Być może dlatego, że resort początkowo zakładał, że tych osób będzie więcej. Katecheci mówią jednak, że co najmniej drugie tyle zostało wypchniętych z zawodu poprzez tzw. ukryte bezrobocie.
Wymyśliliśmy z żoną, że imprezę komunijną "zrekompensujemy" synowi ekstra wyprawą. To rodzi w rodzinie więzi, których nie da żadna religia.
Chodzę, bo mama chce. Mnie to nie jest za bardzo potrzebne. Ale czasem trzeba iść.
Znacznie mniej chętnych do sakramentu bierzmowania, mniej uczniów na lekcjach religii, mniej kościelnych chrztów i ślubów - to wnioski Instytutu Statystyki Kościoła Katolickiego po badaniu z 2024 r. Spadki widać też w archidiecezji wrocławskiej.
Na lekcjach skupiam się na tym, żeby im pokazać, kim jest Bóg. Obecne pokolenie już się go nie boi, ale też nie ma z nim bliższej relacji. Bóg stał się taki trochę nijaki, nieinteresujący.
Instytut Statystyki Kościoła Katolickiego opublikował najnowszy rocznik statystyczny o religijności w Polsce. Wynika z niego, że na szkolne zajęcia religii chodzi coraz mniej uczniów, a młodzi nie garną się do zawodu katechety.
Nowa podstawa programowa szkolnej religii ma, w zamyśle Episkopatu, przyciągnąć na zajęcia także niekatolickich uczniów. Pomysł wydaje się nowatorski, ale raczej nie przekona niewierzących uczniów i ich rodziców.
Tak źle nie było jeszcze nigdy: w ciągu jednego roku drastycznie spadła liczba małżeństw zawieranych w Kościele katolickim w Polsce, księży jest najmniej w historii, a do tego dochodzi jeszcze dwucyfrowy spadek wśród bierzmowanych. Kościół przechodzi największy kryzys od lat.
Są nowe dane dotyczące frekwencji na szkolnych zajęciach religii w miastach wojewódzkich. Między stolicami regionów widać duże dysproporcje.
- Lekcje religii w ujęciu nowej podstawy programowej mają być otwarte na wszystkich. Także tych, którzy nie są katolikami - mówią przedstawiciele KEP. - Ale jak ktoś chce wejść w rzeczywistość wiary, zapraszamy do parafii - dodają.
Odwrót od religii w warszawskich szkołach nie ma końca. Najwierniejsi w wysyłaniu na te nieobowiązkowe lekcje są rodzice małych dzieci. Ale ich zapał szybko się kończy.
Już tylko co piąty licealista chodzi na lekcję religii. Nawet w trzecich klasach szkół podstawowych, które przygotowują się do pierwszej komunii św., co czwarte dziecko rezygnuje.
W poprzednim roku szkolnym uczęszczających było nieco więcej, bo prawie 56 proc. Widać zatem, że jeśli trwający od lat trend się utrzyma, to chodzący na religię będą niedługo w mniejszości.
Chrześcijańskie wartości współtworzyły polską państwowość od chrztu Mieszka I - grzmieli posłowie prawicy podczas dyskusji nad projektem ustawy o obowiązku chodzenia na religię lub etykę. - Ten wybór w wielu miejscowościach byłby iluzoryczny - odpowiadali posłowie koalicji rządowej.
W piątek 26 września w Sejmie odbędzie się pierwsze czytanie projektu ustawy wprowadzającej w szkołach obowiązkowe dwie godziny religii lub etyki. Dopuszcza też ona modlitwy przed i po lekcjach. Nie jest jasne, jak nad pomysłem Ordo Iuris zagłosuje PSL.
Na XV Tydzień Wychowania Episkopat Polski opublikował list, w którym biskupi po raz kolejny ubolewają nad ograniczeniem liczby lekcji religii w szkołach. Z dokumentu bije obawa przed utratą pozycji Kościoła w systemie edukacyjnym i przed marginalizacją religii w życiu młodych ludzi.
Według szacunków Ministerstwa Edukacji Narodowej od tego roku szkolnego pracę straci około 10 tysięcy nauczycieli religii. O podobnych liczbach mówi Stowarzyszenie Katechetów Świeckich. W rzeczywistości na bezrobocie trafi jednak zdecydowanie mniej osób.
Są takie szkoły na Podhalu, gdzie zajęcia z edukacji zdrowotnej w ogóle nie będą prowadzone. "Wstępnie możemy mówić o stu procentach rezygnacji" - słyszymy od dyrektorki szkoły podstawowej w Odrowążu.
Zmiany w organizacji lekcji religii i nowy przedmiot edukacja zdrowotna to - obok braku nauczycieli - główni winowajcy problemów z układaniem planu lekcji w tym roku. Szkoły wciąż czekają na deklaracje rodziców i nie wiedzą, czy zbiorą się grupy do tych przedmiotów.
- Ksiądz stosował przemoc. Był wulgarny i obleśny. Groził dzieciom podglądaniem ich sfer intymnych - twierdzą rodzice ze szkoły w Sieroszewicach. Sprawę bada Kuratorium Oświaty, Rzecznik Praw Dziecka i rzecznik dyscyplinarny wojewody.
