W historii o odwołaniu trzech Ziobrowych rzeczników dyscyplinarnych odbija się, jak w soczewce, cała patologia systemu ustrojowego, wychodzącego powoli z 8 lat systematycznej destrukcji.
Rzecznicy dyscyplinarni Zbigniewa Ziobry nie zostali skutecznie odwołani, a na ich miejsca nie można było powołać nowych osób - uznała Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego. Orzeczenie zapadło z udziałem legalnych sędziów. Minister Waldemar Żurek kwestionuje legalność IOZ.
Przeszukania w biurze dawnych rzeczników dyscyplinarnych w mediach PiS zamieniły się w atak na KRS i niezależnych sędziów. Posłom PiS, którzy nagrywali przeszukanie i udostępniali filmy na żywo, grozi odpowiedzialność karna.
Komisja dyscyplinarna przy wojewodzie uchyliła zarządzenie prezydenta zawieszające w obowiązkach dyrektorkę Zespołu Szkół Samochodowych w Radomiu. Ale też wszczęto wobec niej postępowanie wyjaśniające dotyczące skargi byłej uczennicy.
Za głównego rzecznika dyscyplinarnego sędziów uważają się już dwie różne osoby: powołany przez Zbigniewa Ziobrę Piotr Schab i powołana przez Waldemara Żurka Joanna Raczkowska. Podobny spór szykuje się teraz o stanowiska zastępców rzecznika, którzy działają przy sądach.
Izba Odpowiedzialności Zawodowej Sądu Najwyższego ma rozstrzygnąć spór o to, którzy sędziowie są legalnymi, głównymi rzecznikami dyscyplinarnymi sędziów sądów powszechnych.
Prokuratura ma dowody, że Sławomir B. przyjmował gotówkę i samochody: dla siebie, brata, bratowej. Sprawa ślimaczy się siedem lat, przełom nastąpił dopiero niedawno.
Sąd Najwyższy nie dał dziś zgody na uchylenie immunitetu sędziego Jakuba Iwańca. Tak zdecydował neosędzia Paweł Wojciechowski z Izby Odpowiedzialności Zawodowej. Uchwała nie jest prawomocna, prokuratura może wnieść zażalenie.
Prezydium Krajowej Rady Sądownictwa uznało, że decyzje ministra sprawiedliwości o powołaniu dwóch rzeczników dyscyplinarnych sędziów "są działaniami bezprawnymi i niewywołującymi skutków prawnych".
Nowym rzecznikiem dyscyplinarnym sędziów sądów powszechnych został sędzia z Nysy Mariusz Ulman, a jego zastępcą warszawski sędzia Tomasz Ładny. "Czy będą szturmować biuro?" - zastanawia się szefowa nowej KRS, która powinna zapewnić nowym rzecznikom obsługę.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar chciał wybrać nowych rzeczników dyscyplinarnych sędziów z udziałem środowiska sędziowskiego. Na dwa stanowiska ma dwóch kandydatów.
Decyzja została podjęta w związku z odwołaniem dotychczasowego pierwszego zastępcy rzecznika dyscyplinarnego Prokuratora Generalnego, wobec którego skierowano wniosek o uchylenie immunitetu prokuratorskiego.
Po odwołaniu ze stanowiska rzecznika dyscyplinarnego sędziów Piotr Schab nadal podejmował decyzje jako rzecznik i powołał zastępcę przy jednym z sądów okręgowych.
Wydział Spraw Wewnętrznych Prokuratury Krajowej wystąpił o uchylenie immunitetu prokuratorowi Mirosławowi Wachnikowi. Ma odpowiadać za przekroczenie uprawnień w sprawie przeciwko prokuratorowi Józefowi Gackowi
Ministerstwo sprawiedliwości wystąpiło do prezesów sądów apelacyjnych o zaproponowanie kandydatów na miejsca dwóch odwołanych rzeczników dyscyplinarnych. Minister Adam Bodnar - inaczej niż jego poprzednik - chce ich wybrać z udziałem środowiska sędziowskiego. "Tak newralgicznej funkcji nie powinien pełnić polityczny nominat" - uważa resort.
