W PRL na egzaminie na pilota nie pytano o historię sztuki, ale o życie. "Dwie osoby z grupy spóźniają się na zbiórkę w Odessie, bo nadają na poczcie paczki z towarem do Polski. Co robisz?". Prawidłowa odpowiedź: "Jedziesz dalej z resztą".
Kanadyjska policja poinformowała o postawieniu zarzutów Geoffreyowi Wallowi za wykonanie ponad 900 lotów krajowych i międzynarodowych bez odpowiedniej licencji.
Pilot ultralekkiego samolotu z Katowice wleciał na niedozwoloną wysokość i doznał hipoksji. - Niestety, zrobiono ze mnie szaleńca i doświadczyłem ogromnego hejtu - mówi pan Radosław.
Mały samolot awaryjnie lądował w środę wieczorem na Jeziorze Międzybrodzkim. Pilotowi nic się nie stało.
Pilot ultralekkiego samolotu najpierw eksperymentował na niebie, wlatując na niedozwolone wysokości. Potem policja wszczęła postępowanie, bo miał latać nietrzeźwy. Co się wydarzyło na lotnisku w Katowicach?
Pokazy lotnicze to nie obowiązek. Ale przestrzeganie procedur jest podstawą - mówi "Wyborczej" gen. Jan Rajchel, były komendant Wyższej Szkoły Oficerskiej Sił Powietrznych.
- Gdybyśmy chcieli wykonać podczas pokazów tylko takie manewry jak w realnym szkoleniu taktycznym, to publiczność niczego wyjątkowego by nie zobaczyła. Pokaz rządzi się swoimi prawami. Program opracowuje się tak, by publiczność miała możliwość zobaczenia wyjątkowych umiejętności pilotów i możliwości technicznych ich maszyn - mówi "Wyborczej" gen. Tomasz Drewniak, były inspektor Sił Powietrznych.
Do upadku F-16 na pas startowy lotniska w Radomiu doszło w czwartek 28 sierpnia około godz. 19.25. Air Show, który miał się odbyć w najbliższy weekend, został odwołany.
- Pilotowi szybowca zabrakło kilkaset metrów do wylądowania na lotnisku - mówi podkomisarz Stanisław Kocur, oficer prasowy Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej. - Wylądował w pobliżu stadniny koni, miał ponad 1,5 promila alkoholu.
- Pilot startuje z Katowic i lata sobie nad województwem śląskim samolotem bez kabiny ciśnieniowej na wysokość prawie 8 kilometrów. Na nagraniu brzmi jakby dostał hipoksji - takie zgłoszenie dostaliśmy od innych pilotów. Sprawdziliśmy.
W piątek doszło do wypadku lotniczego w Pruszczu Gdańskim. Ranny został pilot szybowca, który spadł na ziemię krótko po starcie.
Joseph Emerson, pilot Alaskan Airlines, leciał ze stanu Waszyngton do San Francisco jako pasażer w kokpicie dla załogi. Wciągnął prowadzących samolot w pogawędkę, aż nagle oznajmił, że źle się czuje, i próbował odciąć dopływ paliwa do silników...
Dlaczego publiczna uczelnia wymaga od kandydatów na pilotaż posiadania licencji turystycznej, której zdobycie to koszt kilkudziesięciu tysięcy złotych? - pytają studenci rozpoczynający naukę na kierunku lotnictwo i kosmonautyka na Politechnice Rzeszowskiej.
Z 350 do 770 wzrosła w ciągu dwóch lat liczba kandydatów na lotnictwo i kosmonautykę na Politechnice Rzeszowskiej. Kandydaci często wybierają tę specjalizację, marząc o najbardziej prestiżowej z możliwych tu do wybrania specjalizacji - pilotażu. Ale żeby się na nią dostać trzeba zdobyć licencję za ok. 30 tys. zł.
Samolot, którego używali jeleniogórscy spadochroniarze, wpadł do rzeki. Do wypadku doszło 25 czerwca w Dąbrownicy koło Jeleniej Góry. Pilotowi na szczęście nic się nie stało.
