Skoro przysięgał stać na straży bezpieczeństwa, to czy sabotowanie finansowania zbrojeń nie jest złamaniem tej przysięgi i podstawą do odpowiedzialności z Kodeksu karnego? Weto prezydenta to coś więcej niż rozbrajanie wojska, to osłabianie fundamentów naszego pokoju - mówi "Wyborczej" gen. pilot Tomasz Drewniak.
Karol Nawrocki pokazał Polakom środkowy palec, gdyż dobrze wie, że w przypadku zagrożenia Polski przez Rosję on pierwszy dostanie schronienie na Węgrzech - mówi Władysław Frasyniuk.
Podróże zagraniczne monarchów rzadko dają konkretne rezultaty. O dziwo, inaczej było z zakończoną właśnie wizytą w Polsce króla Szwecji Karola XVI Gustawa i królowej Sylwii oraz towarzyszących im szwedzkich ministrów i przedsiębiorców.
Przyszedł pan prezydent i powiedział, że dobrze byłoby, aby NBP miał zysk. Tak, żebyśmy nie musieli brać tych europejskich pieniędzy - to plan Pałacu Prezydenckiego na polski program SAFE.
Rząd uruchamia plan awaryjny oparty na Funduszu Wsparcia Sił Zbrojnych. A modernizacja polskiej armii staje się ofiarą własnego zwierzchnika.
Karol Nawrocki jest pierwszym prezydentem, który nie stał się adwokatem żołnierzy, tylko wszedł w rolę tego, który pozbawił wojsko pieniędzy. I to ogromnych. Dla mnie to zaskoczenie - mówi "Wyborczej" były prezydent Bronisław Komorowski.
Najważniejsze wydarzenia w kraju i za granicą. Kulisy polskiej polityki. Wydarzenia polityczne tygodnia. "Dzieje się" - wideopodcast polityczny. Dziennikarze TOK FM, Radia ZET, Wyborcza.pl i Polityki Insight komentują.
Politycy PiS powtarzają, że weto prezydenta uratowało suwerenność Polski. Dla strony demokratycznej to zdrada narodowa: "W Moskwie znowu biją brawo".
W Bydgoszczy zaprezentowano samolot Embraer KC-390 Millennium. Podczas oficjalnej części wydarzenia skrót "SAFE" oficjalnie nie padł ani razu. Ale w kuluarach wielokrotnie można było go usłyszeć.
Gdy przyjdzie czas, skrajna prawica zewrze szyki pod patronatem prezydenta. By wyjść z Unii Europejskiej, nie trzeba pytać o zdanie społeczeństwa. Wystarczy wniosek rządu, decyzja sejmowej większości i prezydencki podpis.
Komisja Europejska deklaruje, że chce jak najszybciej sfinalizować formalności z polskimi władzami, aby uruchomić środki dla największego beneficjenta programu. Decyzja Karola Nawrockiego o wecie unijnego program SAFE nie zmienia podejścia Brukseli do finansowania polskich projektów obronnych.
Prawdopodobnie depesze wysyłane z ambasad państw sojuszniczych do stolic, są bardzo obszerne i gorące. Wysłaliśmy sygnał do sojuszników: "Patrzcie, nie ma u nas zgody odnośnie wspólnych kierunków polityki bezpieczeństwa, odnośnie kierunków rozwoju sił zbrojnych" - mówi dr Michał Piekarski, ekspert w dziedzinie bezpieczeństwa.
Ze środków SAFE miało być sfinansowane m.in. rozszerzenie zasięgu osłony antydronowej na długość całej wschodniej granicy.
Przerażające zdanie. Ale należy je wypowiedzieć: Prezydent Rzeczpospolitej zdradził swój naród, okrył się hańbą
- Wszystkie te wasze brednie, banialuki, o niekonstytucyjności działania, możecie sobie schować i naprawdę tylko powspominać - powiedział pod adresem posłów PiS szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz, który w piątek przemawiał w Sejmie.
- Historia oceni decyzję prezydenta, brak podpisu pod ustawą wdrażającą SAFE jest poważnym utrudnieniem dla tych, którzy przygotowali wielki program Polski zbrojnej i bezpiecznej - powiedział premier Donald Tusk podczas nadzwyczajnego posiedzenia Rady Ministrów.
Prezydent Karol Nawrocki jako wnioskodawca troskliwie zadbał, aby uzyskać pełną kontrolę nad Polskim Funduszem Inwestycji Obronnych przewidzianym w przedstawionym przezeń projekcie ustawy.
- Prezydent wpadł w pułapkę: PiS ma problemy ze spadkami, z konfliktem frakcji, z Braunem. To wszystko podpowiada zwrot ku radykalizmowi - mówi "Wyborczej" prof. Jarosław Flis, socjolog z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Zawetowanie przez Karola Nawrockiego ustawy o unijnej pożyczce w ramach programu SAFE oznacza, że dla głowy państwa i zwierzchnika sił zbrojnych ważniejsze od bezpieczeństwa Polski są walka z rządem Donalda Tuska i dobry humor Donalda Trumpa.
Z zapowiedzi rządu wynika, że wobec weta prezydenta do pozyskania unijnych pieniędzy wykorzysta Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. - To gorszy instrument, natomiast jest i z niego będziemy korzystać - komentował w radiu TOK FM wiceminister obrony narodowej Paweł Zalewski.
