PiS chciało nam zbudować w Polsce San Escobar, fikcyjne państwo jak ze snu Pablo Escobara - gdzie polityków można niszczyć przekupstwem i szantażem, a za więzienie może robić prezydencka rezydencja.
Przełożona z czerwca noc świętojańska odbędzie się w sobotę, 16 lipca, nad zalewem Antoniów koło Radoszyc. W programie m.in. wicie wianków i puszczanie ich na wodę, a także inne atrakcje.
W polityce najmocniejsze argumenty nie pomogą komuś, kto jest całkiem sam. Ze smutkiem patrzę, że jesteśmy dziś w sytuacji podobnej do warmińskich kanoników 500 lat temu. Wybraliśmy sobie władze, które pokłóciły się z całym globusem.
Fikcyjne afrykańskie królestwo superbohatera Czarnej Pantery znalazło się na liście amerykańskiego Departamentu Rolnictwa. Amerykanie rzekomo bezcłowo handlują z Wakandą kaczkami, osłami i krowami.
Nowe państwo w Afryce nazywa się Nambia. Jego istnienie ogłosił prezydent USA podczas obiadu z przywódcami afrykańskimi.
Z jej usług skorzystać może każdy. Nie trzeba paszportów ani peso. Wystarczy chęć zabawy i polskie złotówki. - Każdy znajdzie tutaj swój azyl - zachęca personel.
Dziś na konferencji Cyber 7.0 organizowanej przez Polskie Towarzystwo Badaczy Rynku i Opinii firmy badawcze i marketingowe opowiadają o wykorzystywaniu mediów cyfrowych. Specjaliści z firmy Neuroidea sprawdzali, jak rozprzestrzeniają się informacje w sieci i jak na nie reagujemy. Pod lupę wzięli posty, które wykorzystywały pięć bramek zdobytych przez Roberta Lewandowskiego w jednym meczu. Co odkryli?
Jarek Janiszewski, lider zespołów Bielizna i Czarno-Czarni, stracił audycję muzyczną w publicznym Radiu Gdańsk. - Dowiedziałem się o tym pokątnie, po pięciu latach prowadzenia audycji nie dano mi nawet szansy pożegnania się ze słuchaczami - mówi Janiszewski. Jego przyjaciel Krzysztof Skiba z Big Cyca sugeruje, że to przez to, że Janiszewski puścił na antenie piosenkę Big Cyca "Viva! San Escobar". Kierownictwo Radia Gdańsk zaprzecza.
Ceny gier najczęściej wahają się w przedziale cenowym 100-300 zł. Ale dla wiernych fanów możliwość otrzymania wyjątkowego wydania jest warta każdych pieniędzy. Wydawcy o tym wiedzą i robią wszystko, by fani mieli gdzie pieniądze ulokować.
Wydawałoby się, że PiS chce już zapomnieć o brukselskiej porażce 1:27. Nie szukano winnego tego potwornego blamażu. Ale jest ktoś, kto nie daje zapomnieć.
Polska powinna mieć dobrych dyplomatów, którzy nie opowiadają głupot o wegetarianach i cyklistach w UE ani nie wymyślają państwa San Escobar na Karaibach. Ale czystka ministra Waszczykowskiego nie poprawi jakości kadr
Jarosław Kaczyński we Wrocławiu spotka się w niedzielę z działaczami swojej partii. Chociaż spotkanie ma być zamknięte dla mieszkańców, wrocławianie szykują prezesowi powitanie.
17 stycznia w Krakowie oficjalnie otwarto konsulat generalny Republiki San Escobar. W ten sposób małopolski KOD odniósł się do wpadki ministra spraw zagranicznych Witolda Waszczykowskiego.
Polska, współcześnie, cały kraj gra ochoczo z Wielką Orkiestrą Świątecznej Pomocy.
"ONR to zbiór zer" i "Dzisiaj mówi cały Kraków: nie dokarmiać wszechpolaków" - skandowali w niedzielę po południu uczestnicy antyrasistowskiej manifestacji na Rynku Głównym. Zgromadzeniu przyglądała się grupka narodowców.
W jakim języku mówi się w Hiszpanii? Czy San Escobar istnieje? I w końcu co było pierwsze - jajko czy kura? Te i inne pytania Maciek Czajkowski zadaje swoim małym rozmówcom w kolejnym odcinku programu "Wielki mały świat".
"Jedna, jedyna na świecie. Stan... igła? - bydgoska kawiarnia Landschaft zachwala paczkę kawy z San Escobar. Wystawiła ją na aukcji na rzecz Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy.
TYDZIEŃ KOŃCZY PIĄTEK. W San Escobar typowym elementem krajobrazu są palmy. Do góry nogami zwisają z nich pispistros (zwierzątka, co wszystko robią w nocy, i odwrotnie). Wszędzie też słychać kaczkę karłowatą. Jej smutny krzyk wraca do niej odbity echem od gęstej ściany lasu palmowego (palma za palmą jej odbija).
San Escobar to państwo stosunkowo młode (powstało we wtorek, 10 stycznia). Prezydent San Escobar nie tracił jednak czasu. I już nawiązał stosunki dyplomatyczne z Geonovia, Carpathią i Freedonią.
Wpadka ministra spraw zagranicznych odbiła się szerokim echem na świecie. Witold Waszykowski ogłosił, że spotkał się z ambasadorem nieistniejącego państwa. Czy szefowi MSZ jest trochę wstyd? Zobacz materiał.
Nie bądźmy małostkowi i przyznajmy, że Witold Waszczykowski jako szef polskiej dyplomacji ma kilka zalet
San Escobar ma oficjalny profil swojego rządu, ambasadę w Polsce, dziennik "San Escobar Times". Przez chwilę miał nawet hasło w angielskojęzycznej Wikipedii, ale strona została usunięta. O nowym państwie - wielkim sojuszniku Polski - informują europejskie media.
Słyszeliście o San Serriffe, kraju widmie na Oceanie Indyjskim? Albo o Forvik, jednoosobowym państwie założonym w 2011 r. przez pewnego angielskiego żeglarza na Szetlandach? Jest też Sealandia i wiele innych. Witajcie w świecie politycznego absurdu.
Minister Witold Waszczykowski oświadczył, że podczas wizyty w Nowym Jorku rozmawiał z przedstawicielami takich państw jak Belize i San Escobar, które w pełni popierają naszą kandydaturę na niestałego członka Rady Bezpieczeństwa ONZ. San Escobar dotąd nie można było znaleźć na mapach. Ale czy rzeczywiście nie istnieje?
Podróż szefa MSZ Witolda Waszczykowskiego do siedziby ONZ przyniosła Polsce zaskakujący sojusz. Co wiemy o San Escobar, z którym połączyła nas gorąca przyjaźń narodów?
Szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski ogłosił, że spotkał się z ministrem San Escobar. Przekonywał go, aby wstawił się za Polską, która stara się o miejsce w Radzie Bezpieczeństwa ONZ. Jest tylko jeden problem - takie państwo nie istnieje.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.