"UE staje się motoryzacyjną Kubą, jeśli chodzi o auta rodzinne" - twierdzi Krzysztof Bosak. Jego zdaniem rodziny wielodzietne mają do wyboru samochód stary albo sprowadzony z USA lub Azji. "Tak działa wolny rynek" - odpowiadają mu internauci.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.