Nie mieli jeszcze 30 lat. Weszli do płonącego magazynu, a kilka minut później nadali przez radio dramatyczny sygnał "ratunek". Mł. kpt. Wojciech Garbacz i asp. Bartosz Pieróg, strażacy z Komendy Powiatowej PSP w Nisku, zginęli w hali pełnej łatwopalnych materiałów. By uczcić ich pamięć, o godz. 18 w jednostkach Państwowej i Ochotniczej Straży Pożarnej w całej Polsce zostaną włączone sygnały świetlno-dźwiękowe w wozach strażackich.
W Nisku płonie hala magazynowa i sklep z wyposażeniem traktorów, położony wśród domów jednorodzinnych. W pożarze zginęło dwóch zawodowych strażaków. - Zostali ewakuowani przez kolegów, ale ich życia nie udało się uratować - mówi Marcin Betleja, rzecznik komendanta wojewódzkiego PSP w Rzeszowie.
- Mężczyzna rozlał w budynku łatwopalną ciesz, po czym ją podpalił - twierdzą śledczy z Katowic. Na ich wniosek 27-latek został aresztowany na dwa miesiące.
W piątek rano w Piotrowicach koło Otwocka wybuchł pożar dwóch hal namiotowych wypełnionych zniczami. Z ogniem walczyło 27 zastępów PSP i OSP, w tym strażacy z Warszawy.
- Zatrzymani obywatele Turcji to osoby, które przyjechały do Polski, by przeprowadzić akt terroru - powiedział szef MSWiA Marcin Kierwiński, który przekazał nowe informacje w sprawie podpalenia naziemnej stacji bazowej systemu Starlink w Woli Krobowskiej.
Z domu ewakuowano pięć osób, jednej niestety nie udało się uratować. Strażacy odnaleźli zwęglone ciało 19-latka - podaje policja.
Nikomu nic się nie stało. Wszyscy wychowankowie zostali zakwaterowani w innej placówce opiekuńczo-wychowawczej - informuje Urząd Miasta w Elblągu.
- Na miejscu działa 10 zastępów straży pożarnej. Prowadzimy działania w natarciu i w obronie - informował Gazeta.pl mł. bryg. Artur Janowski. Około godziny 18 pożar był już dogaszany.
Pożar wybuchł w obiekcie stacji bazowej satelitarnej łączności Starlink w Woli Krobowskiej (woj. mazowieckie). Według ministra cyfryzacji mamy do czynienia z podpaleniem
Spłonęło wnętrze zabytkowej stajni, która była częścią wyjątkowego w historii Szczecina zakładu Kückenmühle w sąsiedztwie obecnego parku przy ulicy Chopina.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego bada pożar w gdyńskiej hurtowni zabawek, bo znajduje się po sąsiedzku z zakładem zbrojeniowym należącym do Grupy WB - dobę później podpalono zakład WB Electronics w Skarżysku-Kamiennej. Czy pożary mają ze sobą związek?
Niektórzy krewni ofiar pożaru hostelu przy ulicy Jar Czynu Społecznego w Bydgoszczy chcieli wzbogacić się na tragedii sprzed czterech lat. Sąd przyznał im jednak pieniądze znacznie mniejsze od oczekiwanych. Właścicielkę interesu skazał na karę więzienia bez zawieszenia.
Po pożarze w fabryce dronów w Skarżysku-Kamiennej małopolska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie "brania udziału w działalności obcego wywiadu przeciwko Rzeczypospolitej Polskiej i dopuszczenia się przestępstwa o charakterze terrorystycznym".
Policja przeprowadza oględziny z użyciem drona i ustala przyczyny pożaru, który wybuchł po północy w hali zakładu Grupy WB w Skarżysku-Kamiennej. Firma produkuje drony i systemy do bezzałogowców. Na miejscu oprócz policji pracuje także Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego.
Pakistański premier, Muhammad Shahbaz Sharif, zapowiedział "surowe" konsekwencje w związku z nieoficjalnymi ustaleniami Geo.TV. Wynika z nich, że środki bezpieczeństwa przeciwpożarowego w szpitalu były "wyjątkowo niewystarczające".
Sąd na dwa miesiące aresztował 23-latek podejrzanego o spowodowanie pożaru targowiska w centrum Katowic. - Rozpalił ognisko w pobliżu straganów - twierdzą śledczy.
Szybko rozprzestrzeniający się ogień w pobliżu Reno w Nevadzie zmusił tysiące osób do ewakuacji.
W nocy z piątku na sobotę strażacy walczyli z pożarem na ul. Mickiewicza w Katowicach. Płonęły budki handlowe działającego tu targowiska.