To ogromny kredyt zagraniczny na 45 lat w obcej walucie. Ten kredyt obciąży na długie lata nasze dzieci i wnuki - uzasadniał prezydent.
"Jeden z najbardziej niebezpiecznych ludzi". Prof. Antoni Dudek przewidział posunięcia Nawrockiego.
Nie chcę, aby prezydent Polski musiał uciekać np. przez Zgorzelec, jak kiedyś naczelny wódz przez Zaleszczyki.
Andrius Kubilius: Co stanie się, jeśli Polska odrzuci SAFE? Prosta sprawa: wielki popyt zostanie zaspokojony przez innych niż polscy producentów. Waszej branży zbrojeniowej będzie trudniej konkurować na rynku.
Nie dajmy się zwieść nieszczerym zapewnieniom funkcjonariuszy PiS, że protesty przeciwko programowi SAFE nie mają nic wspólnego z Polexitem.
- Zawetowanie SAFE będzie zawetowaniem 185 miliardów złotych dla polskiego wojska. To będzie powiedzenie "nie" dwunastu tysiącom firm, które w Polsce by ten program realizowały - mówił w środę w Sejmie marszałek Włodzimierz Czarzasty.
Najpierw Izrael, potem bogate kraje arabskie. Inni sojusznicy długo poczekają na broń taką jak polskie F-35 - kupioną w USA pod presją i za wielkie pieniądze.
Polska to jedyny kraj na wschodniej flanki NATO, w którym toczą się dyskusje, czy brać pieniądze z unijnego programu tanich pożyczek. Co więcej, nie są to dyskusje techniczne, czy inwestować w produkcję czołgów, czy skupić się na dronach. To oburzająca polityczna awantura rozpętana przez PiS i wspieranego przez tę partię prezydenta.
Profesor Turko na tropie tajemniczego składu amerykańskiej delegacji wizytującej NBP tuż przed zaostrzeniem publicznej debaty w Polsce o unijnym programie SAFE
Z uzasadnienia do prezydenckiego projektu "SAFE 0 procent" wynika, że NBP w ciągu kilku lat przekaże do budżetu 180 mld zł z wypracowanego zysku, ale nie ma ani linijki wyliczeń, skąd ten zysk się weźmie, skoro w ostatnich latach skumulowana strata NBP wyniosła 100 mld zł.
Jeśli prezydent Karol Nawrocki ostatecznie nie podpisze ustawy o SAFE, wówczas do pozyskania unijnych pieniędzy rząd wykorzysta Fundusz Wsparcia Sił Zbrojnych. Wtedy miliardów euro nie otrzymają jednak Straż Graniczna, Policja oraz Straż Pożarna.
- Razem z generałami liczymy na szybką, natychmiastową decyzję w sprawie programu SAFE. Liczy się każda godzina - powiedział Donald Tusk. Premier rozmawiał z prezydentem Karolem Nawrockim o projekcie tzw. polskiego SAFE 0 proc.
Półtorej godziny trwało spotkanie prezydenta i premiera. Karol Nawrocki i Donald Tusk rozmawiali o programie "SAFE 0 proc.". Do Sejmu wpłynął prezydencki projekt ustawy o "polskim SAFE".
Gen. Roman Polko, były dowódca jednostki GROM, krytycznie ocenia doniesienia o możliwym wecie prezydenta wobec europejskiego programu SAFE. W rozmowie z Gazeta.pl mówi, że Polska nie może uzależniać się wyłącznie od zakupów uzbrojenia w USA.
Marcin Kierwiński wytknął też hipokryzję byłego szefa resortu obrony Mariusza Błaszczaka, który we wrześniu 2025 r. pisał w mediach społecznościowych, że "fundusz SAFE to szansa na rozwój sił zbrojnych RP". "Który Błaszczak jest prawdziwy?".
Donald Tusk w czasie posiedzenia rządu zdradził, że dostał informację o tym, że prezydent Karol Nawrocki zawetuje program SAFE. - Bardzo zła wiadomość. Zapytam wprost prezydenta, czy rzeczywiście tak jest. To byłby niewybaczalny błąd - powiedział premier.
Prezydent Karol Nawrocki rozmawiał z szefem Sztabu Generalnego Wojska Polskiego gen. Wiesławem Kukułą oraz z szefem Agencji Uzbrojenia gen. dyw. Arturem Kuptelem. Temat wiodący to modernizacja polskich Sił Zbrojnych dzięki programowi SAFE.
Dziś spotkanie Nawrocki-Tusk w sprawie rzuconego znienacka przez prezydenta pomysłu tzw. "polskiego SAFE". Stosunek do SAFE to sprawa partyjna. Ale jak widzą to wyborcy?
Miliardy z Unii zbędne? To manipulacja ukryta pod nazwą "SAFE 0 procent". Przejęcie unijnej nazwy to cyniczny manewr głowy państwa. Ma wmówić Polakom, że prezydencki "jakiś pomysł" zastąpi realne wsparcie dla polskiej armii. Posługiwanie się nazwą "SAFE" w opisywaniu propozycji finansowanej przez NBP to działanie na dezorientację obywateli. Nie dajmy się nabrać!
Partyjniactwo, doprawione antyniemiecką fobią Jarosława Kaczyńskiego, wróciło w najgorszej postaci, mącąc ludziom w głowach w sprawie programu SAFE.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.