"Informacje o wojnach i katastrofach na całym świecie odbieramy jako zagrażające bezpośrednio naszemu życiu i zdrowiu. To jest punkt wyjścia do stresu przedtraumatycznego". Rozmowa z psycholożką, psychoterapeutką Joanną Flis
Kolejne pokolenia Polaków odziedziczyły po rodzicach i dziadkach wojenne traumy. Czy mogą liczyć na niemieckie odszkodowania?
Lindsay Lohan była uwielbianą nastolatką na całym świecie, ale jej kariera nie trwała długo. Zniszczyły ją skandale i odwyk. "Mam skrajnie nasilony zespół stresu pourazowego z powodu sytuacji, które mnie spotkały" - wyznała po latach.
Katarzyna uważa, że jej kilkusekundowy występ w telewizji stał się początkiem publicznej nagonki i mobbingu w pracy.
Zastanawiam się jak polska skrajna prawica pogodzi uwielbienie do Donalda Trumpa ze swoim własnym jawnie głoszonym antysemityzmem. Bo nowy prezydent Stanów Zjednoczonych akurat Żydów bardzo lubi i popiera.
Ukraińska psycholożka: Wiele kobiet traci cierpliwość i ze słowami: "Jestem zmęczona. Mam dość twojej wojny" składają pozwy rozwodowe
Traumatyczne doświadczenia z dzieciństwa (tzw. ACEs) mogą mieć konsekwencje ujawniające się w dorosłym życiu. Nasze badania dowodzą, że takie przeżycia ma co drugi dorosły Polak.
- Iść do psychologa? Nawet gdybyśmy chcieli, to u nas go nie ma - opowiadają "Wyborczej" mieszkańcy ukraińskiej prowincji.
Mamy wpływ na to, czy dany epizod stanie się przekleństwem emocjonalnym na całe życie, czy zacznie się zabliźniać i w końcu zostanie w pamięci jedynie ślad po ranie - mówi psychoterapeutka Ewa Woydyłło
Leah, bohaterka książki "Nasze podmorskie żony", wraca do domu po pół roku i nie jest już tą osobą, którą była. Niewiele mówi, nie ma z nią kontaktu, z jej ciałem dzieje się coś niepokojącego. Dla Miri to czas konfrontowania się z dramatem - dochodzenia do zrozumienia, że dawnej Lei może już nie być.
Ukraiński oficer z nieformalnego Batalionu LGBT: Ostatni Marsz Równości w Kijowie trwał raptem chwilę. Kibole i nacki przegonili wszystkich do tuneli metra
Międzynarodowy zespół ekspertów potwierdził istnienie kolejnej różnicy w mózgach osób cierpiących na zespół stresu pourazowego.
Polacy mają bardzo wysoki poziom PTSD. Przyczyną może być nieprzepracowana, transgeneracyjna trauma jeszcze z czasów II wojny światowej.
Paris Hilton odzyskuje kontrolę nad swoją opowieścią. Pierwsza celebrytka lat 90. w książce "Paris. Autobiografia" opowiada o traumie z nastoletnich czasów
Myślę z podziwem o tych, którzy do dzisiaj zmagają się ze skutkami tego, o czym wielu ma już luksus nie pamiętać
"Pijany weteran zabił żonę na oczach dzieci", "Żołnierz po powrocie zastrzelił żonę". 21 tys. Rosjan, którzy walczyli w Ukrainie, cierpi na PTSD
W Polsce podejście do drugiego człowieka jest inne. Bądźcie dla nas dalej wzorem. Wzorem demokracji i komfortu życia
Na Facebooku dostaję wiadomości od chłopaków: piją, nie radzą sobie, mają kłopoty z agresją. Dlaczego nikt w wojsku tego nie wyłapuje? Oni potrzebują pomocy.
- Traumatyczne zdarzenia zostawiają najcięższe ślady, gdy nie ma się do kogo zwrócić o pomoc. Poczucie osamotnienia w nieszczęściu potęguje brak nadziei na przetrwanie. Od traumy przeżywanej samotnie nie ma wybawienia - mówi terapeutka Ewa Woydyłło w książce "Ukoić siebie, czyli jak oswoić lęk i traumę"
- Od tej ucieczki nie ma ucieczki. Jest to względny, tymczasowy ratunek, doraźny lek, który w pewnym momencie przestaje działać - mówi Magdalena Matoga, psycholożka i psychotraumatolożka.
