Samozatrudnieni zapłacą w 2027 roku wyższe składki: emerytalne, rentowe, chorobowe, wypadkowe oraz daninę zdrowotną na NFZ. Podwyżka czeka przedsiębiorców działających od lat, ale także nowych płacących tzw. mały ZUS. Oto nowe stawki.
Z polską służbą zdrowia nie jest dobrze i nie jest to tylko kwestia lekarzy-milionerów, chociaż oni również stanowią pewien problem. Na horyzoncie nie widać nadchodzącej poprawy. Ba, dostępność wielu usług medycznych może się pogorszyć.
Badaczka służby zdrowia: Obserwujemy wytwarzanie oburzenia na zarobki lekarzy, żeby przykryć prawdę niewygodną dla rządzących.
Transakcje firmowe sprzed lat mogą obniżyć firmom składkę zdrowotną. - W niektórych przypadkach nawet o kilkadziesiąt tysięcy złotych - przekonuje doradca podatkowy. Tymczasem wielu przedsiębiorców nie wie, że taka możliwość istnieje. Wyjaśniamy.
W tym roku po raz pierwszy będzie można rozliczyć składkę zdrowotną na nowych zasadach i sporo zyskać. Trzeba tylko pamiętać o nowym, korzystnym dla osób prowadzących własną działalność przepisie. Oto szczegóły.
Informatycy, graficy, projektanci, menadżerowie i inni samozatrudnieni będą od nowego roku płacić dużo wyższe składki na ZUS. Oto nasze wyliczenia na podstawie ogłoszonych właśnie przez rząd założeń najważniejszych danych makroekonomicznych.
- Mamy ogromny problem z wypychaniem na B2B osób, którym się to zupełnie nie opłaca - mówi w rozmowie z serwisem Wyborcza.biz Agnieszka Dziemianowicz-Bąk. Z ministrą pracy rozmawiamy m.in. o planach na zmiany w składce zdrowotnej i ryczałcie oraz nowych uprawnieniach inspektorów pracy.
- Te przykłady pokazują, że można przestrzegać wszystkich przepisów, płacić państwu daniny na czas, a i tak urzędnicy mogą w każdej chwili zażądać 500 czy 700 tys. zł rzekomo zaległych składek. I teraz masz do wyboru: sądzić się latami albo zapłacić i ogłosić bankructwo - mówi dr Łukasz Wacławik z wydziału zarządzania krakowskiej AGH.
Zapytana o możliwość zwiększenia składki zdrowotnej ministra zdrowia przyznała: "Jedną z propozycji, która pojawia się w wypowiedziach i w propozycjach środowisk, dotyczy również KRUS-u". Sprawdziliśmy, jak to jest ze składką rolników. Okazuje się, że płacą oni na NFZ średnio... 8,6 zł miesięcznie. Dla porównania - pracownik na etacie 590 zł miesięcznie.
Przedsiębiorcy na ryczałcie w końcu poznali stawki daniny na NFZ w 2026 roku. Niestety, trzeba będzie zapłacić więcej niż rok wcześniej. Podwyżki różnią się w zależności od tego, jaki mamy przychód. Oto szczegóły.
Jeśli chcemy poprawić stan zdrowia społeczeństwa, to musimy zainwestować w porządne usługi publiczne, w tym w system ochrony zdrowia.
To nie musi być reforma Inspekcji Pracy. Ale rząd powinien zwalczać fikcyjne samozatrudnienie, bo tracą na tym uczciwi pracownicy i pracodawcy. Oto 7 powodów dlaczego.
Nie uciekniemy od dyskusji o zwalczaniu fikcyjnego samozatrudnienia. I nie chodzi tylko o to, że przy swoim upiera się Lewica. Oprócz KPO do reformy rynku pracy zobowiązuje nas też dyrektywa platformowa.
Lekarze, pracownicy IT, firmy budowlane - m.in. oni mają możliwość zapłacić w przyszłym roku niższą składkę zdrowotną. Pozostałych przedsiębiorców czeka podwyżka - przedstawiamy wyliczenia na 2026 rok.
