- Dziennikarze zaczęli nachodzić rodziców. Wszyscy chcieli rozmawiać tylko o Sosnowskim: jest winny czy nie. Nikt nie zapytał, jak my się czujemy - mówi siostra zamordowanej Małgorzaty Walczak.
Z analizy spraw zakończonych przez Trybunał w Strasburgu wynika, że działalność orzecznicza Marii Szczepaniec obciążyła skarb państwa na kwotę 52,5 tys. euro.
Sąd Najwyższy nie uchylił immunitetu neosędziemu Piotrowi Schabowi, dlatego prokuratura nie może postawić mu zarzutów za zniesławienie Waldemara Żurka.
Przez ponad sześć lat koszaliński ZUS wysyłał jednej z mieszkanek woj. zachodniopomorskiego dwie emerytury zamiast jednej. Gdy urzędnicy zorientowali się, że doszło do pomyłki, wezwali kobietę do zwrotu kilkudziesięciu tysięcy złotych. O sprawie w ubiegłym roku informowały ogólnopolskie media. Jak finalnie się zakończyła? Sprawdziliśmy.
Nasz sprzeciw wobec orzekania w wadliwych składach nie wynika z pobudek politycznych czy niechęci do pracy, w przysiędze ślubowania zobowiązaliśmy się stać na straży Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej jako najwyższego prawa
W SN jest wiele innych spraw dyscyplinarnych i immunitetowych sędziów. A minister Waldemar Żurek nie podjął w nich takiej aktywności jak w sprawach Łukasza Piebiaka, i nie zawiesił sędziów, których te sprawy dotyczą - to jeden z argumentów sądu.
Kto urodził się w Stanach Zjednoczonych, jest ich obywatelem. Tę konstytucyjną zasadę potwierdził Sąd Najwyższy, uznając dekret Donalda Trumpa za niezgodny z konstytucją.
Jak przekazała PK, śledztwo dotyczy podejrzenia przekroczenia uprawnień przez sędziego Zbigniewa Kapińskiego. Chodzi o decyzje, które obecny pierwszy prezes SN podejmował w latach 2024-2026 jako sędzia kierujący pracami Izby Karnej SN.
W Izbie Karnej SN nie ma prezesa. Jest za to konflikt między neosędziami a "starymi" sędziami, którzy stanowią w niej większość. Według nieoficjalnych informacji "Wyborczej" w izbie doszło do wojny na zarządzenia i odsunięcia "starego" sędziego od kierowania izbą.
"Wyborcza" dotarła do nowych informacji potwierdzających, że pisowska grupa w Sądzie Najwyższym świadomie wprowadzała w błąd prokuraturę w sprawie tzw. afery hejterskiej, by chronić swoich propisowskich kolegów.
Zbigniew Kapiński, powołany przez prezydenta Nawrockiego wbrew Kaczyńskiemu nowy pierwszy prezes Sądu Najwyższego, wygłasza poglądy, które nie pasują i jednej, i drugiej stronie.
- Policjanci mnie bili, grozili mi i mojej rodzinie. Miałem taką pustkę w głowie, że przyznałbym się do wszystkiego - mówi Jarosław Sosnowski, który po 21 latach warunkowo przedterminowo opuścił więzienie i stara się o kasację wyroku za zabójstwo.
Z informacji przekazanych "Wyborczej" przez biuro prasowe Sądu Najwyższego wynika, że w korespondencji z prokuraturą manipulowano faktami, a niektóre nawet ukrywano.
Od marca na biurku prezydenta leżą trzy kandydatury na prezesa Izby Karnej Sądu Najwyższego. Wszyscy to neosędziowie. Wśród nich jest była prokuratorka Zbigniewa Ziobry, a także neosędzia, który uznał, że Dariusz Barski wrócił ze stanu spoczynku i został skutecznie prokuratorem krajowym.
Sąd Najwyższy we Włoszech rozstrzygnął sprawę turystki, która spierała się z hotelową restaurację o prawo do wody z kranu.
Już kilkanaście dni przed wyborem Zbigniewa Kapińskiego na I prezesa Sądu Najwyższego Pałac znał sprzeciw Nowogrodzkiej wobec tej kandydatury. I gdy nic nie było przesądzone, do gry wszedł były szef BBN Sławomir Cenckiewicz.
Rada Ławnicza SN II kadencji wzywa wszystkich praworządnych prawników oraz ludzi dobrej woli do obrony Sądu Najwyższego przed dalszym osuwaniem się w całkowitą nielegalność.
Sprawa mianowania nowego I prezesa SN toczy się na kilku poziomach. Chodzi o partyjne interesy, władzę nad wymiarem sprawiedliwości, nienawiść, zemstę i przywództwo na prawicy.
Rzecznik dyscyplinarny Sądu Najwyższego Andrzej Tomczyk skierował do Izby Odpowiedzialności Zawodowej SN sprawę dyscyplinarną neosędzi Małgorzaty Manowskiej, ustępującej pierwszej prezes Sądu Najwyższego - ustaliła nieoficjalnie "Wyborcza"
"Karolu, popełniłeś straszny błąd i nawet to, kto i w jaki sposób Cię do tego namówił, nie tłumaczy tego błędu" - napisał na platformie X Sławomir Cenckiewicz. To jego reakcja na powołanie przez prezydenta Karola Nawockiego na stanowisko I sędziego Sądu Najwyższego Zbigniewa Kapińskiego.