Toruński redemptorysta nawoływał pielgrzymów do odzyskania Polski, krytykując obecny rząd. Dużą część wystąpienia poświęcił ograniczeniu lekcji religii w polskich szkołach.
Gdzie kończy się kontrola nad młodym umysłem, tam zaczyna się myślenie. A to właśnie ono - nie pornografia, nie dragi, nie śmierć w plebanii - jest dla hierarchów największym zagrożeniem.
- Rozporządzenie zmniejszające wymiar lekcji religii tygodniowo z dwóch godzin do jednej jest w całości niezgodne z konstytucją - uznał w czwartek Trybunał Konstytucyjny. Rząd orzeczeń TK nie uznaje i nie publikuje.
Dwa nowe przedmioty i zmiany dotyczące religii oraz etyki - to nowości, które czekają szkoły od września. Ale MEN zapowiada szereg innych zmian od jesieni, które czekają na ostateczne rozstrzygnięcie.
Obowiązkowa religia w szkołach dwa razy w tygodniu - tego domagają się świeccy katecheci. Ordo Iuris napisało im projekt obywatelski. Zebrali pod nim pół miliona podpisów i złożyli je w kancelarii Sejmu.
- Głos tysięcy rodziców, uczniów i nauczycieli - w szczególności katechetów i nauczycieli etyki - został zlekceważony i potraktowany bez należnego szacunku - mówią radni PiS z Torunia.
O "pornografii w podstawówce" huczy w podlaskim Korycinie od kilkunastu dni. Duchowny, który został przeniesiony do tamtejszej parafii za odprawianie mszy w stanie nietrzeźwym, zaprzecza.
Arcybiskup Wojciech Polak nie będzie już zajmował się komisją, która miała wyjaśnić przypadki pedofilii w Kościele - wynika z komunikatu Konferencji Episkopatu Polski.
W tym samym czasie, kiedy jego koledzy przystępowali do komunii, Olaf miał ceremonię postrzyżyn. Odbyło się symboliczne przejście pod framugą drzwi, nadanie imienia oraz obcięcie włosów
W Europie spada odsetek uczniów uczęszczających na religię. W Hiszpanii na zajęcia chodzi już tylko nieco ponad połowa dzieci i młodzieży.
Zgodnie z przepisami, szkoła nie organizuje rekolekcji. Praktyka pokazuje jednak, że zapewnia uczniom bezpieczeństwo w drodze do kościoła i z powrotem a nauczyciele opiekują się dziećmi podczas nabożeństw.
Po decyzjach ministry Barbary Nowackiej katecheci drżą o swoje etaty. Rozwiązania, które proponuje Kościół, nie zagwarantują im pensji.
- Powszechne katechezy w parafiach od września 2026 roku - zapowiedział bp Artur Ważny, przewodniczący Zespołu Roboczego Konferencji Episkopatu Polski ds. Katechezy Parafialnej. To przełom w polskim Kościele. A co z lekcjami religii w szkołach?
Na łączenie dzieci w różnym wieku na lekcjach religii nie zgadza się Stowarzyszenie Katechetów Świeckich, chociaż rozporządzenie MEN już obowiązuje. Katecheci skarżą tę decyzję do Europejskiego Trybunału Praw Człowieka. - Każdy ma prawo składać skargi. My to szanujemy - komentuje MEN.
W imieniu swoim, jak również grona doświadczonych pedagogów, wyrażamy zaniepokojenie tą sytuacją, chcemy ponownie zainicjować dyskusję o etyce, filozofii, religii i religioznawstwie w szkołach rozpoczynając od podstawowego pytania: dlaczego zamiast oczekiwanej zmiany w dotychczasowej, naszym zdaniem wstecznej formule lekcji religii, pozostajemy w niej z niewielką korektą w postaci jednej, zamiast dwóch lekcji religii lub etyki.
Według polskich biskupów zmiany wprowadzone przez rząd Donalda Tuska w nauczaniu religii są bezprawne. - Wykorzystamy wszystkie możliwości prawne w obronie praw rodziców i katechetów - zapowiedział hierarcha Kościoła katolickiego
W kilkudziesięciu wrocławskich szkołach średnich i podstawowych w tym semestrze zmniejszy się liczba lekcji religii w tygodniu. Zgodę na to wydał metropolita wrocławski arcybiskup Józef Kupny. - To nie jest jakaś niezwykła sytuacja - mówi rzecznik kurii.
Z lekcji religii zrezygnowało już 80 proc. licealistów. W podstawówkach rodzice też przestają zapisywać dzieci na zajęcia. Od przyszłego roku szkolnego liczba etatów spadnie, a od września szkoły czeka też inna zmiana.
Biskupi skrytykowali decyzję Barbary Nowackiej, która pod koniec ubiegłego tygodnia podpisała rozporządzenie wprowadzające jedną godzinę lekcji religii tygodniowo we wszystkich szkołach. Według Konferencji Episkopatu Polski rozporządzenie jest bezprawne.
Od 1 września 2025 r. religia i etyka w szkołach będzie raz w tygodniu, nie dwa razy jak dotychczas. To wciąż o jedną godzinę za dużo. A tymczasem edukacja zdrowotna poszła do kosza. Decyzje rządu wiele mówią o tym, jakie społeczeństwo chcą nam wychować
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.