Mamy dobrą i złą wiadomość dla tysięcy przedsiębiorców i osób samozatrudnionych. Zła - nie wszyscy zdają sobie sprawę, że od nowego roku będą musieli zapłacić znacznie więcej na składkę zdrowotną. Dobra - rząd opracowuje nowy projekt, który ma daninę na NFZ obniżyć. Dowiedzieliśmy się, jak duża ma to być obniżka.
Inspektorzy będą mogli przekształcać kontrakty B2B w umowy o pracę. Ministerstwo Pracy w czwartej, najnowszej wersji projektu złagodziło przepis dotyczący ściągania zaległych składek i podatków. Poznaliśmy uzasadnienie tej zmiany.
Gdyby samozatrudnieni płacili składkę zdrowotną według takich samych zasad jak etatowcy, NFZ miałby co roku dodatkowe 11 miliardów złotych. To niemal cały obecny deficyt Funduszu.
Co w rodzinie, to nie zginie, ale auta w leasingu się już nie podaruje. Setki tysięcy przedsiębiorców będzie musiało zapłacić wyższe podatki za auta, które udawały firmowe. Ministerstwo Finansów we właśnie ogłoszonym projekcie ustawy o podatku dochodowym zapisało istotną zmianę, która dotknie szczególnie osoby na JDG.
Premier Donald Tusk zapowiedział, że rząd nie podniesie składki zdrowotnej. Podkreślił jednak, że konieczne jest zorganizowanie finansowego wsparcia dla ochrony zdrowia ponad to, co w tej chwili Ministerstwo Zdrowia i NFZ mają do dyspozycji.
140 zł brutto - o tyle wzrośnie minimalna pensja w Polsce od 2026 roku. Podwyżka wpłynie na podatki, składkę zdrowotną, odprawy, ale także wysokość mandatów i grzywien.
Chwilowo ucichła dyskusja o składce zdrowotnej, ale im bliżej końca roku, tym bardziej będzie o niej głośno. A wszystko za sprawą przepisów, które wejdą w życie od początku 2026 r. Informatycy, projektanci i inni samozatrudnieni jeszcze nie zdają sobie z tego sprawy, ale czeka ich spora podwyżka daniny na NFZ.
Podwyżka płacy minimalnej w przyszłym roku to dobra wiadomość dla pracowników, bo nie dość, że więcej zarobią, to też mogą liczyć na większe odprawy i odszkodowanie i pracę w nocy. Powody do narzekania mogą mieć za to przedsiębiorcy, bo podwyżka najniższej pensji oznacza wzrost składek na ZUS i na NFZ. Oto dokładne wyliczenia.
Ponad 3 tys. zł. - o tyle więcej składek łącznie przez rok będą musieli zapłacić polscy przedsiębiorcy. W górę pójdą składki społeczne, jak i zdrowotna.
Coraz więcej osób korzysta z prywatnej opieki medycznej - wynika z badania CBOS. Trudno się dziwić, skoro kolejki do publicznych gabinetów od lat się wydłużają. Ten fakt daje politykom fałszywe argumenty do tworzenia populistycznych postulatów w stylu obniżania składki zdrowotnej. Na końcu tej drogi jest zagłodzony państwowy system, kolejki do prywatnych gabinetów oraz rosnące nierówności.
Ministerstwo Kultury postanowiło pomóc aktorom, którym nikt nie chce dać roli oraz plastykom, których dzieł nikt nie chce kupować. Pozostali Polacy mają się zrzucać na ich składki emerytalne i zdrowotne. Teraz czekam na inicjatywę resortu sportu, aby dopłacać do składek piłkarzom, których nikt nie chce wystawić do pierwszego składu.
Spora podwyżka składek na ZUS czeka przedsiębiorców i samozatrudnionych w 2026 r. Wiemy, ile dokładnie zapłacą.
