W ciągu kolejnych 12 miesięcy do szpitali i przychodni ma trafić dodatkowych 18 mld zł, ale nie będą to tylko pieniądze na podwyżki - ogłosiła minister Izabela Leszczyna. Zapewniła, że pieniądze będą pochodziły z dotacji budżetowej. Ministerstwo Finansów nie potwierdza tej informacji.
Bo do przychodni nie można się dodzwonić, bo lekarz nie chce dać skierowania na badania, bo NFZ czegoś nie refunduje. Narzekamy na publiczną ochronę zdrowia i płacimy za prywatną - w sumie nawet 51 mld zł w ciągu roku.
- Opieka koordynowana skraca drogę pacjenta do specjalisty. Skorzystać może każdy - zachwala Barbara Nawrocka, rzeczniczka Kujawsko-Pomorskiego NFZ w Bydgoszczy. Kolejne przychodnie w Kujawsko-Pomorskiem dołączają do programu "indywidualnego planowania opieki medycznej".
- Dostałam od lekarza POZ skierowanie na rehabilitację. Wyjście z domu sprawia mi trudność, więc próbowałam się zarejestrować telefonicznie. Dzwoniłam do trzech poradni oferujących w Bydgoszczy zabiegi na NFZ. Do jednej wydzwaniałam przez trzy godziny, nic z tego - mówi pani Ewa.
Chodzi o pieniądze na opiekę koordynowaną, gdzie leczeniem kieruje znający pacjenta lekarz pierwszego kontaktu. - Tak powinna wyglądać medycyna rodzinna - mówi dr Aleksander Baran z przychodni w Szamotułach, która już działa na takich zasadach.
Miniony rok był kolejnym, w którym rozszerzyliśmy działalność medyczną. Pozyskaliśmy też finansowanie na rozwój naukowo-badawczy. Równocześnie doposażaliśmy i remontowaliśmy szpital oraz rozpoczęliśmy nowe inwestycje - podsumowuje Dariusz Madera, dyrektor generalny Uniwersyteckiego Szpitala Klinicznego w Opolu.
Z oficjalnych danych wynika, że każdego dnia koronawirusem zakaża się około 1,5 tys. pacjentów w Polsce. Lekarze alarmują jednak, że przypadków może być nawet dwadzieścia razy więcej. Skąd ta ogromna rozbieżność?
- Darmowe leki to agitacyjne hasło - mówi lekarz rodzinny z Łodzi. - Tłumaczymy się pacjentom, dlaczego nie możemy wystawić recepty z refundacją i wyjaśniamy, że to nie był nasz pomysł.
Potężny wzrost czasu oczekiwania do lekarzy w ciągu ostatnich ośmiu lat - to wniosek z raportu porównującego kolejki do specjalistów w 2015 i 2023 r.
Wrocławianie mogą już korzystać z testów combo na grypę, RSV i COVID-19 - dyrektor dolnośląskiego oddziału NFZ podpisał odpowiednie zarządzenie. Badanie antygenów ułatwi postawienie właściwej diagnozy i zastosowanie adekwatnego leczenia.
Kolejny tydzień masowo chorujemy na grypę, ale w obiegu jest też COVID i RSV. Efekt jest taki, że przychodnie pękają w szwach, a pacjenci czekają na przyjęcie do szpitala w karetkach.
Przy każdym szpitalnym oddziale ratunkowym ma powstać punkt nocnej pomocy medycznej. Minister zdrowia obiecuje, że to pomoże w rozładowaniu kolejek. Adam Niedzielski zaskakuje swoją niewiedzą o systemie.
Szpital w Tarnowskich Górach stoi w dzielnicy Stare Tarnowice, a jego przychodnie specjalistyczne działają w śródmieściu. Przepisy na to nie pozwalają, więc urzędnicy musieli znaleźć rozwiązanie.
W okolicach Wszystkich Świętych przychodnie będą pozamykane. Ale to nie znaczy, że leczenie trzeba przełożyć na później. Jak zapewniają w NFZ - będzie gdzie zwrócić się po pomoc.
Pacjenci mają mieć dużo łatwiej. Lekarze z przychodni POZ będą mogli robić i zlecać im dużo więcej badań. W efekcie - sprawniej leczyć. Tylko wciąż nie wiadomo, gdzie i kiedy.
Sieć przychodni Nasz Lekarz stała się formalnie częścią Medicover. Przychodnie zlokalizowane są w Toruniu i Bydgoszczy i funkcjonują na rynku opieki medycznej i diagnostyki od 25 lat, obsługując pacjentów NFZ, ubezpieczeniowych i prywatnych.
W tym roku stuprocentową refundacją szczepień przeciwko grypie NFZ objął dwie grupy pacjentów: seniorów powyżej 75. roku życia oraz kobiety w ciąży. Ale jest też spora grupa osób, którym należy się 50-procentowa rekompensata.
Najnowszy raport Rzecznika Praw Pacjenta. W 2021 r. zgłoszono 133 tys. spraw. Gdzie najwięcej?
Lekarze w POZ mają więcej możliwości diagnostycznych. - I to jest dobra wiadomość dla pacjentów. Dobrze, żeby o tym wiedzieli - mówi Anna Leder z łódzkiego oddziału NFZ.
Prokuratura Okręgowa w Rzeszowie przedstawiła 467 zarzutów korupcyjnych 45-letniej Annie W., za wypisywanie fikcyjnych zwolnień lekarskich. Akt oskarżenia jest już w sądzie. Kobiecie grozi do 15 lat pozbawienia wolności.
