Obiecywali zyski z filmowych superprodukcji z udziałem amerykańskich służb Navy SEALs i aktora Roberta Pattinsona. Zamiast tego wyprowadzili miliony na Maltę, a za pieniądze inwestorów kupowali Żabki i opłacali loty na koncerty. Przeczytałem akt oskarżenia przeciwko producentowi filmowemu Emilowi S. i piosenkarce Dodzie.
W wywiadach przedstawiał się jako biznesmen z sukcesami. Prowadził firmę sprzedającą produkty Apple'a. Tyle że klientom, którzy zapłacili, nie wysyłał towaru. Prokuratura właśnie oskarżyła go o 127 oszustw na co najmniej kilkaset tysięcy złotych.
"Jeśli ktoś na WhatsApp dostał ode mnie wiadomość z linkiem do głosowania, proszę nie klikać. To wirus!" - poinformował w niedzielę przed południem na portalu X wiceminister sprawiedliwości Arkadiusz Myrcha z Koalicji Obywatelskiej.
- Mam nadzieję, że może uda się kogoś ostrzec przed wyłudzeniem i oszustwem ze strony firmy zajmującej się usługami gazowymi - ostrzega pani Magda z częstochowskiego Błeszna.
Sąd Okręgowy w Olsztynie wydał wyrok w sprawie bioenergoterapeuty, który wyłudził od zdesperowanego mężczyzny gigantyczną kwotę. Obiecywał zdalne oczyszczenie energii i powrót partnerki.
Policjanci zatrzymali 27-letniego "kuriera" zorganizowanej grupy przestępczej działającej metodą "na inwestycję". Miał odebrać 320 tys. zł od mieszkanki Mokotowa, która już wcześniej straciła w ten sposób ponad 400 tys. zł. Tym razem pieniądze nie trafiły do oszustów.
Przez lata pożyczał pieniądze osobom, którym odmówiły banki. Według sądu wykorzystywał ich trudną sytuację, zawierał niekorzystne umowy i przejmował majątek dłużników. Poszkodowani tracili domy, firmy i samochody. Jest wyrok.
- 300 tys. zł rocznie z dzierżawy gruntu przez 20 lat. To miał być stały dochód na emeryturze - mówi pani Ewa. Firma, która jej nie płaci, upada, ale jej emisariusze chcą wejść na pole i wbić palik, żeby udawać, że zaczęli budowę. Po co takie mechanizmy?
Potrafi przyjść na śniadanie, doczekać obiadu, zamówić jeszcze deser, do tego wypić dzbanek piwa lub kilka kieliszków drogiego alkoholu. Pozostaje bezkarny, poszkodowanych jest ponad 30 restauracji, pizzerii, pubów.
- Była lista instytucji biorących udział w konkursie. Przy zaufanych podmiotach, które miały wygrać i dostać pieniądze, dostawiano znaczek dolara - powiedział wiceszef KAS i wiceminister finansów Zbigniew Stawicki o oszustwach za rządów PiS.
Firma padła ofiarą oszustwa, a skarbówka mimo to nakazała jej zapłatę podatku od skradzionego towaru. Kuriozalną decyzję fiskusa uchylił dopiero Naczelny Sąd Administracyjny.
"Ruszył?" - dopytuje naczelnik policji. I zaraz dodaje: "To zaraz go jeb...". Tak pomógł zorganizować zasadzkę na mężczyznę, który wpadł na trop przestępcy.
Były piłkarz reprezentacji Polski wraz z żoną twierdzą, że padli ofiarami oszustwa ze strony fotomodelki i tancerki znanej z telewizji. Tancerka ma swoją wersję zdarzeń.
Przez pierwsze miesiące najemca regulował wszystkie opłaty i nie wzbudzał podejrzeń. Później przestał płacić czynsz i rachunki, a właścicielka przez ponad rok bezskutecznie próbowała odzyskać dom. Teraz mężczyzna odpowie przed sądem m.in. za oszustwo i kradzież gazu.
Akt oskarżenia przeciwko Dodzie i jej byłemu mężowi, Emilowi S., trafił do Sądu Okręgowego w Warszawie. On miał m.in. legalizować pieniądze z przestępstw, ona miała mu pomagać w unikaniu spłat wierzycielom.
- Relacja oszukany-policjant przypomina rozmowę ślepego z głuchym. Ofiara nie wie, co się właściwie stało, a policjant o kryptowalutach tylko słyszał. Mamy pomysł, jak to naprawić - mówi nam Marcin Zarakowski, prezes Recoveris AG.
Pani Agata straciła 79 tys. zł metodą na pracownika banku. Sąd pierwszej instancji uznał, że klientka jest sama sobie winna. "Oszuści powiedzieli, że to pieniądze dla mojego chłopaka".
Początkowo prokuratura nie widziała przestępstwa. Dziś sprawdza, czy adwokatka Iwona S.-J. wyłudzała wysokie honoraria. Klienci opisują powtarzalny schemat. Niektórzy mają nagrania.
Przez lata prowadzili bank, jednocześnie wyprowadzając z niego miliony. Fałszywe kredyty, fikcyjne konta i pieniądze znikające z lokat klientów - tak działał "gang Janeczki".
David C., urodzony w rumuńskiej Transylwanii, przed laty osiadł w Częstochowie. Znajomi nazywają go "Ricardo" - przydomek zawdzięcza egzotycznej urodzie. Pierwszy wyrok usłyszał w 2021 roku.
- Straciłam setki tysięcy złotych. Gdy było wiadomo, gdzie są środki, giełda czekała na kolejne pismo - mówi pani Katarzyna Skowrońska. Jednak śledztwo utknęło, ponieważ policjant nie mógł przesłać dokumentu w odpowiednim formacie. Nasza rozmówczyni opowiada nie tylko o tym, jak została oszukana, ale i z czym mierzą się ofiary kryptozłodziei.