Łukasz Czepiela, pilot pochodzący z Rzeszowa, we wtorek 14 marca jako pierwszy na świecie wylądował samolotem na szczycie wieżowca. Dokonał tego w Dubaju na lądowisku dla helikopterów hotelu Burdż al-Arab.
Wrocławski lekarz został prawomocnie uniewinniony z zarzutu udziału w ciężkim pobiciu wojskowego pilota, do którego doszło w 2018 roku w pasażu Niepolda.
Na terenie lotniska w Gliwicach firma SkyDream kilka tygodni temu otworzyła pierwszy w Polsce salon samolotowy. - Chcemy otworzyć drzwi do lotnictwa rekreacyjnego jak najszerszemu gronu osób - przekonuje jej prezes, Krzysztof Będkowski.
Jego dzieło na serwisie Flightradar24.com wypatrzyli miłośnicy śledzenia samolotów. Na forach zawrzało, pojawiły się podejrzenia, że to fejk, "bo ten samolot do akrobacji się nie nadaje". Jednak zdarzenie żadnym fejkiem nie jest
- Prokuratura od początku forsowała założoną koncepcję brutalnego pobicia. Oddalano wnioski dowodowe, które według sądu były istotne - mówił sędzia Zbigniew Muszyński, ogłaszając decyzję w sprawie pobicia pilotów w pasażu Niepolda we Wrocławiu.
We wrocławskim sądzie zakończył się proces w sprawie pobicia 32-letniego pilota wojskowego Krzysztofa M. Prokuratura domaga się więzienia dla jednego z oskarżonych i ograniczenia wolności dla dwóch pozostałych - w tym dla lekarza z wrocławskiego USK.
Koronawirus. Boeingiem 767 przyleciały do nas środki do walki z koronawirusem SARS-CoV-2 przekazane przez rząd chiński. Pierwszym oficerem na pokładzie był wrocławianin Grzegorz Glegoła.
Ale musisz spełnić kilka warunków. Projekt adresowany jest przede wszystkim do osób ze średnim wykształceniem, związanych z Bydgoszczą. Chętnych nie brakuje.
Warunkiem dostania się na pilotaż, najbardziej prestiżową specjalność na Politechnice Rzeszowskiej, jest posiadanie licencji pilota turystycznego. Jej koszt to 20-30 tys. zł. - To tak, jakby od studenta stomatologii wymagać, że na studia przyjdzie z własnym fotelem dentystycznym - mówi matka studenta pierwszego roku Politechniki Rzeszowskiej.
Porucznik Katarzyna Tomiak-Siemieniewicz była pierwszą pilotką samolotów bojowych w polskiej armii. Dziś są ich cztery, ale to dziewczyna spod Świebodzina przetarła szlaki.
Jakie seriale i produkcje trzeba zobaczyć w długie zimowe wieczory? Jakich historii nie można przegapić? Zobacz, co polecają dziennikarze "Gazety Telewizyjnej".
W lotnictwie wszystko trzeba mieć na papierze. Nawet jak się leci małym samolotem, pilot ma obowiązek uzyskać informację o pogodzie na trasie i na lotnisku docelowym. Raport MAK z 19 maja potwierdza, że załoga TU-154 przed startem nie dysponowała ani informacjami o pogodzie na lotnisku pod Smoleńskiem, ani prognozą na papierze. Polacy latają według procedur NATO, Rosjanie mają swoje. I to są zupełnie inne procedury. Żeby lądowanie według wojskowych procedur miało sens, to załoga powinna, się legitymować znajomością tych procedur, to oczywiście musi być potwierdzone stosownymi uprawnieniami. Korzeni katastrofy smoleńskiej należy szukać w sytuacji jaka panuje w lotnictwie wojskowym i w polskiej armii. Ewidentnie mamy do czynienia z kryzysem w szkoleniu pilotów i luźnym podejściem do przepisów - mówi Michał Setlak, zastępca redaktora naczelnego "Przeglądu Lotniczego", w rozmowie z Agnieszką Kublik, dziennikarką "Gazety Wyborczej"
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.