Po pożarze w skansenie w Sanoku zarząd województwa rozważa dwie możliwości. Rekonstrukcja spalonego XVII-wiecznego kościoła jest możliwa, ale rozważane jest też inne rozwiązanie.
Wozu strażackiego nie dało się tam wysłać. Węży gaśniczych też nie było jak rozwinąć. Gdy na stromym zboczu w rejonie Włosienicy zapaliło się drzewo i ściółka, strażacy musieli dostać się do ognia z powietrza. Pomógł śmigłowiec TOPR, a dron zamienił się w latający transport wody.
Trasa Łazienkowska na Saskiej Kępie dołączy w weekend do długiej listy zwężonych ulic w Warszawie. Dwa miesiące po groźnym pożarze autobusu drogowcy wymienią uszkodzoną wtedy nawierzchnię. Spalone ekrany akustyczne postoją w tym miejscu jeszcze dłużej. Dlaczego?
Aktualnie nie ma informacji o osobach poszkodowanych. - Sytuacja jest rozwojowa. Strażacy prowadzą działania mające na celu ograniczenie rozprzestrzeniania się pożaru i zabezpieczenie sąsiednich obiektów - zaznaczył mł. asp. Dawid Westrych.
W piątek (14 sierpnia) od godzin porannych doszło do kilku pożarów w lasach Nadleśnictwa Żołędowo. Zagrożony był Leśny Park Kultury i Wypoczynku "Myślęcinek" oraz Ogród Zoologiczny. - Tak powtarzalna seria to nie przypadek, to skrajna bezmyślność albo celowe podpalenia - twierdzą leśnicy.
Nad Piastowem unosi się potężny dym z pożaru domu jednorodzinnego. Trwa akcja gaśnicza.
64 strażaków walczyło w kulminacyjnym momencie z pożarem pasażu handlowego na bydgoskim Szwederowie. Udało im się uratować sąsiednie budynki.
Ponad dwie godziny buchały płomienie z pasażu handlowego na bydgoskim Szwederowie, zanim strażacy uporali się z ogniem. Doszczętnie spłonęło południowe skrzydło budynku.
W ostatnich dniach Grecja boryka się z dużymi pożarami. Najtrudniejsza sytuacja panuje w regionie Attyka, obejmującym m.in. Ateny, w przylegającej do niej Beocji oraz na pobliskiej wyspie Eubea. W trakcie jednej z akcji gaśniczych doszło do zderzenia dwóch śmigłowców straży pożarnej.
Podczas gdy w Hiszpanii i Francji sytuacja pożarowa się stabilizuje, Grecy walczą z rozprzestrzeniającym się ogniem. Sytuacja jest na tyle poważna, że władze zdecydowały o ewakuacji części miasteczek.
Pożary płonące na południowym zachodzie Europy, zwłaszcza w Hiszpanii i we Francji, są jednymi z największych w historii. Towarzyszą im niecodzienne zjawiska atmosferyczne.
Mężczyzna groził sąsiadowi, że podpali cały blok, a potem po pijanemu wzniecił ogień w swoim mieszkaniu. Teraz sąd skazał go za to na rok i trzy miesiące więzienia.
W związku z dużymi pożarami lasów w środkowej Hiszpanii władze ogłosiły stan wyjątkowy na terenie wspólnoty autonomicznej Madrytu (miasto Madryt i okolice), a także w przylegającej do niej prowincji Avila. Tysiące ludzi ewakuowano z terenów na południowym zachodzie Francji.
Wcześnie rano zapaliły się salony samochodowe przy Trasie Toruńskiej. Słup dymu widać z wielu kilometrów. Na miejscu pracuje 45 zastępów strażaków.
Otrawił ponad sto mieszkań i budynków. W nocy z piątku na sobotę pożar rozprzestrzenił się z osiedla na pobliski las.
W chwili wybuchu pożaru na miejscu miało znajdować się 200 osób. Dokładna liczba ofiar nie została jak na razie oficjalnie podana.
W niedzielę (12 lipca) w pubie Na Ladprao wybuchł pożar. Początkowo dym wydobywał się z instalacji elektrycznej, a następnie doszło do awarii zasilania.
W pobliżu dworca PKP w Strzegomiu wybuchł pożar. Nad miastem unosił się gęsty słup dymu, widoczny także dla kierowców podróżujących autostradą A4.
- To najtragiczniejszy pożar w historii Andaluzji - podały władze regionu. Pożar na terenie gminy Los Gallardos ywołała zerwana linia energetyczna.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.