Emerytowany włoski przedsiębiorca poruszony losem brytyjsko-australijskiej rodziny udostępnił jej dom, by rodzice mogli odzyskać dzieci.
Patrycja, mama niemal dwuletniego chłopca po dwóch miesiącach zobaczyła dziecko. Wcześniej do jej mieszkania weszli policjanci.
"Rodzina z lasu" zmieniła adwokatów cztery razy w ciągu roku, ale teraz zapowiada, że chce współpracować z instytucjami.
Włoski sąd odebrał dzieci brytyjsko-australijskiemu małżeństwu. Decyzja rozgniewała sąsiadów pary, opinię publiczną i prawicowych polityków.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.