Pożar na terenie składowiska firmy recyklingowej w Rzeczycy Ziemiańskiej w powiecie kraśnickim wybuchł w poniedziałek 28 lipca nad ranem. Do akcji skierowano 30 zastępów straży pożarnej.
Szacuje się, że na Radochę w Sosnowcu trzeba zwieźć ok. 9 tysięcy m3 czystej ziemi. Grunt jest obecnie zanieczyszczony długą listą chemikaliów.
Cztery miasta w województwie śląski zakwalifikowały się w ministerialnym konkursie na sfinansowanie usunięcia niebezpiecznych sąsiadów. Wśród nich jest Sosnowiec.
Pożar na składowisku odpadów w miejscowości Sokołów na terenie gminy Michałowice tuż pod granicą Warszawy. Trwa dogaszanie ognia.
Mieszkańcy podpoznańskiego Lubonia walczą, by na granicy Wielkopolskiego Parku Narodowego nie powstał zakład przetwarzania odpadów. Inwestor nie odpuszcza.
- Brak składowiska odpadów jest skrajnie niekorzystny dla środowiska - mówi prezes spółki Sarąg. Inwestycję w gminie Tuszyn zablokowali mieszkańcy.
Trwa gaszenie pożaru składowiska odpadów pod Radomskiem. W akcji gaśniczej bierze udział kilkanaście zastępów straży pożarnej.
Inwestycja pozwoli podwoić powierzchnię składowania odpadów. Przeciwko niej protestują mieszkańcy okolicznych domów, którzy zaskarżyli decyzję środowiskową wydaną przez prezydenta do Samorządowego Kolegium Odwoławczego. A to właśnie odniosło się do sprawy
Strażacy walczą z pożarem, który wybuchł w niedzielę (29 września) ok. godziny 17., w zakładzie zajmującym się segregacją i przetwarzaniem odpadów w Piotrkowie Trybunalskim.
Firma zbierająca odpady w Kielcach obiecywała w 2019 r. mieszkańcom osiedla Sieje, że w ciągu dwóch lat przeniesie uciążliwą dla nich bazę w inne miejsce. I nadal obiecuje...
Urząd Miejski wydał decyzję środowiskową dla budowy składowiska odpadów przy ul. Kąkolowej i Stepowej w Radomiu. Przeciwko inwestycji protestują okoliczni mieszkańcy.
Spółka, do której należy składowisko odpadów w Otwocku, wygrała prawomocnie z miastem w sporze, który zaczął się 8 lat temu. Zamiast kończyć wkrótce działalność, będzie mogła ją prowadzić 59 lat dłużej. Po tym wyroku spółka spodziewa się kolejnych sukcesów, w walce o setki milionów złotych od Otwocka.
Był to już trzeci pożar na składowisku w ostatnim czasie.
Kilkudziesięciu funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego Policji brało udział w interwencji na terenie posiadłości braci P. w powiecie inowrocławskim. Sąd aresztował dwóch pracowników firmy śmieciowej i kierownika wysypiska.
Strażacy twierdzą, że w powiecie nie ma drugiej takiej firmy, co kilka tygodni wybucha tu pożar. Spółka gromadząca odpady chce teraz otworzyć kolejny zakład pod Poznaniem. Mieszkańcy są przerażeni.
- Prosimy o zamknięcie okien w budynkach i przebywanie w zamkniętych pomieszczeniach - apeluje Urząd Miasta w Siemianowicach Śląskich. Pożar wybuchł na terenie miejscowego składowiska odpadów. Jak ustaliła "Wyborcza", płoną pojemniki z rozpuszczalnikami i plastik. RCB wydało alert dla mieszkańców Katowic i okolicznych miast.
Nie wyłoży jej firma, która prowadziła składowisko śmieci, tylko samorząd Mazowsza. - Chcemy, aby termin uprzątnięcia był jak najkrótszy - mówi Marta Milewska, rzeczniczka Urzędu Marszałkowskiego Województwa Mazowieckiego.
Nielegalne wysypisko śmieci przy ul. Szczecińskiej we Wrocławiu zostało podpalone w 2018 roku. Dziennikarze "Wyborczej" i Superwizjera TVN ujawniają powiązania jego szefa z regionalnym potentatem branży śmieciowej, firmą Chemeko. Publikujemy wykonane z ukrycia nagrania z żużlowego stadionu.
W przedpołudniowej akcji brało udział kilkanaście zastępów Ochotniczej Straży Pożarnej.
W piątkowe (12 stycznia) przedpołudnie doszło do pożaru na terenie ProNatury w Wypaleniskach pod Bydgoszczą. Ogień pojawił się w hali magazynowej.
- Może we Włoszech takie metody się sprawdzają, ale nie w Polsce, a na pewno nie w Otwocku - mówi prezydent miasta Jarosław Margielski. Pozwy przeciwko niemu i miastu złożyła spółka z włoskim kapitałem, która bez zgody ratusza nie może rozbudować składowiska śmieci. Żąda setek milionów złotych.
