- Ślub cywilny traktujemy jako rozszerzoną formę zaręczyn. Mamy zaręczoną parę pod jednym dachem, a dopiero obrzędy swadziebne powodują, że są małżeństwem - mówi Aga Podemska, żerczyni, czyli kapłanka rodzimowierców, współczesnego ruchu religijnego odwołującego się do wierzeń słowiańskich.
Członkowie Kruczego Gniazda, czyli grupy rodzimowierców z Lublina spotkali się nad Bystrzycą, aby pożegnać zimę i zapewnić sobie dobry nowy rok. Spławili rzeką boginię zimy i śmierci Marzannę, zwaną również Śmierciuchą. Rodzimowierstwo to współczesna religia oparta na duchowości i mitologii ludów słowiańskich. Swoje wierzenia i praktyki wyznawcy opierają na materiałach historycznych, archeologicznych i etnograficznych dotyczących religii Słowian oraz zachowanych obyczajach lokalnych społeczności.
Pytania w sprawie dzierżawy działek na Świętym Krzyżu (Łyścu) i wniosek o "wstrzymanie działań prawnych" złożyli do starosty kieleckiego Mirosława Gębskiego z PiS przedstawiciele Rodzimego Kościoła Polskiego.
- Akcja Katolicka już kiedyś podcięła Światowidowi głowę. - Słyszałam, że teraz to nie Akcja Katolicka, tylko kukizowcy.
Kilkunastu pogańskich Słowian przyjechało do Smołdzina na Pomorzu, żeby oprotestować budowę katolickiej kaplicy na wzgórzu Rowokół w Słowińskim Parku Narodowym. - Nie zgadzamy się, żeby religia katolicka zawłaszczyła sobie kolejne święte wzgórze naszych przodków - tłumaczyli. Z protestującymi spotkał się wójt gminy, który jest jednym z pomysłodawców inwestycji.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.