Przychodnie, które w pandemii zamknęły się na cztery spusty i nie przyjmowały chorych, teraz znów normalnie przyjmują pacjentów. Tyle że pacjentom niekoniecznie się to podoba.
1 lipca wchodzi ustawa przewidująca podwyżki wynagrodzeń w szpitalach i przychodniach. Jak wysokie? Sprawa rozstrzygać się będzie podczas środowej komisji zdrowia.
W ciągu 10 dni wojny na Ukrainie z Łodzi wyjechało już 25 tirów z pomocą dla mieszkańców obleganych i zagrożonych miast. Wyznaczono miejsca, gdzie uchodźcy mogą otrzymać pomoc medyczną i szkoły, które mają przyjmować ukraińskie dzieci. Gdy uchodźcy będą już mogli podjąć pracę, ma na nich czekać ok. 2 tys. ofert.
Od tygodnia badanie zakażonych COVID-19 pacjentów w wieku 60+ ma nastąpić nie później niż w ciągu 48 godzin po pozytywnym wyniku testu. Lekarze rodzinni alarmują: w ten sposób pandemia nigdy się nie skończy.
- Otworzyliśmy przychodnię. Przyjmujemy stacjonarnie. Kolejek nie ma. Pacjenci wcale nie są zachwyceni. Niektórzy przyznają, że woleli teleporady - mówi lekarz rodzinny z Łodzi.
Wystartował rządowy program "Profilaktyka 40 plus". Żeby skorzystać z bezpłatnych badań diagnostycznych, trzeba mieć e-skierowanie. Gorzej, że w Wielkopolsce są punkty, które nie wiedzą, czy biorą udział w akcji, choć można je znaleźć na rządowej stronie. Do innych podano błędne telefony
Pacjenci mówią: "Lekarze rodzinni się przed nami chowają". NFZ: "Wszyscy pytają, kiedy otworzymy przychodnie. A one w ogóle nie powinny być zamknięte".
Setki prób dodzwonienia się, kolejki od wczesnych godzin rannych przed przychodniami. Tak w Radomiu wyglądał pierwszy dzień rejestracji osób w wieku 70 plus na szczepienia przeciwko koronawirusowi.
COVID-19. 25 stycznia mają rozpocząć się szczepienia seniorów. Tymczasem wciąż w kolejce czeka personel medyczny, m.in. z przychodni i stacji pogotowia. - Podzielili nas na lepszych i gorszych - mówią ci, którzy nie znają nawet przybliżonego terminu szczepienia.
Niektóre kieleckie przychodnie już po 20 minutach zamknęły listę osób, które zostaną zaszczepione przeciwko koronawirusowi w ciągu najbliższych trzech tygodni. Pozostałych zapisywano na listy rezerwowe.
W piątek rano ruszyły zapisy na szczepienia przeciwko koronawirusowi dla osób powyżej 80. roku życia. Zielonogórskie przychodnie przeżyły oblężenie. W przychodni "Sanus" przy ul. Wyszyńskiego miejsca wyczerpane zostały już do połowy marca, wstrzymano zapisy.
Ograniczenia szczepień na COVID-19. Przychodnie w całej Polsce, w pierwszym okresie tzw. szczepień populacyjnych będą mogły tygodniowo szczepić najwyżej po 30 osób. Więcej dawek nie otrzymają.
Zawieszone zostały wszystkie nocne połączenia miejskiej komunikacji. Przychodnie w czwartek pracują tylko do godz. 14.
Polacy uciekają na zwolnienia lekarskie. Powodem wcale nie jest koronawirus. - Część pacjentów zwolnienia po prostu wyłudza. Najczęściej na "gorączkę". Zdają sobie sprawę, że lekarz na teleporadzie nie jest w stanie tego zweryfikować. I mają rację - przyznaje internistka z Gdyni.
Zadzwoniliśmy w piątek do kilkunastu losowo wybranych aptek w Trójmieście. W żadnej nie było szczepionki przeciwko grypie. Nie można jej także zamówić w hurtowniach. - Jak to się ma do zaleceń ekspertów i ministra zdrowia, którzy przekonują, jak ważne są w tym roku te szczepienia? - pytają pacjenci.
Przymusowe czekanie pod drzwiami przy pełnym słońcu i w deszcz - tak poradnie organizują w czasie epidemii koronawirusa przyjęcia, także starszych ludzi. Szczegółowych zaleceń nie ma, więc każdy kierownik urządza je po swojemu.
Coraz więcej pacjentów poradni specjalistycznych przyjmowanych jest podczas wizyt stacjonarnych. W przypadku podstawowej opieki zdrowotnej otrzymamy raczej teleporadę.
- Bardzo bym chciał, żeby zamiast liczyć chorych na COVID-19, media zainteresowały się rzeczywistym stanem opieki zdrowotnej i sposobem jej realizacji - pisze czytelnik.
Lekarze rodzinni pozamykali poradnie, specjaliści - prywatne gabinety. W wielu szpitalach brakuje lekarzy i pielęgniarek, bo albo pilnują w domu dzieci, albo poszli na zwolnienia.
W Gdańsku seniorzy mogą skorzystać z bezpłatnych szczepień przeciwko grypie. Jak alarmują mieszkańcy, nie w każdej z przychodni, które powinny mieć preparaty, są one dostępne.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.