- To gra na destabilizację, na chaos. Deal polityczny - zarzucali radni KO, gdy PiS próbował dokonać przewrotu w Radzie Miasta w Kielcach. Jeśli deal był, to udał się tylko połowicznie.
Radni PiS już raz zablokowali uchwalenie budżetu Kielc na 2026 rok, ale za drugim razem zabrakło im szabel. Pytali: - Co się takiego zadziało w ostatnich tygodniach, dniach, a może godzinach?
Samorządowcy z PiS przekonują, że 10 tys. zł za co 50. narodzone dziecko to "unikalny w skali kraju impuls demograficzny". Naukowcy są krytyczni. - Tak naprawdę to marnowanie pieniędzy i nic więcej - odpowiada znany demograf prof. Piotr Szukalski.
Kielce w politycznym kryzysie. Są jedynym miastem wojewódzkim bez uchwalonego budżetu na 2026 roku, Koalicja Obywatelska i Agata Wojda już kilka miesięcy temu stracili większość w radzie miasta, a zaraz może dojść do kolejnego przewrotu.
Zabicie jaskółczych piskląt w Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach miało nie zostawić dowodów. Prokuratura potwierdziła, że monitoring był wyłączony nieprzypadkowo.
Od początku kadencji Renaty Janik na nagrody w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Świętokrzyskiego przeznaczono już ponad 14 mln zł.
- Nieodpowiedzialna polityka osiągnęła swoje apogeum - zarzuca prezydent Agata Wojda. Za kryzys obwinia radnych, którzy odrzucili projekt budżetu na 2026 rok. - Obawiam się bardziej retoryki strachu pani prezydent - odpowiada Maciej Bursztein.
O mniej więcej 1 tysiąc złotych wzrośnie wynagrodzenie marszałek województwa świętokrzyskiego z PiS. - Pani Marszałek Renata Janik nie zabiegała o przyznanie podwyżki - informuje rzecznik Urzędu Marszałkowskiego Województwa Świętokrzyskiego.
- Przyjmuję tę decyzję z pokorą - tak poseł Lucjan Pietrzczyk mówi o ruchu prokuratury dotyczącym śledztwa w sprawie dotacji dla zięcia marszałek Renaty Janik.
Łukasz Dudkowski, radny PiS z Dolnego Śląska, robił w ostatnich latach zawrotną karierę: od szefa domu kultury po prezesa państwowego Jelcza i szpitala. Teraz przeniesie się w Świętokrzyskie, by ratować RCNT w Podzamczu Chęcińskim, które w ostatnich latach notuje milionowe straty.
To już pewne. Sprawa dotacji unijnej dla firmy zięcia marszałek Renaty Janik znajdzie swój finał w sądzie. Ministerstwo Funduszy i Rozwoju Regionalnego żąda zwrotu 4,3 mln zł budżetu województwa świętokrzyskiego.
Dotacja unijna dla firmy Ekoenergia będzie zbadana na nowo. - Ujawniono nowe okoliczności, które stały się podstawą do podjęcia na nowo prawomocnie umorzonego postępowania - mówi "Wyborczej" Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.
Choć Renata Janik zapewnia, że OLAF, jak i Ministerstwo Funduszy i Polityki Regionalnej nie miały "żadnych merytorycznych uwag" do dotacji przyznanej firmie jej zięcia, to sprawa ma się inaczej.
- Jeżeli ministerstwo się nie opamięta, to zapraszamy na drogę postępowania sądowego - ostrzega marszałek województwa świętokrzyskiego Renata Janik. A działacze KO żądają, by z własnej kieszeni oddała około 4,5 mln zł, które w ramach dotacji unijnej otrzymała firma jej zięcia.
Byli działacze PiS, podejrzani o zabicie niemal 70 jaskółek w Centrum Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach, przebywają na zwolnieniach lekarskich. Ich los wydaje się jednak przesądzony.
Pełniący obowiązki wicedyrektora Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych oraz skarbnik świętokrzyskiego PiS Kamil K., będzie odpowiadał za zniszczenie gniazd i zabicie około 70 jaskółek.
Policja zatrzymała cztery osoby w sprawie zniszczenia jaskółczych gniazd w Ośrodku Edukacji Przyrodniczej w Umianowicach. Nieoficjalnie: wśród nich jest p.o. wicedyrektora Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych oraz skarbnik świętokrzyskiego PiS.
- Damy sobie finansowy oddech i uwolnimy środki na inwestycje - przekonywała Agata Wojda. Ale kieleccy radni nie zgodzili się na zaciągnięcie kredytu konsolidacyjnego przez miasto.
- Wierzę, że winni tego barbarzyństwa zostaną ukarani - mówi Tomasz Hałatkiewicz, były już dyrektor Zespołu Świętokrzyskich i Nadnidziańskich Parków Krajobrazowych.
Komisja konkursowa wskazała Jacka Jabrzyka jako nowego dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego w Kielcach. Ale zarząd województwa świętokrzyskiego unieważnił wybór. Resort kultury złożył więc zawiadomienie do prokuratury.