Psycholog z ośrodka dla uchodźców: Podczas wizyty pacjenta pilnują dwie osoby w mundurach. Pani by się otworzyła?
"Osoby, które uciekły przed wojną, nie planowały tego wyjazdu. Miały swoje życie, pracę, zarobki, relacje społeczne. Teraz to wszystko legło w gruzach i zaczynają od zera, potrzebują pomocy". Rozmowa z Azaliyą Aliyevą, psychoterapeutką, która na platformie Wellbee udziela pomocy psychologicznej uchodźcom z Ukrainy
Śmierć bliskich osób, własna krzywda, utrata dotychczasowego życia, niepewność jutra - wojna na różne sposoby wytrąciła miliony Ukraińców z psychicznej równowagi. Jak pomóc tym z nich, którzy są już w Polsce bezpieczni fizycznie, ale pozostają zagrożeni depresją i załamaniem nerwowym?
Po miesiącu wojny Rząd publikuje zalecenia dotyczące ew. ewakuacji czy tego jak reagować w sytuacji, w której zostajemy zakładnikami. Ja się zastanawiam czemu ma to służyć? Zdrowy rozsądek podpowiada, że taka informacja powinna była pojawić się w przededniu wojny. Teraz to brzmi niczym element rosyjskiej propagandy, której celem jest sianie paniki i lęku.
Dziewczynka w mieszkaniu u koleżanki uciekła pod stół, gdy usłyszała za oknem przejeżdżający tramwaj. Pewna pięciolatka nie chciała wsiąść do windy, chociaż była z mamą, bo na klatce stała obca pani. Tą panią byłam ja.
- Mało kto myśli, że PTSD dotyka dziecko czy nastolatka. W związku z tym bagatelizujemy ich cierpienie. Myślimy: "Jak dziesięciolatek może być straumatyzowany?". Może - mówi psychotraumatolożka Anna Jastrzębska
O tym, jak nasz mózg reaguje na wojnę, jak w trudnych czasach pomagać innym i samemu sobie, dlaczego tak trudno zapomnieć o traumatycznych doświadczeniach, oraz naturze PTSD rozmawiamy z dr. hab. Jarosławem Michałowskim, profesorem Uniwersytetu SWPS.
Plutonowy Miłosz Ułamek jest pierwszym żołnierzem, który cierpi na zespół stresu pourazowego i dostał psa asystenta. Dowódca jednostki z Tarnowskich Gór nie pozwala mu go przyprowadzać do pracy. - Podpierdzielę pana w straży miejskiej, że chodzisz z wilczurem bez kagańca - zagroził oficer dyżurny.
Sędzia w zasadzie powiedział sprawcom przemocy: lejcie, byle nie za mocno. Najlepiej, żeby nie było śladów.
Sześciu żołnierzy i czterech przewodników przyrodniczych na tydzień wyruszyło w dzicz, by tropić niedźwiedzie. Ale chodziło też o coś więcej: o uporanie się z przywiezionym z wojny zespołem stresu pourazowego.
Ludzie widzą, jak idę z psem do kościoła, a on niesie w pysku święconkę, chwytają się za głowę i mówią do siebie: "Ta to po tym wypadku całkowicie zwariowała". A to mój pies asystujący.
Historia jest prosta i potraktowana wręcz pulpowo, ale w pełni wystarcza do pokazania, z czym muszą się zmagać zepchnięci na margines weterani
"Horyzont" Małeckiego to opowieść o piekle wojny, tragedii, jaką przeżywają powracający z niej żołnierze, zapomniani przez państwo, oddalający się od swoich najbliższych i bez ustanku - wbrew sobie - wspominający wydarzenia z misji. To również książka potrzebie bliskości i rodzinnych tajemnicach.
Natrętne wspomnienia, koszmary nocne, ból, drżenie i siódme poty - nowe badania pokazują, że zamiast depresji po porodzie tysiące kobiet cierpią na PTSD
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.