Kontrolowany przez PiS Trybunał Konstytucyjny nie rozstrzygnął w czwartek sprawy rzeczników dyscyplinarnych ministra sprawiedliwości Adama Bodnara. - Ich powołanie narusza niezależność sądów - uważają członkowie upolitycznionej KRS, którzy sami dostali zarzuty dyscyplinarne.
Wyznaczony przez ministra sprawiedliwości rzecznik dyscyplinarny zajmie się neosędzią Sądu Okręgowego w Warszawie, która od lutego nie chce orzekać w sekcji utworzonej dla neosędziów.
Odwołując Przemysława Radzika, koordynatora ziobrowych represji wobec sędziów, Adam Bodnar pokazał, jak stosować bezpośrednio konstytucję i rozbrajać pozostawione przez PiS pola minowe.
Odwołany przez ministra sprawiedliwości rzecznik dyscyplinarny Przemysław Radzik nadal uważa się za rzecznika. - Uznajemy, że decyzja ministra jest pozbawiona jakiejkolwiek mocy - bronił swojego odwołanego zastępcy rzecznik dyscyplinarny Piotr Schab.
Minister sprawiedliwości Adam Bodnar usunął neosędziego Przemysława Radzika ze stanowiska jednego z głównych rzeczników dyscyplinarnych. Powodem było m.in. represjonowanie sędziów.
Rzecznik Dyscyplinarny Ministra Sprawiedliwości postawił sędziemu Sądu Rejonowemu w Olsztynie, Maciejowi Nawackiemu zarzuty - poinformował 9 stycznia na swojej stronie resort sprawiedliwości.
Dorota Zdanek, nauczycielka z Zespołu Szkół nr 3 w Katowicach, ma sprawę w sądzie, bo uczeń zeznał, że sprzedała mu e-papierosa. Wcześniej miała częstować nieletnich alkoholem, ale została uniewinniona.
"Sekretariat biura był zamknięty, a z przekazanych informacji wynikało, że żadna z obecnych osób nie posiada klucza. Dlatego prokurator podjął decyzję o otwarciu drzwi przez ślusarza, a następnie otwarciu w ten sam sposób sześciu zamkniętych szaf" - opisuje prokuratura.
Dariusz Mazur, sędzia Sądu Okręgowego w Krakowie, obecnie podsekretarz stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości, był sądzony za to, że działania I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej określił jako "zbrodnia prawnicza".
Rzecznicy dyscyplinarni wyznaczeni przez nowego ministra sprawiedliwości zawiadomili prokuraturę o możliwości popełnienia przestępstwa przez rzeczników Zbigniewa Ziobry.
Szczeciński sędzia Grzegorz Kasicki i sędzia Włodzimierz Brazewicz z Gdańska zostali rzecznikami dyscyplinarnym ad hoc. To oznacza, że nominowani przez Ziobrę sędziowie Schab i Radzik muszą odejść.
Bohater afery hejterskiej, obecnie pełniący funkcję zastępcy rzecznika dyscypliny przy Sądzie Okręgowym w Warszawie, wezwał na przesłuchanie prezesa Izby Pracy Sądu Najwyższego prof. Piotra Prusinowskiego.
Krakowski sędzia w mediach użył określenia "zbrodnia prawnicza" o działaniach I prezes Sądu Najwyższego Małgorzaty Manowskiej. Został przez to oskarżony m.in. o przekroczenie obowiązujących sędziego ograniczeń wypowiedzi, naruszenie dóbr osobistych i zaufania do innego sędziego oraz uchybienie godności urzędu sędziego. W czasie procesu sędzia Mazur nie wycofał się ze swoich słów. Uważa, że "sędzia Manowska prowadzi Sąd Najwyższy na manowce politycznego uzależnienia".