- Państwo wybrali gangsterskie metody - zarzucał przedstawicielom urzędu marszałkowskiego Michał Kotański, odchodzący dyrektor Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach.
Spór o nowego dyrektora Teatru im. Żeromskiego w Kielcach może przenieść się do sądu. Przedstawiciele urzędu marszałkowskiego ani myślą powołać Jacka Jabrzyka. Szykuje się kolejne zwarcie?
"Dementuję wszelakie plotki, jakobym miała dostać czas, aby uporządkować sytuację wewnątrz RCNT" - twierdzi Elżbieta Kwiecień-Ząbek. W drugim konkursie na szefową marszałkowskiej instytucji nie zamierza już wystartować.
Marcin Martyniak, były wiceminister zdrowia i bliski współpracownik Mateusza Morawieckiego, ma szefować Wojewódzkiemu Szpitalowi Zespolonemu w Kielcach - wynika z informacji "Wyborczej".
- To pierwszy, mały krok ku normalności - cieszy się Dagna Dywicka, aktorka Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach. Decyzja wojewody oznacza, że PiS ma coraz większy problem z konkursem na dyrektora teatru.
- Kultura nie może być reżyserowana przez jakąkolwiek władzę. I o to się dziś upominamy - mówił poseł Rafał Kasprzyk z Polski 2050. Ale PiS nie słuchał ani jego, ani radnych opozycji. Aktorów z Teatru im. S. Żeromskiego nie dopuścił nawet do głosu.
Rada Miasta Kielce uchwaliła rezolucję z apelem do zarządu województwa świętokrzyskiego o uznanie wyników konkursu na stanowisko dyrektora Teatru im. Stefana Żeromskiego
- Nie boi się wychodzenia do ludzi - mówi o prezydentce Kielc Agacie Wojdzie prof. Agnieszka Kasińska-Metryka, politolożka z Uniwersytetu Jana Kochanowskiego.
Czy Urząd Marszałkowski Województwa Świętokrzyskiego próbował ustawić konkurs na dyrektora Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach? Poseł Polski 2050 chce, aby sprawę zbadała prokuratura.
Aktorzy zarzucają, że zarząd województwa z PiS majstrował przy konkursie na dyrektora Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach. Wyjaśnień domaga się ministra kultury i dziedzictwa narodowego.
- Była delikatna prośba, czy sugestia, abym zagłosowała na "naszego człowieka" - mówi Anna Nowicka, członkini komisji konkursowej wybierającej nowego dyrektora Teatru im. S. Żeromskiego w Kielcach.
To pokłosie zawiadomienia złożonego przez radnych PiS, którzy dowodzili, że przy okazji wyjazdu Bartłomieja Zapały z żoną do Paryża, doszło do niegospodarności. Ich wątpliwości budzi też grecka wyprawa ówczesnego wiceprezydenta Kielc.
W zapomnienie odeszły czasy, gdy PiS w Świętokrzyskiem miał problem nawet z tym, aby przeforsować stanowisko w obronie "czci i godności imienia Wielkiego Polaka, św. Jana Pawła II".
Nawet działacze PiS mają wątpliwości, czy akurat w Świętokrzyskiem warto grzać temat migrantów. I nie tylko dlatego, że stąd pochodzą główni bohaterzy afery wizowej.
Piotr Kisiel, radny PiS, związany był wcześniej ze środowiskiem Suwerennej Polski. Na stanowisku dyrektora Pedagogicznej Biblioteki Wojewódzkiej w Kielcach zastąpi Sylwestra Kasprzyka.
- To próba szykanowania radnego opozycji - uważa Gerard Pedrycz, radny sejmiku województwa świętokrzyskiego z KO, któremu PiS zarzuca, że podczas kontroli w WOMP szukał haków i przeglądał akta osobowe jednego z byłych pracowników.
"Po 15 latach lojalności wobec Zjednoczonej Prawicy doświadczyłem ciosu w plecy od tych, których wspierałem. Takie działania podważają wiarę w prawo i sprawiedliwość" - napisał Sylwester Kasprzyk, do niedawna dyrektor biblioteki w Kielcach i radny PiS.
- Celem wyjazdu była "okrągła" 112. rocznica wyzwolenia miasta Janina spod panowania osmańskiego - twierdzi Marcin Stępniewski z PiS i zarzuca wiceprezydentowi Kielc Bartłomiejowi Zapale następną zagraniczną podróż odbytą "w bulwersujących okolicznościach".
Rada Miasta w Kielcach, po wielu godzinach przepychanek i sporów, nie powołała doraźnej komisji do skontrolowania wyjazdów służbowych prezydenta, jego zastępców, sekretarza, skarbnika i radnych.
Parkowanie. Rada Miasta Kielce prawie jednogłośnie przyjęła uchwałę o rozpoczęciu prac nad koncepcją budowy parkingu podziemnego na 200 miejsc pod płytą placu Wolności.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.