Sam zakaz używania petard i fajerwerków to za mało.
W związku z tym, że ja jestem Sylwester, jestem specjalistą od obchodzenia sylwestra. Zapewniam, że świętowanie bez petard, bez huku jest cool, a używanie materiałów pirotechnicznych to straszny obciach - mówił nam Sylwester Jankowski z Partii Zieloni. Przypominamy, dlaczego nie powinniśmy strzelać fajerwerkami i petardami, nie tylko w sylwestra
Dziesiątki przerażonych psów wpadają pod samochody, a jeśli nawet nie, to umierają z przerażenia, wciskając się pod kanapę lub do wanny. Wolno żyjące koty opuszczają swoje kryjówki w obłędnym lęku, a te domowe, szukają najciaśniejszych schronów.
Chłopiec dopiero wieczorem przyznał się, że połknął kilka "diabełków". - Mogło dojść do perforacji żołądka, jelita - ostrzega Tomasz Grzechnik, chirurg dziecięcy.
Chłopiec trafił do Wielospecjalistycznego Szpitala Wojewódzkiego w Gorzowie. Zszokował personel szpitala, gdy powiedział, że połknął kilka petard typu "diabełek". Okazało się, że było to wyzwanie, do którego namówili go koledzy.
Jacek Wąsiński, który prowadzi Leśne Pogotowie w Mikołowie, żegnał 2024 rok, pilnując swoich zwierząt. Niektóre z nich zmarły z powodu stresu wywołanego hukiem petard.
- Przejęłam firmę po rodzicach, a oni po dziadku. Od tamtego czasu cały czas podążamy za restrykcjami, normami, poddajemy się kontrolom. Jak przepisy wejdą w życie, moja firma zniknie - mówi przedsiębiorczyni handlująca fajerwerkami.
W Olsztynie i najbliższych okolicach patrol OTOZ Animals będzie reagować na zgłoszenia o znalezionych zwierzętach przerażonych hukiem petard i fajerwerków.
Fajerwerki są widowiskowe, ale lepiej zastosować alternatywne rozwiązania - radzi dwoje szczecińskich radnych i wnioskuje, by Szczecin raz na zawsze skończył z głośnymi pokazami. Grupa posłów chce z kolei wprowadzić zakaz odpalania petard przez osoby fizyczne.
Posłowie KO chcą znowelizować ustawę o ochronie zwierząt i ustawę o materiałach wybuchowych przeznaczonych do użytku cywilnego.
Dziki nie opuszczały osiedlowego ogródka, więc w czwartek rano na ul. Anny Jagiellonki pojawił się myśliwy, który według relacji świadków odpalił dwie race hukowe, żeby przepłoszyć zwierzęta.
Sylwestrowej zabawy zorganizowanej przez ludzi nie przetrwały sarna i orlik krzykliwy w ośrodku rehabilitacji dzikich zwierząt pod Lublinem. Zabiły się o ścianę, uciekając w panice.
Prosimy - podarujcie dobry, sylwestrowy wieczór innym osobom oraz zwierzętom. Wasza zabawa z pewnością będzie fajna i wesoła również bez tych kilku minut huku i ognia - apeluje Urząd Miasta w Toruniu.
Stany lękowe, zaburzenia ruchowe, przyśpieszone bicie serca, wymioty - tak zwierzęta mogą reagować na huk fajerwerków i petard. Psy, koty i dzikie zwierzęta giną pod kołami aut, nie wytrzymują im serca, ptaki uderzają o budynki. Ekspertka z Uniwersytetu Przyrodniczego we Wrocławiu podpowiada, jak pomóc zwierzętom przetrwać fajerwerki i petardy.
Huczne powitanie nowego roku to najgorszy czas dla psów, kotów i innych zwierząt. Jest jednak szansa, że wystrzałów będzie trochę mniej. Ludziom szkoda pieniędzy na petardy.
W miastach już od kilku dni słychać wybuchy petard i fajerwerków. Ci, którzy na co dzień opiekują się zwierzętami, apelują, aby nie hałasować. - Robimy wszystko, żeby w sylwestra uspokoić naszych podopiecznych - mówi Dominik Nawa, założyciel Przystani Ocalenie.
W związku z tym, że ja jestem Sylwester, jestem specjalistą od obchodzenia sylwestra, no bo przecież sylwestra mam na co dzień - śmieje się Sylwester Jankowski z Partii Zieloni. - Budzę się, patrzę w lustro i mówię "ooo, Sylwester!". Zapewniam, że świętowanie bez petard, bez huku jest cool, a używanie materiałów pirotechnicznych to straszny obciach.
Do apeli o to, aby nie strzelać w sylwestra, dołącza ogród zoologiczny we Wrocławiu. - Za 130 zł, które statystyczny Polak przeznacza na fajerwerki, można zrewitalizować ponad hektar lasu, w którym żyją zagrożone nosorożce - mówią pracownicy ZOO.