Od 1 września sędzie Marzanna Piekarska-Drążek, Ewa Gregajtys i Ewa Leszczyńska-Furtak wróciły do orzekania w Wydziale Karnym Sądu Apelacyjnego w Warszawie. Rok temu zostały z niego karnie przeniesione przez prezesa sądu i przez wiele miesięcy toczyły batalię, by decyzja została cofnięta.
W Izbie Odpowiedzialności Zawodowej odbyła się rozprawa przeciwko sędzi Marcie Krajewskiej-Drozd z Sądu Okręgowego w Rzeszowie. Zastępca rzecznika dyscyplinarnego oskarżył ją o popełnienie przestępstwa, podobnie jak czworo innych sędziów z rzeszowskiego SO. Tak się złożyło, że wszyscy oni angażowali się wcześniej w walkę o wolne sądy. Obrońca sędzi Krajewskiej-Drozd walczył, aby umorzenie sprawy nastąpiło dlatego, że była niewinna, a nie dlatego, że nie żyje.
Postępowanie wyjaśniające w sprawie nauczycielki matematyki z Niska, dotyczące dyskryminacji uczniów z Ukrainy, zostało umorzone. Rzecznik nie dopatrzył się łamania praw uczniów. - Nie zgadzamy się z tą argumentacją, złożyliśmy odwołanie - mówi Wacław Piędel, dyrektor Regionalnego Centrum Edukacji Zawodowej w Nisku.
W piśmie do prezes TK Małgorzata Gersdorf przedstawiła stanowisko Sądu Najwyższego dotyczące postępowania toczącego się przed Trybunałem. Teraz grozi jej za to dyscyplinarka.
- Prof. Werner Ulrich został odwołany z funkcji dziekana Wydziału Nauk Biologicznych i Weterynaryjnych, ale nie został zawieszony w obowiązkach pracownika dydaktycznego. Normalnie pracuje, a na wydziale odbędą się niebawem wybory nowego dziekana - wyjaśnia dr Ewa Walusiak-Bednarek z Uniwersytetu Mikołaja Kopernika w Toruniu.
- Prokuratorowi jako obywatelowi jest wolno mniej, bo jest reprezentantem państwa - stwierdził sąd dyscyplinarny i po raz pierwszy ukarał śledczego za odmowę ujawnienia, do jakich stowarzyszeń należy. Orzeczenie nie jest prawomocne.
Sędzia Tomasz Mucha na znak solidarności z pięcioma sędziami, których prezes sądu okręgowego podał do rzecznika dyscyplinarnego, złożył rezygnację z funkcji przewodniczącego Wydziału II Karnego. Prezes Rafał Puchalski jej nie przyjął, ale odwołał sędziego Muchę z funkcji rzecznika prasowego.
Sędzia Marzanna Piekarska-Drążek uchyliła orzeczenie wydane przez neosędzię. Teraz jest za to ścigana dyscyplinarnie. - Sędzia bez odwagi, sędzia strachliwy, sędzia kalkulujący nie może być sędzią - mówiła podczas protestów w obronie sądownictwa.
Zastępca rzecznika dyscyplinarnego sędziów sądów powszechnych wszczął przeciwko pięciu sędziom z wydziału karnego w Sądzie Okręgowym w Rzeszowie postępowanie dyscyplinarne i przygotował wobec nich zarzuty dyscyplinarne. Cała piątka dwa lata temu pozwała prezesa sądu okręgowego i jego zastępcę o dyskryminowanie i naruszanie godności osobistej.
Sędzia Sądu Apelacyjnego w Warszawie została wezwana do złożenia wyjaśnień, bo rzecznikowi dyscyplinarnemu nie spodobało się orzeczenie wydane z jej udziałem. "Podobne próby nacisku czy zastraszania świadczą o nieznajomości natury niezależności sędziowskiej" - odpisała.
Rzecznik dyscyplinarny ściga prokuratorów za nieujawnienie przynależności do stowarzyszeń.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.