Ministerstwo Edukacji Narodowej chce od września zlikwidować sześć zawodów w technikach i szkołach branżowych, a zamiast nich wprowadzić 11 nowych. Rozporządzenia jednak wciąż brak, a rekrutacja zaczyna się lada chwila. Dyrektorzy są zdezorientowani.
Ministerstwo Edukacji Narodowej zapowiedziało, że od września zlikwiduje sześć zawodów, w których kształcą technika i szkoły branżowe, a zamiast nich wprowadzi 11 nowych. Rekrutacja zaczyna się lada chwila, a rozporządzenia wciąż brak. Szkoły nie wiedzą, co robić.
Ministerstwo Edukacji Narodowej przejrzało listę zawodów, w których kształcą technika i szkoły branżowe. Uznało, że sześć z nich należy wykreślić już od nadchodzącego roku szkolnego.
Nauka w liceum ogólnokształcącym to wciąż cel większości młodych ludzi, często kierowanych ambicjami swoich rodziców. Samorządy robią, co mogą, by przekonać ich do wyboru techników i branżówek.
Szkoły branżowe i techniczne z Rybnika otrzymały prawie 11,6 mln zł unijnego dofinansowania na wyposażenie pracowni, w których uczniowie mają zajęcia praktyczne. - To będzie prawdziwa rewolucja - cieszą się dyrektorzy.
PiS-owska reforma szkolnictwa zawodowego kosztuje ponad pół miliarda. Miała przygotować kadry specjalistów gotowych na wyzwania nowoczesnej gospodarki. Tymczasem jedna trzecia absolwentów szkół branżowych I stopnia nie pracowała ani nie kontynuowała nauki - stwierdza NIK.
Zawodowcy. Elektryk, informatyk czy fryzjer? Zdaniem specjalistów na dzisiejszym rynku pracy liczą się umiejętności, ale też elastyczność. Co młodzieży oferują polskie szkoły?
Wszyscy myślą, że centra nowoczesnych technologii powstają tylko w dużych miastach. Tymczasem powiat wrzesiński pokazał, że nie boi się stawiać na odważne i przyszłościowe projekty.
Kolejna Gala "Zawodowcy w Gorzowie" odbyła się tym razem w Teatrze Osterwy. To podsumowanie trzeciej już edycji projektu, który ułatwia współpracę szkół zawodowych i przedsiębiorstw. Uczniowie zdobywają doświadczenie, firmy zaś wykwalifikowaną kadrę.
W toruńskich technikach i szkołach branżowych w sumie uczy się 3,2 tys. uczniów. Od września placówki chcą przyjąć kolejne 2,2 tys., muszą tylko przekonać kandydatów, że z konkretnym zawodem łatwiej znaleźć pracę niż z dyplomem uczelni.
Na edukację zawodową skierowano na Pomorzu ponad 300 mln zł z Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Pomorskiego. - Już na tym etapie widoczne są pierwsze efekty przedsięwzięcia - przyznaje Adam Krawiec z Urzędu Marszałkowskiego Województwa Pomorskiego.
Powiatowe szkoły branżowe będą lepiej wyposażone. Województwo planuje przeznaczyć ponad 200 mln zł na wsparcie technicznych kierunków.
Specjaliści od kształcenia zawodowego, pracodawcy z branży stoczniowej oraz przemysłu jachtowego spotkają się w kwietniu na konferencji poświęconej kształceniu kadr dla nowoczesnej gospodarki morskiej i żeglugi śródlądowej.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.