Sprawa sędziego Jakuba Iwańca pokazuje, dlaczego czasem lepiej być nietolerancyjnym.
Wakacje pod Tatrami rozkręcają się na dobre, a razem z nimi rośnie liczba pijanych kierowców.
Proces w tej sprawie toczył się przed Sądem Rejonowym w Biskupcu. Wyrok jest prawomocny.