Z inicjatywy Francji, Niemiec i Wielkiej Brytanii Rada Bezpieczeństwa ONZ przywróciła sankcje na Iran, zawieszone w 2015 roku po podpisaniu porozumienia nuklearnego. Chiny i Rosja bezskutecznie próbowały opóźnić ten krok zachodnich państw.
Według wstępnej oceny amerykańskiego wywiadu amerykańskie ataki powietrzne jedynie opóźniły irański program nuklearny o kilka miesięcy - informuje agencja Reuters. To przeczy słowom Donalda Trumpa, który twierdził, że program został całkowicie zniszczony.
Irańskie elity polityczne i wojskowe nie są zgodne co do tego, jakie kroki należy podjąć po ataku USA na ośrodki nuklearne w Iranie - mówi "Wyborczej" Arasz Azizi, irański historyk i pisarz. W tym czasie zwykli Irańczycy obawiają się dalszej eskalacji i wewnętrznych represji.
Bez zniszczenia ukrytego głęboko pod ziemią zakładu Fordo nie będzie gwarancji, że Irańczycy nie odzyskają zdolności do budowy bomby atomowej.
Amerykańska stacja CNN poinformowała, że Izrael może zaatakować irańskie obiekty nuklearne. Informacja ta pojawiła się w momencie, gdy między USA i Iranem toczą się negocjacje w sprawie irańskiego programu nuklearnego.
Władze Iranu apelują do Donalda Trumpa, by zrezygnował z wrogiej polityki wobec Teheranu.
Izrael planuje najpierw uderzyć w irańskie obiekty naftowe, a jeśli Iran odpowie, zaatakowane zostaną jego obiekty nuklearne - sugerują doniesienia izraelskich mediów oparte na przeciekach z rządu.
Zdaniem Amerykanów Rosjanie przekazują Irańczykom informacje na temat technologii nuklearnej w zamian za broń, w tym rakiety balistyczne krótkiego zasięgu. Miał być to jeden z tematów rozmowy Joego Bidena i Keira Starmera.
Ujawniła je holenderska gazeta. W 2007 r. wirus stuxnet spowodował unieruchomienie irańskich wirówek wzbogacających uran. Kluczową rolę w jego zainstalowaniu odegrał holenderski inżynier, który dwa lata później zginął w wypadku.
W ramach zmniejszania napięć i ryzyka zbrojnej konfrontacji z Islamską Republiką administracja Bidena po cichu negocjuje z Iranem. Chce ograniczyć program nuklearny Teheranu i uwolnić uwięzionych Amerykanów - potwierdzają anonimowo urzędnicy z trzech krajów.
Irański okręt chciał odholować amerykańskiego drona. Amerykanie udaremnili prowokację, jednak liczba niebezpiecznych incydentów rośnie - i to w czasie kluczowych irańsko-amerykańskich negocjacji nuklearnych.
Irańczycy zgodzili się przedłużyć zgodę na kontrolę swoich ośrodków nuklearnych przez międzynarodowych inspektorów. Może to pomóc trwającym w Wiedniu międzynarodowym rozmowom nuklearnym, o ile negocjatorzy wyrobią się przed wyborami prezydenckimi w Iranie
Bomba zdetonowana w ważnym irańskim ośrodku nuklearnym nie tylko na długie miesiące przystopuje wzbogacanie uranu, ale zagrozi też toczącym się w Wiedniu międzynarodowym negocjacjom w sprawie układu nuklearnego. Wywiady potwierdzają: w Natanz zaatakował Izrael
Wyszła na wolność po pięciu latach i wielu kampaniach obrońców praw człowieka w jej sprawie. Jednak nie może wrócić do Londynu, gdzie czekają mąż i córeczka, bo Irańczycy szykują jej kolejny proces.
Dwanaście razy więcej wzbogaconego uranu, nowocześniejsze wirówki i zaawansowane badania nad atomem - Międzynarodowa Agencja Energii Atomowej alarmuje, że Teheran na całego powrócił do prac nad atomem, jednak Joe Biden chce się z Irańczykami dogadać
- Dziś w niebezpieczeństwie jest żołnierz amerykański, jutro może być żołnierz europejski - mówi irański prezydent Hassan Rouhani. - Jeśli zrobicie zły ruch, będziecie cierpieć.
Departament Stanu USA próbował przekupić kapitana irańskiego tankowca, by oddał statek Amerykanom. Wyznaczył też nagrodę w wysokości 15 mln dol. za informacje o utajnionych biznesach Gwardii Rewolucyjnej.
Donald Trump wyznał, że w ostatniej chwili odwołał atak na Iran szykowany w odwecie za zestrzelenie amerykańskiego drona. Co by się stało, gdyby tego nie zrobił?
Iran zestrzelił dziś amerykańskiego drona zwiadowczego. Amerykanie twierdzą, że znajdował się on w międzynarodowej przestrzeni powietrznej, Irańczycy - że wtargnął na ich terytorium. Każdy kolejny incydent między USA i Iranem zwiększa ryzyko wybuchu wojny.
Irańskie władze grożą, że jeśli europejscy sygnatariusze nie uratują porzuconego przez USA porozumienia nuklearnego, rozpoczną wzbogacanie uranu i na nowo zaczną straszyć świat bombą atomową.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.