Przed dzisiejszymi prawyborami na gubernatora Kalifornii wszyscy kandydaci obiecują, że zaradzą chronicznej drożyźnie i innym bolączkom prawie 40-milionowego stanu.
Amerykańscy śledczy przekazali, że jednym z dowodów w sprawie pożarów w Los Angeles są obrazy płonącego miasta wygenerowane przez podejrzanego za pomocą ChatuGPT.
A może rzucić korpo i wypasać przeciwpożarowe kozy z pomocą border collie?
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Strażacy nadal nie ugasili największych pożarów trawiących Los Angeles, a w środę przybierający na sile wiatr może jeszcze rozniecić ogień. Tymczasem trwają dyskusje o tym, dlaczego katastrofa osiągnęła aż taką skalę i jak pomóc poszkodowanym.
Nasze telefony oszalały. Dostaliśmy alarmy, kazano nam się natychmiast ewakuować. Na ulicach była panika, niektórzy porzucali samochody i biegli przed siebie - relacjonuje z Los Angeles Marek Probosz, polski aktor, który od blisko czterech dekad mieszka w Kalifornii.
Oscarowe głosowanie przedłużone, wręczenie najważniejszych branżowych nagród przesunięte, odwołane imprezy związane z Grammy - branża rozrywkowa reaguje na pożary w Los Angeles.
Pożary, które pochłonęły kultowe dzielnice Los Angeles i przetaczały się przez wzgórza Hollywood, zabiły do tej pory 24 osoby i zniszczyły 12,3 tys. budynków. Straty szacowane są na 135-150 mld dolarów. Ocaleni z pożaru obawiają się, że ubezpieczenia nie pokryją kosztów odbudowy nieruchomości.
Największe w ostatnich latach pożary w Kalifornii to tragedia dla ludzi, ale też zwierząt. Tych domowych i tych dzikich. Aby im pomóc, Amerykanie budują największe na świecie przejście dla zwierząt nad autostradą.
Donald Trump i Elon Musk nie przepuścili okazji, żeby za pożary w Los Angeles obwinić Demokratów i ich politykę wyrównywania szans. Tymczasem liczba ofiar wzrosła do 16.
Silniejsze wiatry mają powrócić do hrabstw Los Angeles i Ventura w sobotę po południu, zwiększając ryzyko szybkiego rozprzestrzeniania się ognia, który zniszczył już ponad 10 tys. budynków.
Od ostatniego wtorku w Kalifornii, a dokładnie na przedmieściach Los Angeles, szaleją pożary. W rozprzestrzenianiu się ognia główną rolę odegrała pogoda, a dokładnie silny wiatr.
Pisarz Percival Everett: - Zapewne niemal wszystko, co dzieje się lub jest zaplanowane w Los Angeles, zostanie zawieszone lub odwołane: od nauczania na uniwersytetach po działalność studiów filmowych, które muszą wstrzymać produkcję. Przełożono nawet ogłoszenie nominacji do Oscara. Kto wie, jak i kiedy to miasto zdoła się podnieść.
- Będziemy musieli się zjednoczyć, jak być może nigdy wcześniej w Mieście Aniołów, i pomagać sobie nawzajem - pisze aktorka Jamie Lee Curtis, która ewakuowała się ze swojej posiadłości w objętym pożarami Los Angeles.
Gigantyczne pożary, które pustoszą Kalifornię i zabiły już przynajmniej pięć osób, dotarły do Hollywood. Zagrożony jest m.in. Dolby Theatre, gdzie odbywają się gale Oscarów.
1 sierpnia 2024 r. Na świecie wydarzyło się dużo ważnych rzeczy, ale dla nas najistotniejsze były dwie: 80. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego i powrót naszych brązowych medalistów z Igrzysk Olimpijskich w Paryżu. Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" oglądają setki, a bywa, że tysiące zdjęć z kraju i ze świata. Tylko niewielki ułamek z nich ilustruje potem wydarzenia opisywane przez naszych dziennikarzy. Wiele wspaniałych fotografii nie ma szansy zaistnieć w serwisie Wyborcza.pl czy papierowym wydaniu "Wyborczej". A szkoda, by przepadły. Dlatego wybraliśmy dla Was zdjęcia, które nas dziś zachwyciły, zaciekawiły, zainspirowały lub po prostu wpadły nam w oko.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca. Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie.
100 zdjęć dla oceanu to projekt zrzeszający wybitnych fotografów przyrodniczych z ponad 15 krajów. Do 31 maja 2023 r. można zakupić ich prace, a cały zysk zostanie przekazany na cele wspierające badania i ochronę oceanów. Oto wybrane prace, które ukazują niezwykły świat przyrody, zachwycający swoją różnorodnością.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z Państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. Choćby zdjęcie Berniego Sandersa w wełnianych rękawiczkach podczas inauguracji prezydentury Joego Bidena, które stało się hitem w internecie kilka godzin po wydarzeniu... W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Pożary wywołane przez ludzi mogą niszczyć trzykrotnie więcej drzew niż te będące skutkiem uderzeń piorunów.
Każdego dnia fotoedytorzy "Gazety Wyborczej" przeglądają tysiące zdjęć w serwisach informacyjnych. Najlepsze i najciekawsze fotografie ilustrują później wydarzenia dnia opisywane przez dziennikarzy "Wyborczej". Nie wszystkie zdjęcia trafiają do serwisu Wyborcza.pl czy do papierowego wydania "Gazety Wyborczej". Raz decyduje o tym ranga wydarzenia, innym razem brak miejsca... Są też fotografie, które zyskują znaczenie po pewnym czasie. W przeglądzie zdjęć dnia chcemy się z państwem podzielić fotografiami nie tylko newsowymi, ale również tymi, o których nagle zrobiło się głośno.
Ogień zagraża wielkim sekwojom z Olbrzymiego Lasu. Wśród nich jest Generał Sherman, drzewo o największej objętości na świecie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.