W nowej powieści Michała Witkowskiego pojawia się nowa odmiana luja: świniopas rumiany.
Przemilczenia, zranienia, międzypokoleniowe traumy. Losy śląskich kobiet w spektaklu "Od jednego Lucypera" układają się w bolesną sieć, którą trudno rozplątać, bo tkana jest od dawna.
Freelancerski duet Gruba i Głupia zgłębia temat neuroróżnorodności. To pierwsza w tym sezonie premiera Teatru Jaracza w Łodzi.
Jest w najnowszym spektaklu wrocławskiego Capitolu pewna spójność z dziejami tytułowego bohatera - on również nie uchronił się od niepowodzeń, choć zaistniał jako zwycięzca.
Korzystając ze wspomnień ludzi, ale i artystycznych zmyśleń powstał spektakl, który przypomina ważne dla Zagłębia i Śląska wydarzenie: budowę Huty Katowice. To wizualnie interesująca opowieść o ludzkich pragnieniach i namiętnościach oraz o postępie, za który trzeba zapłacić.
W teatrach Łodzi w tym sezonie dużo się będzie działo.
Świetne koncerty w Wytwórni i Atlas Arenie, teatralne premiery, hity festiwali Soundedit i Kamera Akcja. Polecamy najciekawsze atrakcje na październik.
Kościuszko został skrupulatnie wypolerowany przez historyków. Taki krystaliczny bohater jest dla teatru nieciekawy, dlatego musiałem czytać między wierszami i zacząłem podejrzewać Kościuszkę o pewne mniej nieskazitelne cechy.
Koncerty, premiery teatralne i kinowe, festiwale, w tym poświęcone niszowym filmom Opolskie Lamy, zajęcia dla dzieci i młodzieży - m.in. to znajdziemy w jesiennej ofercie opolskich instytucji kulturalnych. Podpowiadamy, na co warto się wybrać.
W spektaklu "Deus sex machina", bazującym na książce Ewy Stusińskiej, Agnieszka Jakimiak i Mateusz Atman zdają się porzucać pytanie zawarte w tytule "Czy roboty nas pokochają?", a zamiast tego kierują uwagę na ludzkie uczucia względem robotów
Jeśli biografia jest rodzajem seansu spirytystycznego, to "Polę Nireńską. Próbę otwartą" w reżyserii Mai Kleczewskiej współtworzą dwa media. Genialne Agnieszka Przepiórska i Anna Krysiak biorą na siebie pamięć ciała z przeszłości.
Francuska powieść, która stała się światowem bestsellerem, została sfilmowana, a pod koniec roku odbędzie się jej światowa premiera. Oto wszystko, co wiemy o tej produkcji.
Partner od kilku dni nie odchodzi od komputera, nazywa ją Wrzodem i opowiada o śmierci magów. Ratunku nie ma. Trzeba czekać, aż przejdzie "Gothica".
"Żeby mogło istnieć światło, musi istnieć również mrok. Każdy z nas nosi w sobie także tę ciemniejszą stronę. Próbujemy od niej uciec albo ją wyprzeć, a przecież jest nieodłączną częścią tego, kim jesteśmy" - mówi Jodie Comer w rozmowie z "Wysokimi Obcasami Extra".
Na spektakl drugiego dnia premiery "Snu nocy letniej" w Operze Wrocławskiej trafiłem dość przypadkowo. Dopiero jako szczęśliwy posiadacz biletu wyczytałem na nim, że nie opera to, lecz balet. Widać, jak to wołali uczestnicy pierwszej wyprawy krzyżowej - Bóg tak chciał!
Spektakl według Orwella w Teatrze Polskim we Wrocławiu broni się bardzo dobrymi rolami aktorskimi oraz tym, że pozwolono, by na scenie wybrzmiały najmocniej głosy najstarszych mieszkańców folwarku.
Życiorys Arkadiusa potraktowany został pretekstowo. To żarliwa krytyka "kultury zapierdolu". Ostrze krytyki wymierzone jest nie tylko w morderczy pęd do sukcesu, ale i w fast fashion.
- To historia uniwersalna. Traktujemy Arkadiusa jako trampolinę do opowiedzenia o transformacji i kulturze zapierdolu. O tym, że z tej kultury można się wypisać - mówi Marcin Liber, reżyser "Arkadius is dead" .
Wizualnie i aktorsko zachwycający spektakl w reżyserii Michała Kmiecika rozbudza apetyt na dużo więcej, niż ostatecznie daje widzom.
To nie jest spektakl łatwy ani przyjemny. Pociąga, owszem, ale i wystawia na próbę, wymaga, jazgocze, zostawia poczucie jakieś niewygody. I pytania - jak dziś żyć, żeby czuć spełnienie, żeby nie było pusto, głupio, źle, bez nadmiernego udawania. Żeby się nie zgubić i tu, i tam.
