- Nerwy sięgnęły zenitu - przyznaje gdynianka. Gdy chciała wysiąść z autobusu, kontrolerzy jej nie pozwolili, i to mimo że miała przy sobie bilet miesięczny ważny do następnego dnia. Co poszło nie tak?
W samorządowej spółce panują zupełnie inne nastroje niż wśród zirytowanych podróżnych. InnoBaltica poinformowała o rekordowej sprzedaży biletów w systemie Fala. "Pasażerowie coraz chętniej korzystają z nowoczesnego system" - czytamy. Skąd ten entuzjazm?
ZKM Gdynia przeprasza pasażera za przebieg kontroli biletów. Urządzeń do odczytu kart z systemu Fala było za mało. - Jestem pozytywnie zaskoczony ich reakcją - komentuje pasażer.
Do systemu biletowego Fala radni wpompują dodatkowe 27 mln zł. Ale nawet mimo tak potężnych pieniędzy, jego funkcjonowanie pozostawia wiele do życzenia, a wręcz zniechęca pasażerów do komunikacji miejskiej. Boleśnie przekonał się o tym nasz czytelnik.
O systemie Fala rozmawiają ludzie w tramwaju, zrozpaczeni obcokrajowcy proszą o pomoc, gdy muszą z niego skorzystać, a oceniający aplikację dają jej niemal najniższą możliwą notę.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.