopada) mieszkańcy Warszawy muszą zmagać się nie tylko z gołoledzią, ale przede wszystkim z silnym wiatrem. Na Kawęczyńskiej doszło do zerwania sieci trakcji tramwajowej, a na Strzeleckiej podmuch wiatru przewrócił metalowe ogrodzenie, które raniło przechodzącą kobietę. Silny wiatr ma utrzymać się do godzin nocnych.
Opady śniegu w Opolu, choć nie przyniosą dużej pokrywy, to mogą jednak dać się we znaki kierowcom. Meteorolodzy ostrzegają też przed ujemnymi temperaturami i apelują o zachowanie szczególnej ostrożności.
Powodem niebezpiecznych zjawisk meteorologicznych w Polsce jest orkan Ciaran, który nadciąga do nas z Europy Zachodniej. Na Pomorzu obowiązują ostrzeżenia pogodowe przed intensywnymi opadami deszczu i silnym wiatrem.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.