Orlen to "benchmark" w repolonizacji gospodarki - ocenił minister aktywów państwowych Wojciech Balczun podczas konferencji z okazji pierwszej rocznicy ogłoszenia nowej strategii koncernu. A minister energii Miłosz Motyka uznał Orlen za "perłę w koronie" polskiej gospodarki.
Rząd Tuska licytuje się z Konfederacją, PiS-em i Partią Razem, kto skuteczniej zrepolonizuje gospodarkę. Bo wolimy stagnację opartą na rodzimym kapitale niż rozwój z udziałem kapitału zagranicznego.
Państwo jest dziś zarówno graczem, jak i regulatorem gospodarki. Wydarzenia ostatnich lat i geopolityka sprawiły, że te funkcje zaczęły się bardziej przenikać.
Westinghouse wybrał już sześć polskich firm, które mogą zostać zaangażowane nie tylko przy budowie pierwszej elektrowni jądrowej w naszym kraju, ale także innych takich inwestycjach amerykańskiego koncernu - podkreśliła ministra przemysłu Marzena Czarnecka.
Premier Donald Tusk ogłosił, że na budowie pierwszej polskiej elektrowni atomowej polskie firmy mają zarobić 60 mld zł, bo tyle państwo wyda na tę inwestycję. To nie jest realne.
- Mam wielką satysfakcję, by dzisiaj powiedzieć, że repolonizacja ruszyła na serio - oświadczył premier Donald Tusk przed wtorkowym posiedzeniem rządu.
Poseł Janusz Kowalski znów podnosi temat repolonizacji spółki Energetyka Cieplna Opolszczyzny. Opolski ratusz komentuje: "Poseł Kowalski miał na to 7 lat i nic nie zrobił, a był przecież w zarządzie PGNiG czy w Ministerstwie Aktywów Państwowych".
Premier Mateusz Morawiecki był gościem otwarcia kolejki gondolowej nad Soliną. Odbył pierwszą przejażdżkę i podziwiał widoki, kiedy GUS akurat ogłaszał rekordową inflację 15,6 proc. Nie mógł nie wspomnieć o Donaldzie Tusku.
Najstarszy poznański dziennik, ukazujący się w Poznaniu od 16 lutego 1945, zmienia właściciela. Wydawnictwo Polska Press, należące dotąd do niemieckiej Verlagsgruppe Passau Capital Group, będzie teraz własnością PKN Orlen.
Nie wiem, czy po tym ciosie lokalna prasa w Polsce się kiedykolwiek podniesie. Orlen może ją oczywiście dotować, ale nie jest w stanie kupić sobie czytelników.
- Pod szyldem Orlenu na rynek wkroczą partyjne biuletyny, których jedyną troską będzie odpowiednie relacjonowanie rocznic katastrofy smoleńskiej oraz dopieszczanie Jarosława Kaczyńskiego z wszystkimi jego fobiami, lękami i nonsensami - uważa prof. Michał Kaczmarczyk, rektor Wyższej Szkoły Humanitas.
- Brawo! Repolonizacja mediów właśnie stała się faktem! Orlen przejmuje Polska Press od niemieckiej Verlagsgruppe Passau Capital Group! - triumfuje na swoim profilu na Facebooku Dariusz Matecki, radny PiS ze Szczecina, działacz Solidarnej Polski i zaufany Zbigniewa Ziobry.
Gdyby w Polsce, tak jak chce tego PiS, były tylko media zależne od władzy, żyjące z jej ogłoszeń i dotacji, opinia publiczna nie dowiedziałaby się w porę o podstępnym planie skoku na kasę i nie zdołałaby go zablokować.
Politycy obozu władzy, przygotowując "repolonizację mediów", chyba nie do końca zdają sobie sprawę z tego, że wypowiedzą wojnę i Unii Europejskiej, i Waszyngtonowi.
Jarosław Kaczyński chce, by media w Polsce przypominały te w Czechach. To droga prowadząca do uzależnienia redakcji od oligarchów i polityków, którzy rozgrywają nimi własne interesy.
Prezes PiS w wywiadzie dla PAP zapowiada porządki na rynku mediów. Wykupienie 20 gazet regionalnych i wymiana naczelnych "Faktu", "Newsweeka" i Onetu - to główne cele powyborczej ofensywy PiS wobec mediów.
Ipsos na zlecenie OKO.press zapytał Polaków: "Czy władze PiS powinny dążyć do likwidacji takich mediów jak >Gazeta Wyborcza< lub TVN?"
Odpowiednia ustawa czeka na właściwy moment polityczny. Nastąpi on, jeśli PiS wygra wybory parlamentarne.
Mam kilka świetnych pomysłów ustawodawczych, którymi chętnie się podzielę z rządem PiS. Proszę brać i uchwalać.
Ale nas PiS uśpił! Nawet mnie - tropicielkę spiskowych teorii.
Już nie obce media, ale obce instytucje są odpowiedzialne za niższy niż oczekiwany wynik w wyborach samorządowych, przede wszystkim w największych miastach. Więc repolonizacji, o której od bardzo dawna rozprawia się w PiS, nie będzie. Póki prezes Kaczyński nie da zgody.