Kanadyjska policja poinformowała o postawieniu zarzutów Geoffreyowi Wallowi za wykonanie ponad 900 lotów krajowych i międzynarodowych bez odpowiedniej licencji.
Płk Witold B., szef radomskiej 6 Mazowieckiej Brygady Obrony Terytorialnej, z zarzutami. Według śledczych miał wyłudzić pieniądze z tytułu przejazdów, rozłąki i zakwaterowania. Został już zawieszony w obowiązkach.
Bydgoskie osiedle Flisy. Zakurzona uliczka wije się między jednorodzinnymi domkami. Według jednej z internetowych stron właśnie przy Zachodniej 19 mieści się rzymskokatolicki kościół pw. św. Szymona i Tadeusza. Diecezja bydgoska informuje, że takiej parafii nie ma.
Bezwzględni gangsterzy, przekupieni urzędnicy i pokolenie bystrych, młodych biznesmenów. Śledztwo prokuratury pokazało, jak Andrzej Z. "Słowik" i jego ludzie zorganizowali siatkę, która żerowała na unijnych funduszach.
Oskarżona, gdy kradziono jej samochód, była w szpitalu. Kluczyk do BMW miała przy sobie. A jednak, według biegłego, ktoś go użył, aby nim odjechać i następnie auto podpalić. Przed Sądem Okręgowym w Radomiu zakończył się proces apelacyjny byłej policjantki.
- Mąż mnie wkurzył, zróbcie tak, żeby Skodzianka wyglądała, jak trzaśnięta. Niech ma za swoje dziad jeden - prosi na grupie pani Ewa. To nie są żarty - Polacy znaleźli sposób na wyłudzanie pieniędzy na "stłuczkę z AI". Ubezpieczyciele zapowiadają kontrolę szkód "na zdjęcia" do kilku lat wstecz.
Na polską listę przedsiębiorców kryptowalutowych dopisała się Huione Crypto, powiązana z kambodżańską grupą o tej samej nazwie i objętą amerykańskimi sankcjami. To nie przypadek. Brak regulacji kryptowalut sprawił, że Polska stała się rajem dla karteli, oszustów i pralni pieniędzy.
Anatomia kantu. Profesor, naukowiec, przez wiele lat wiceprezes ważnej państwowej instytucji, a stracił pieniądze na każdej możliwej inwestycji. - Jak się pan pyta, co na to rodzina i co ona myśli, to ma mnie pewnie za frajera - mówi. Utopił prawie ćwierć miliona w siedmiu nietrafionych projektach z rzędu.
Branża gastronomiczna alarmuje: rośnie liczba reklamacji opartych na obrazach wygenerowanych przez sztuczną inteligencję. Platformy delivery przyznają, że problem istnieje i rozwijają systemy wykrywania nadużyć.
Sprawa byłego już mecenasa była "modelowym przykładem wykorzystania bezbronności i zaufania klienta przez człowieka, który powinien stać po stronie prawa".
Gdybym ja tego nie kupił, to przestałbym pracować w ZUS-ie. Tam się za późno wszyscy obudzili, żeby zrobić normalnie kurs i trzeba było to przyspieszyć - zeznał jeden z oskarżonych ochroniarzy.
- Gdy podczas szkoleń pytam na początku, czy ktoś ma kryptowaluty, nikt się nie przyznaje. Ludzie się boją - mówi Michał Królik, specjalista w firmie Mediarecovery, która zajmuje się informatyką śledczą.
Podejrzany oferował klientom z całej Polski inwestycje między innymi w diamenty. - Gwarantuję pewne i wysokie zyski - obiecywał. 217 osób straciło 32 mln zł.
Wystarczyło zaledwie kilka minut, by Karolina straciła oszczędności swoje i rodziny. Według niej aplikacja brokerska XTB odmówiła posłuszeństwa w najgorszym możliwym momencie. Firma odpiera zarzuty o awarii systemu, zrzucając winę na brak płynności rynku. To nie pierwsza sytuacja, w której XTB musi tłumaczyć się ze sposobu działania swojej platformy.
Spółka kontrolowana przez Przemysława Krala (właściciel Zondacrypto) złożyła wniosek o upadłość. Wcześniej zrezygnowali wszyscy menedżerowie.
48-letnia mieszkanka Rzeszowa przez ponad dwa lata nielegalnie przelewała pieniądze z kont klientów na konto swojej matki. Według ustaleń śledczych Anna K. wyprowadziła w ten sposób co najmniej milion złotych.
Do Zakładu Ubezpieczeń Społecznych zgłosił się starszy mężczyzna. Senior odebrał telefon od osoby, która podawała się za pracownika ZUS. Namawiał mężczyznę do przystąpienia do ''programu emerytalnego'' i w ten sposób zwiększenia swojej emerytury.
Wystarczy kilkaset złotych, by opłacić usługi zespołu, który będzie podpowiadał maturzyście podczas egzaminu. W sieci kwitnie zorganizowany biznes maturalnych oszustw.
- W filmie "Casino Royale" Bond spotyka Le Chiffre'a w Ocean Club na Bahamach. Wyspa nieprzypadkowo jest scenografią dla prania pieniędzy, znikania ludzi i załatwiania spraw, które nigdzie indziej nie dałyby się załatwić dyskretnie - mówi mec. Robert Nogacki. Zondacrypto miała tam swoją spółkę. Prawnicy tłumaczą, gdzie i jakie są szanse na odzyskanie pieniędzy.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.