Małgorzata Manowska odchodzi z najważniejszego stanowiska w sądownictwie w niesławie. Neosędzia jest jedyną pierwszą prezes SN, która ma postawione zarzuty dyscyplinarne, dwukrotnie została ukarana nieprawomocnie karą porządkową przez Trybunał Stanu, a prokuratura występuje o uchylenie jej immunitetu i planuje stawianie jej kilku zarzutów karnych.
Dotychczasowego prezesa Izby Karnej SN powołał na to stanowisko prezydent Karol Nawrocki.
Sąd Najwyższy uznał, że publiczne szpitale nie mogą korzystać z prawa restrukturyzacyjnego. Dla wielu zadłużonych placówek oznacza to koniec szans na układ z wierzycielami.
Działania szefowej Prokuratury Regionalnej w Gdańsku z czasów Ziobry były legalne - uznała Izba Odpowiedzialności Zawodowej SN. Nie wyraziła zgody na uchylenie jej immunitetu ze względu na brak dostatecznie uzasadnionego podejrzenia popełnienia przestępstwa przez śledczą.
Sąd Najwyższy zdecyduje, gdzie rozstrzygną się losy dwóch policjantów z komisariatu w Poczesnej. Nie zapobiegli samobójczej śmierci mężczyzny, który uciekł z sali rozpraw sądu w Częstochowie. W ostatnich dniach znów zrobiło się głośno o tym komisariacie - za sprawą Telewizji Republika.
Zmarł Mariusz N., jedyny skazany, który w sprawie z Malawy pozostał w więzieniu, choć reszta współsprawców została uniewinniona. Śmierć zamyka drogę do zmiany wyroku.
Sądy zajmują się sprawą bazy paliwowej w szczecińskim porcie, za którą stoi Oktan Energy. Ta sama firma odpowiada za nielegalne zbiorniki w Podjuchach. - To wszystko dużo mówi o stylu działania tego inwestora - słyszymy od osoby znającej kulisy sprawy.
Sprawę wytoczył stan Luizjana, broniący zakazu aborcji. Gdyby wygrał, dotyczyłaby ona całego terytorium USA.
Czy powiatowy szpital w Lesku przetrwa lato? O losie placówki może zdecydować precedensowy wyrok Sądu Najwyższego.
Przed Sądem Najwyższym w czwartek ważyły się losy immunitetu Teresy Rutkowskiej-Szmydyńskiej, za rządów Zbigniewa Ziobry prokurator regionalnej z Gdańska. To pierwsza tak głośna sprawa rozliczeniowa dotycząca prokuratorów z czasów PiS, która rozpoczęła się przed Izbą Odpowiedzialności Zawodowej.
Sąd Najwyższy oddalił kasację złożoną przez Katarzynę Szymczyk, córkę generała Jarosława Szymczyka. - Była oczywiście bezzasadna - podkreślił sędzia Marek Siwek.
- Przepisy nie przewidują możliwości dokonywania przez prezydenta merytorycznej kontroli uchwał KRS. Nie przewidują też, że prezydent dokonuje ponownej oceny kandydatów - podkreśla Dariusz Zawistowski, sędzia SN i kandydat do nowej KRS.
"Robsonowi" nie pomogła dobra opinia proboszcza z Bielin, który zaświadczał, że parafianin "jest osobą wierzącą, kiedyś był ministrantem". Pomogły mu za to proceduralne kwestie.
- Kurator powinien nagrywać cały przebieg przymusowego odbioru dziecka - przekonuje w rozmowie z "Wyborczą" posłanka Konfederacji Karina Bosak. Ale pomysł budzi wątpliwości. - Niektóre sytuacje wymagają dyskrecji i delikatności - zwraca uwagę prokurator krajowy.
Izba Odpowiedzialności Zawodowej w Sądzie Najwyższym zablokowała sprawę immunitetu neosędziego Piotra Schaba. Podważyła też umocowanie prokuratorów powołanych lub delegowanych z udziałem następców Dariusza Barskiego.
Sąd Najwyższy umorzył sprawę immunitetu sędziego Piotra Schaba. W uzasadnieniu wskazano, że wniosek w tej sprawie skierował nieuprawniony prokurator.
Kobieta po rozwodzie chciała zgody na transfer zamrożonego zarodka mimo sprzeciwu byłego męża. Sąd w Radomiu rozstrzygnął ostatecznie tę sprawę, ale pozostają pytania o etyczne aspekty in vitro i naruszenie konstytucyjnych praw człowieka.
Według sędziów pisma Manowskiej i Krajewskiego zawierają insynuacje naruszające dobra osobiste i mają na celu dyskredytowanie wieloletnich sędziów Sądu Najwyższego.
"Wyborcza" dotarła do dokumentu, w którym napisano: "Sąd Najwyższy w składzie: prezes SN Zbigniew Kapiński" odrzucił wniosek prokuratury "o zbadanie spełniania przez prezesa SN Zbigniewa Kapińskiego wymogów niezawisłości i bezstronności".
Sąd Najwyższy oddalił kasację złożoną przez prokuraturę od wyroku uniewinniającego byłych dyrektorów kopalń z zarzutów brania łapówek. Sędziowie uznali, że świadek oskarżenia był niewiarygodny.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.