Czeski właściciel wystawia na sprzedaż drugą co do wielkości rozgłośnię komercyjną w Polsce. Na Radio ZET pożądliwym okiem patrzy władza, która chętnie widziałaby je w rękach wspierających PiS dziennikarzy.
W wyborach partia Jarosława Kaczyńskiego nie zdołała osiągnąć wyznaczonych celów. Co jej stratedzy zrobią teraz, wiedząc, że utrzymanie władzy staje pod znakiem zapytania? Czy posłuchają radykałów wzywających do rozprawy z krytycznymi mediami?
Czy przed wyborami parlamentarnymi PiS weźmie się za media z obcym kapitałem? Pierwsze słowa Jarosława Kaczyńskiego i komentarze prorządowych dziennikarzy wskazują, że tak. Bo te media, które teraz Kaczyński kontroluje, do wygranej w 2019 roku nie wystarczą
Zmuszając zagranicznego właściciela do sprzedaży kolei linowej, PiS przekroczył kolejną z czerwonych linii oddzielających cywilizowane państwo prawa od mafijnego państwa bezprawia.
Politycy PiS po raz kolejny sugerują repolonizację mediów. Ustawy jednak nie uchwalą. Chodzi o efekt mrożący?
Tak się sączy do umysłów skojarzenia i sugestie: pozornie nieistotną dygresją premier wysłał ważny sygnał do środowisk antyniemieckich, nacjonalistycznych, faszyzujących, bredzących o "Wielkiej Polsce".
Na spotkaniach z wyborcami liderzy PiS skarżą się na prywatne media (przede wszystkim na te, które mają zagranicznych właścicieli), że nie reprezentują polskiej racji stanu. - Póki prezes Kaczyński nie wróci do pełnego zdrowia, żadnych decyzji w sprawie ich repolonizacji nie będzie - twierdzi w rozmowie z "Wyborczą" polityk PiS zajmujący się mediami. To kwestia wielu, wielu tygodni.
- Czy chcecie, żeby polski rząd kontrolowali Niemcy!? - pytała Elżbieta Kruk (PiS), przewodnicząca sejmowej komisji kultury, podczas debaty nad "repolonizacją mediów w Polsce". Opozycja zarzucała PiS, że pod hasłem "repolonizacji" chce przejąć kontrolę nad gazetami regionalnymi.
Miejsce wśród państw "pierwszej prędkości" jest prestiżowe, ale nasze będzie na końcu stołu. Czy warto płacić za nie wysoką cenę we wzroście gospodarczym, w kosztach życia?
Żeby się postawić władzy, trzeba się umówić, zorganizować, przedyskutować problemy, podzielić pracą, zachować łączność, wciągnąć innych. Wspólnotowość to kapitał społeczny, którego nam w Polsce tak bardzo brakuje, również w warunkach normalnej demokracji.
"Z nowym traktatem jest jak z nożem. Można nożem kroić chleb. Można też zabić. Nie mam gwarancji, że ten nowy traktat będzie lepszy, niż to co jest". Te słowa europosła PiS zaskakują. Zaraz po Brexicie prezes Jarosław Kaczyński zapowiedział wielką ofensywę na rzecz nowego unijnego traktatu. Czy PiS boi się drugiej porażki? Jakie pytanie Justyny Dobrosz-Oracz wyprowadziło Ryszarda Czarneckiego z równowagi? Czy to prawda, że jest ojciec chrzestnym manewru, który się zakończył klapą? Zobacz "I kto tu rządzi?".
PiS chce repolonizacji mediów. Żeby wygrać wybory samorządowe Profesor Mikołaj Cześnik: PiS ma silne poparcie na wsiach, ale w gminach czy powiatach będzie trudniej. Potrzebuje lokalnych mediów
W Ministerstwie Kultury powstał zespół, który pracuje nad repolonizacją i dekoncentracją mediów. - Znajdzie się sposób na rozbijanie monopolu zagranicznych grup medialnych, np. na odbieranie im gazet - mówi Barbara Bubula (PiS).
Ledwie dziennikarze wrócili do Sejmu Jarosław Kaczyński zapowiada "reformę" mediów. O repolonizacji mówi od lat. Teraz o dekoncentracji. Czy politycy PiS liczą, że Amerykanie sprzedadzą TVN? Czy chcą, by wszystkie media były jak TVP? Zobacz materiał.
Przejęcie przez PZU Banku Pekao rodzi niebezpieczeństwo politycznej kontroli nad bankami. Były wiceminister finansów Stefan Kawalec mówi w 3x3, że u polityków, kiedy mają kontrolę nad bankami, rośnie tendencja do finansowania przedsięwzięć, które na czysto komercyjnych warunkach mają kłopoty ze zdobyciem finansowania. Wpływ polityków na to, jak banki udzielają kredytów zawsze się źle kończy, niejeden kraj się na tym przejechał - mówi rozmówca Romana Imielskiego.
PiS znów zapowiada repolonizację mediów. Chce zmusić zagranicznych właścicieli do sprzedaży udziałów. Ich miejsce mają zająć media polskie, regionalne i katolickie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.