Na jego temat w 2017 r. powstał raport detektywistyczny, który postawił na nogi zarząd Saule. Dziś Iwan Czuryłowicz znów doradza Oldze Malinkiewicz. Ile sensacji jest w jego życiorysie? Sprawdziliśmy.
Pożyczka, która zamiast ocalić, dobiła firmę. Nieprawidłowości, niegospodarność i bałagan w papierach. Brak produkcji i kłamstwa. Ujawniamy, co tak naprawdę spowodowało upadek firmy Saule.
Właściciel funduszu DC24, od którego Olga Malinkiewicz, założycielka firmy Saule, brała pożyczki, wniósł do Sądu Rejonowego w Warszawie prywatny akt oskarżenia przeciwko naukowczyni.
Po kilku miesiącach od usunięcia Olgi Malinkiewicz z zarządu Saule Technologies kontrolująca spółkę firma Columbus Energy chce ją sprzedać instytucjom państwowym. Tak skończy się największa biznesowa kłótnia ostatnich miesięcy?
- Decyzją Olgi Malinkiewicz pieniądze były w całości wydatkowane na bieżącą działalność, a nie na fabrykę - mówi nam Michał Bochowicz, pełnomocnik DC24. To ta firma pożyczała pieniądze spółce Saule. O przełomowy polski startup walczyć w sądach będą rekiny biznesu i polska naukowczyni.
Jej firmę właśnie wyceniono na miliard złotych, ale dla Olgi Malinkiewicz to i tak mało. W rozmowie z Wyborcza.biz zdradza, że chce stawiać kilka gigafabryk perowskitów naraz. Przyznaje też, że jej technologia jest "China free", a ona szuka inwestora. - Czekam na telefon od Muska - mówi pół żartem, pół serio.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.