To nie jest łatwy spektakl, ale nie samym Verdim meloman żyje. Czapki z głów za decyzję o wystawieniu we Wrocławiu czeskiego arcydzieła i za efektowną inscenizację. O takiej jeszcze nie śniłam.
Agata Kucińska sięgając po książkę "Hałas" Małgorzaty Halber, stworzyła monodram o przebodźcowanym społeczeństwie, które jest zmęczone codzienną gonitwą i na wszelkie sposoby próbuje się wyciszyć.
Co powiecie na nagrodzony w Cannes przygodowy film science fiction? Ta historia wciąga, choć nikt tu nic nie mówi, a bohaterami są... dmuchawce.
Wystawy, koncerty, w tym festiwal Jazz nad Odrą, premiery teatralne dla dzieci i dorosłych - m.in. to znajdziemy w kwietniu w kulturalnym kalendarzu Wrocławiu. Będzie też coś dla fanów różnego rodzaju gier i piwa rzemieślniczego.
Dźwięki zespołu Prodigy to dla nastoletniego bohatera "Little" bezpieczna przystań, pozwalająca uciec przed innymi ludźmi, ale też samym sobą. Przedstawienie w reżyserii Gosi Wdowik jest opowieścią o dorastaniu, wstydzie i rodzącym się buncie.
Podczas sesji zdjęciowej do wywiadu najbogatsza kobieta świata poznaje dużo młodszego, ekscentrycznego fotografa. Jego artystyczny temperament, bezpośredniość, a wręcz arogancja, ją fascynują.
O miłości, zdradzie, teatrze i zmienności życia ludzkiego. "Przedmiot prawdy" to nowy tytułu w repertuarze Teatru Miejskiego w Gliwicach, który dotyka wielu istotnych spraw.
Jeśli twórcy teatralni biorą na warsztat dobrze znane teksty czy mocno wyeksploatowane przez kulturę motywy, powinni mieć ku temu dobry powód i jeszcze lepszy pomysł na realizację. W Teatrze Polskim we Wrocławiu tego zabrakło.
Don Kichotowi nie wystarcza wesołe życie staruszka, więc się zakochuje. I umiera, gdy jego uczucie zostanie odrzucone, bo bez miłości życie traci sens. Przynajmniej tak twierdzi reżyser Marek Weiss.
W czerwcu 2024 roku pisarz Serhij Żadan wstąpił do Gwardii Narodowej Ukrainy i walczy na froncie, ale na prapremierę do Teatru Jaracza w Łodzi przyjechał.
Zawsze narzekam na to, że teatry mnie nie rozpieszczają, więc tylko się cieszyć - mówi Michał Witkowski po wystawieniu "Lubiewa" na deskach Wrocławskiego Teatru Współczesnego.
Opracowanie 26 naukowców pokazuje, że walka PiS z Parkiem Narodowym Doliny Dolnej Odry i weto prezydenta Nawrockiego było walką z jednym z najcenniejszych obszarów w Europie. I to walką opartą na kłamstwach.
Skąpana w złocie "Odyseja" w Teatrze Muzycznym Capitol nie tylko wygląda, ale także brzmi rewelacyjnie.
Ciotowskie uniwersum, które stworzył w powieści "Lubiewo" Michał Witkowski po ponad 20 latach doczekało się teatralnego hołdu we Wrocławiu. Jędrzej Piaskowski i Hubert Sulima, twórcy spektaklu we Wrocławskim Teatrze Współczesnym wskrzesili na scenie postaci gejowskiego podziemia czasów PRL-u.
Jeśli Wojtek Ziemilski naprawdę musiał zrobić spektakl będący podsumowaniem 632 przedstawień, które powstały w ostatnich 80 latach, bo przegrał z dyrektorem Michałem Zadarą jakiś dziwny zakład, to wygrał i to podwójnie: wykonał karkołomne zadanie i to jeszcze w brawurowym stylu.
Opowiadamy bajki nie dla dzieci, nie dla dorosłych, a dla osób dojrzałych - mówi Marcin Liber. Wkrótce premiera jego spektaklu we Wrocławskim Teatrze Pantomimy.
Dając się zaprosić na bazar z monodramu Rafała Derkacza, mamy szansę się wzruszyć, pośmiać, wiele razy przytaknąć rozbrajająco szczerym refleksjom płynącym ze sceny, a także przytulić siebie.
"To nie jest odważne, wystąpić topless, bez makijażu czy botoksu. To po prostu bycie prawdziwym człowiekiem" - mówi Kate Winslet.
Ta premiera była świętem aktorów Teatru Jaracza w Łodzi. Po "Zemstach" i "Hobbitach" z radością umościli się w zupełnie innej opowieści.
"Mamy obowiązek nie mówić tylko o rzeczach fajnych, miłych i przyjemnych". Rozmowa z Pawłem Łysakiem, nowym dyrektorem Teatru Jaracza w Łodzi, i Kamilą Golik, jego zastępczynią.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.