Weto prezydenta Andrzeja Dudy w sprawie obniżki składki zdrowotnej dla przedsiębiorców będzie miało poważne konsekwencje w przyszłym roku. Oznacza ono bowiem nie tylko brak obniżki, ale też - o czym wiele osób zapomniało - koniec obowiązywania obecnych przepisów o uldze w daninie na NFZ. Oto ile więcej zapłacą przedsiębiorcy.
Żeby odzyskać nadpłatę, trzeba dopilnować terminu. Z kolei dług w ZUS-ie z powodu niedopłaty to widmo grzywny i odsetek. Rozliczenie składki zdrowotnej wielu nastręcza trudności, zwłaszcza że jej wymiar ciągle podlega zmianom.
Najwięcej zmian w opiece zdrowotnej zapowiadają Adrian Zandberg i Magdalena Biejat, najmniej - Rafał Trzaskowski, który jako jedyny obok Szymona Hołowni opowiada się zdecydowanie za obniżeniem nakładów na leczenie.
Prezydent Andrzej Duda zawetował ustawę obniżająca składkę zdrowotną dla przedsiębiorców. Uznał ją za "niesprawiedliwą społecznie". Premier Donald Tusk odpowiada: "szkodzą, bo wciąż mogą".
Decyzja o podpisaniu lub wecie ustawy o obniżeniu składki zdrowotnej to jedna z ostatnich tak ważnych - i w sensie gospodarczym, i politycznym - decyzji, które obecny prezydent musi jeszcze podjąć przed opuszczeniem Pałacu Prezydenckiego.
Jeśli prezydent myśli, że zawetowaniem ustawy o obniżeniu składki zdrowotnej pokiereszuje plany premierowi i marszałkowi Sejmu, bardzo się myli. Niezależnie, co Andrzej Duda zrobi, i tak Donald Tusk i Szymon Hołownia na tym zyskają.
Senat poparł obniżenie od przyszłego roku składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Jedyną nadzieją Lewicy na zablokowanie ustawy jest teraz weto prezydenta Andrzeja Dudy. Ale nie będzie już "pielgrzymek" do pałacu w tej sprawie.
Od wejścia ustawy w życie dzieli ją już tylko podpis prezydenta Andrzeja Dudy. Do weta namawiają go przeciwne projektowi Nowa Lewica i Partia Razem. Obniżenie składki zdrowotnej ma kosztować co najmniej 4,5 mld zł rocznie.
Obniżenie składki zdrowotnej było jednym z głównych postulatów wyborczych rządzącej koalicji - przypomina czytelnik.
Obniżenie składki dla przedsiębiorców to zarządzanie przez chaos. Wywołuje niepewność. Nie wiemy, na co w NFZ starczy pieniędzy. Nie ma jasnego komunikatu, skąd będą dosypane i ile. Nie ma planu - mówi dr Maria Libura.
Gdy debata publiczna kuleje, a politycy zamiast rzetelnie wyjaśniać temat, zaciemniają go, to rośnie popularność radykalnych rozwiązań. Znamy to dobrze z historii.
Czy oferując prywatne usługi w publicznym szpitalu, nie zmieniamy systemu opieki zdrowotnej w biznes? A w biznesie rachunek musi się zgadzać. Nierentownych pacjentów można się pozbyć.
Tysiące przedsiębiorców może w tym roku korzystniej odliczać składkę zdrowotną od podatku. Dzięki temu więcej pieniędzy zostaje im w kieszeniach. Ale uwaga: przegłosowana właśnie przez Sejm ustawa wszystko zmienia. Oto wyliczenia kto straci, a kto zyska.
Lewicowi kandydaci w wyborach prezydenckich odwiedzili Andrzeja Dudę, by przekonywać go do zawetowania ustawy o obniżeniu składki zdrowotnej dla przedsiębiorców. Biejat miała usłyszeć od prezydenta, że "w jego opinii ta ustawa jest nie do zaakceptowania".
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.