Autobus linii 57 (nr 799). Disco polo po romsku w środku, jazda z gazem do dechy, a na koniec ryk na pasażerów: "Zjazd"! Ludzie w szoku, mróz na dworze. A kierowca? A kierowca włączył znów sobie muzyczkę i wystartował tak, że w osobówce spaliłby gumy. Komentarz na przystanku: - I oni chcą podwyżek?! Bez jaj.
Krzysztof Hołowczyc, znany kierowca rajdowy, w czwartek stracił na trzy miesiące prawo jazdy za przekroczenie prędkości w obszarze zabudowanym.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.