Jazda pod prąd drogą szybkiego ruchu? Na lubuskim odcinku drogi ekspresowej S3 do takich sytuacji dochodziło wielokrotnie. GDDKiA liczy, że dzięki nowym znakom takie historie będą się powtarzać rzadziej.
W przekonaniu władzy rodzina ma być nietykalna za wszelką cenę, brudy należy prać za szczelnie zamkniętymi drzwiami, nie skarżyć się i nie donosić na kata. Bo to wszak mąż i głowa rodziny.
- Chciałbym zobaczyć, ile jest w Polsce marzycieli. Wszędzie spotykam uśmiechniętych ludzi, którzy mówią: zróbmy coś - mówił prezydent Słupska na spotkaniu w Iławie. Zaprzeczył, że tworzy ogólnopolską inicjatywę Kocham Polskę.
Do mrożących krew w żyłach wydarzeń doszło we wtorek, drugi dzień świąt. 93-letni kierowca na węźle w Sulechowie wjechał na drogę S3 pod prąd... i w niczym się nie zorientował, przejechał tak parę kilometrów. Skończyło się kraksą z udziałem czterech samochodów. Do szpitala trafiły cztery osoby, w tym dwoje małych dzieci.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.