Podczas mszy w kościele pod wezwaniem św. Franciszka w Zabrzu-Zaborzu w niedzielę wieczorem młody mężczyzna odpalił petardę.
W sobotę, 10 września mieszkaniec miejscowości Majdan pod Otwockiem trafił do szpitala z oparzeniem i urazem dłoni. W ręce wybuchła mu petarda.
W sylwestra, 10 minut po północy, wybuchł pożar na balkonie mieszkania na 14. piętrze w bloku przy ul. Witolda 8d w Rzeszowie. Właścicieli mieszkania nie było, strażacy, by wejść do środka, musieli wyważyć drzwi.
Zachodniopomorscy ratownicy medyczni sylwestrowej nocy udzielili pomocy ponad 400 osobom. Oceniają, że dla nich to był najspokojniejszy sylwester od lat.
Sylwester 2021. Jacek Sutryk przypomniał wrocławianom, jakie skutki niosą pokazy sztucznych ogni. Miasto zrezygnowało z fajerwerków pięć lat temu.
- Fajerwerki to problem bardzo złożony - mówi Sylwester Jankowski z Partii Zieloni. - Mamy gwałtowny hałas w środku nocy, mamy nagłe rozbłyski światła, które są niekorzystne, zarówno dla zwierząt, jak i dla ludzi. Mamy góry niebezpiecznych śmieci, mamy gazy ze spalania, które są bardzo szkodliwe dla zdrowia i dodatkowo zatruwają już i tak zanieczyszczone smogiem miejskie powietrze. Każdy z tych argumentów powinien przeważyć za wprowadzeniem całkowitego zakazu sprzedaży i użytkowania tych materiałów.
"Pomorze Zachodnie nie strzela" - taką akcję przed szczecińskim schroniskiem dla zwierząt zainicjowali politycy Koalicji Obywatelskiej. Zachęcali mieszkańców regionu do tego, by zamiast fajerwerków kupili karmę, którą przekażą dla bezdomnych psów i kotów.
"1 stycznia 2021, godzina 16.30. Dziś też huk, dziś też nie odpuszczą... spacer po centrum Bydgoszczy już przyjemny nie jest, ptaki latają na oślep..." - pisze w poście na FB Monika Wójcik-Musiał, wiceprezeska Towarzystwa Przyrodniczego "Kawka" w Bydgoszczy.
Zielonogórskie śródmieście robiło wrażenie wymarłego. Za to na osiedlach trwała potężna kanonada petard, która zagłuszyła miejski pokaz fajerwerków pod Palmiarnią. Zobaczcie miasto w ostatnich minutach odchodzącego roku.
- W niewyjaśnionych okolicznościach doszło do wybuchu petardy w ręku 4-letniego chłopca - mówi st. asp. Justyna Łętowska, rzeczniczka policji w Międzyrzeczu.
Ostatnio na Facebooku pojawił się apel "do serc" mieszkańców. "Ludzie kochani, czy naprawdę musicie to robić? Dlaczego nie pomyślicie, że przez to strzelanie dzieje się ogromna krzywda tym, którzy najbardziej już w życiu zostali skrzywdzeni?" - prosi jedna z wolontariuszek z płockiego schroniska dla zwierząt.
Fajerwerki doprowadzą zwierzęta do paniki. Przypomina o tym wrocławskie zoo w niecodziennej kampanii. "Ten huk przypomina mi o tym, co spotkało mnie w cyrku" - opowiada niedźwiedzica Przemisia.
Odpalona petarda wybuchła 16-letniemu chłopcu w dłoni. Jest poraniony, trafił do szpitala, gdzie pozostał na obserwacji.
"Znęcał się nad psem, zadając mu ból i cierpienie" - twierdzi świnoujska prokuratura. Oskarżony kazał aportować psu odpaloną petardę.
W Berzynie koło Wolsztyna odpalona petarda spadła na forda transita. Samochód zapalił się i spłonął wraz ze znajdującym się w nim sprzętem i materiałami budowlanymi.
Strażacy z Wielkopolski wyjeżdżali ponad 150 razy do płonących domów, ogrodów, lasów. Nad ranem w pożarze domu jednorodzinnego w Pile zginęła jedna osoba.
To było w Szczecinie, 20 minut po północy. 70-letni mężczyzna odpalał petardy. Jedna z nich wybuchła za wcześnie. - Doszło do niemal całkowitego oderwania prawej dłoni - informuje pogotowie ratunkowe.
Wcześniej miasto zleciło ankietę, z której wynika, że większość poznaniaków nie chce pokazu fajerwerków. Teraz nie wyklucza "kolejnych badań".
- Zanim zdecydujemy się na wykorzystanie fajerwerków, upewnijmy się, że nie będziemy nikomu przeszkadzać i co najważniejsze, że nie wyrządzimy krzywdy innej osobie - apeluje sierż. szt. Mateusz Sławek z zespołu prasowego lubuskiej policji.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.