Tony gnijących ubrań na wysypisku we wsi Kamieniec palą się co miesiąc. Największy pożar trwał dziewięć dni. Strażacy są bezradni, nie pomógł nawet minister.
Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska wstrzymał działalność firm zajmujących się gospodarką odpadami w Brynku (powiat tarnogórski) i Trachach (powiat gliwicki). - Kontrole potwierdziły, że stwarzają one zagrożenie dla środowiska oraz zdrowia i życia ludzi - informuje WIOŚ.
Ledwie kilka dni wcześniej marszałek Mazowsza nakazał właścicielowi usunięcie śmieci. Dał mu na to miesiąc.
Taką decyzję podjął urząd marszałkowski.
Niespełna dwa tygodnie po tym, jak Wojewódzki Inspektorat Ochrony Środowiska przeprowadził oględziny terenu, na którym są składowane odpady, wybuchł tam drugi pożar. Strażacy pracowali kilkanaście godzin.
Jedyne w Polsce składowisko odpadów promieniotwórczych znajduje się w dawnym rosyjskim forcie, ok. 90 km od Warszawy. I wygląda zupełnie niewinnie. Powoli się zapełnia, a radioaktywnych odpadów będzie coraz więcej.
- Włos jeży się na głowie, co tu ma być składowane. Tuż przy naszych domach i przy rzece. A przecież niebezpieczne odpady to zagrożenie dla zdrowia i życia - mówi Irena Łęska. I dodaje: - Informacja o tym była tak ukryta, że przeciętny Kowalski by jej nie znalazł.
19 strażackich zastępów gasiło pożar składowiska odpadów, który wybuchł we wtorek wieczorem w miejscowości Wola Ducka w powiecie otwockim. W sieci pojawiły się apele o zamykanie okien i unikanie przebywania na dworze.
W niedzielę rano (13 sierpnia) doszło do pożaru na składowisku odpadów pod Pruszkowem. Na miejscu wciąż pracują strażacy, według wstępnych informacji nikt nie ucierpiał.
- To, o co walczą Zieloni, jest tym samym, czego chcą prawie wszyscy. Większość chce oddychać świeżym powietrzem, jeść zdrowo, czuć się bezpiecznie i mieć tanią energię. Tańszy prąd to tańszy chleb, to niższe rachunki - mówi Magdalena Gałkiewicz, liderka partii Zieloni w Łodzi.
Straż miejska od piątku 24 godziny na dobę pilnuje beczek porzuconych na Muchoborze Wielkim we Wrocławiu. Policja szuka ich właściciela, a WIOŚ bada próbki substancji. Co w tych pojemnikach jest?
Na życie w pobliżu składowiska odpadów narzekają mieszkańcy ul. Ostrogórskiej w Sosnowcu. Znaleźliśmy jednak takich, którzy mają jeszcze gorzej - mieszkają w trzech budynkach tuż obok tego terenu.
Osiem osób usłyszało zarzuty dotyczące nielegalnego składowania odpadów w gminie Wołów i we Wrocławiu. Zwozili tam śmieci - także niebezpieczne - z Wrocławia i Rawicza.
Prokuratura umorzyła postępowanie w sprawie odpadów składowanych na wyrobisku w Łodzi. - Starsza pani, która spaliłaby w piecu taki mebel, zapłaciłaby karę 500 zł. Tutaj nikt nie poniósł konsekwencji - komentuje dla "Wyborczej" posłanka Hanna Gill-Piątek.
- Smutne jest to, że musimy walczyć o naszą przyszłość, nasz kawałek zieleni i tlenu, który jest niezbędny. Powinniśmy mieć to zagwarantowane - mówi 16-letni Jan Kowalczyk.
Na terenie województwa pomorskiego może znajdować się nawet dwadzieścia nielegalnych składowisk niebezpiecznych odpadów. Samorządowcy opowiedzieli o trzech z nich i zaapelowali do rządu o przekazanie im pieniędzy i kompetencji, potrzebnych do zwalczania problemu.
Za pięć lat powinna rozpocząć się budowa składowiska na odpady promieniotwórcze z pierwszej polskiej elektrowni atomowej. Ważniejsze składowisko zużytego paliwa nuklearnego ma powstać dużo później. Już teraz trwają ustalenia co do lokalizacji.
Skoro Michał Dworczyk twierdzi, że nie mówił, że nie życzy sobie kontroli wysypisk śmieci, to kłamie. Byłem tego świadkiem na spotkaniu koalicyjnym - mówi "Wyborczej" Patryk Wild, b. radny Bezpartyjnych na Dolnym Śląsku. Tuskowi za przypomnienie tych słów Dworczyk zagroził pozwem.
Wody czerwone - niebezpieczne odpady po produkcji trotylu z bydgoskiego Nitro-Chemu - składowane są też w dwóch miejscach niedaleko Warszawy. To kolejne dzikie składowiska odkryte przez dziennikarzy.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.