Szpital Miejski w Miastku zakończył działalność. W sekretariacie nikt nie odbiera telefonu. Załoga nie dostała należnych pensji. Spółka ma złożyć wniosek o upadłość, ale przez brak prezesa nie ma komu podpisać dokumentów.
Dzięki naszej pracy szpitale mogą sporo zaoszczędzić. Tylko my z tego niewiele mamy - mówi Sebastian Kolemba, lider Ogólnopolskiej Inicjatywy "Techniczni w Szpitalu".
Katarzyna: Nie spodziewałam się, że w szpitalu w Warszawie, który kobiety wybierają najczęściej i gdzie rodzi się około 6 tys. dzieci rocznie, aspiracja nie będzie dostępna. Lekarka przedstawiła mi skrobankę jako kuszącą opcję.
Część lekarzy wciąż jeszcze mówi o zawodowej misji, ale negocjuje kontrakty jak najtwardsi przedsiębiorcy. - Lekarze powinni "dotknąć trawy" i zobaczyć, jakie są realne nastroje społeczne - mówi politolog dr Michał Zabdyr-Jamróz.
"W przypadku zmiany łagodnej, Pacjentka prosi o wycięcie macicy" - napisała ginekolog w dokumentacji medycznej Anny. Zmiana była łagodna. Macicę usunięto. Po kilku dobach Anna na Madalińskiego wróciła karetką, z treścią jelit w jamie brzusznej i postępującą sepsą.
"Z dniem 1 sierpnia 2026 r. zostaje czasowo zawieszone funkcjonowanie Oddziału Klinicznego Chorób Wewnętrznych naszego szpitala. Decyzja została podjęta z powodu braku niezbędnej obsady lekarskiej" - poinformowała dyrekcja Szpitala Klinicznego im. dr. Emila Warmińskiego Politechniki Bydgoskiej.
Jakub Nożewski, doktor nauk medycznych, konsultant wojewódzki w dziedzinie medycyny ratunkowej, po aferze w szpitalu wojewódzkim we Włocławku zrezygnował z kierowania największym SOR w województwie. Nie będzie też pełnił tam dyżurów.
Wyzwiska, obraźliwe komentarze, a także groźby - tak szpital opisuje wiadomości, które w ostatnich dniach otrzymują jego pracownicy. Placówka zdecydowała się poprosić policję o wzmożoną ochronę.
Dyrektor Nowodworskiego Centrum Medycznego Jacek Tadeusz Kacperski stracił stanowisko. Decyzja zapadła po audycie, który wykazał szereg nieprawidłowości
Proces diagnostyczny będzie trwał łącznie około 7,5 godziny, podzielonych na dwa lub trzy dni. Chodzi o to, by nadmiernie nie obciążać dzieci wielogodzinnymi badaniami - mówi wicedyrektorka Wojewódzkiego Szpitala Rehabilitacyjnego dla Dzieci w Ameryce
Lekarz kierujący SOR-em Szpitala Wojewódzkiego w Bielsku-Białej może pracować zdalnie nawet 40 godzin miesięcznie, a jednocześnie kieruje także szpitalnym oddziałem ratunkowym w Świdnicy. Sprawę nagłośnił poseł Grzegorz Puda zaalarmowany przez pracowników szpitala.
System znakowania narzędzi chirurgicznych za pomocą czipów RFID miał usprawnić pracę szpitala. Dyrektor lecznicy prof. Dawid Murawa przewidywał, że doświadczenia z wdrażania systemu posłużą innym ośrodkom. Ale na razie nie wszystko działa jak należy.
- Zanim zrzucimy całą winę na lekarzy, trzeba zrozumieć mechanizm, który przez lata funkcjonował jako układ wygodny dla wszystkich - mówi Tomasz Karauda, pulmonolog z łódzkiego Szpitala im. Barlickiego i radny sejmiku.
Nie tylko leczenie, ale także kultura i kontakt ze sztuką. Beskidzkie Centrum Onkologii realizuje wyjątkowy projekt wspierający pacjentów.
Zgoda, że gdy chodzi o zarobki, przekroczyliśmy Rubikon. Pompowanie stawek nie było i nie jest korzystne dla nikogo, ani NFZ, ani pacjentów, a nawet dla samych lekarzy. Trzeba to naprawić, ale nie da się na "łapu capu" - mówi radiolog prof. Michał Podgórski.
Związkowiec Eugeniusz Muszyc wylicza godziny pracy wicedyrektora szpitala w Bielsku Podlaskim i jego wysokie zarobki. Twierdzi, że lekarz na kilku stanowiskach zarabia 300 tys. zł. - Nie wiem, czego ten człowiek ode mnie chce. To już nie pierwszy raz - mówi o nim Arsalan Azzaddin, zastępca dyrektora ds. lecznictwa.
Nastolatka cudem przeżyła, gdy uderzyła głową o asfalt, jadąc hulajnogą. - Jako chirurdzy dziecięcy zaczynamy nie lubić producentów e-hulajnóg. Takich urazów jest za dużo - alarmuje dr Tomasz Grzechnik ze szpitala w Gorzowie.
Dwaj mężczyźni odpowiedzą za udział w pobiciu i spowodowanie obrażeń ciała. Poszkodowanym jest prokurator z Radomia, który stanął w obronie zaatakowanej w jego obecności pary. Nadal jest w szpitalu.
Policja poszukuje mężczyzny, który w Radomiu zaatakował sąsiadów maczetą. Sprawca prawdopodobnie zbiegł za granicę. Lekarze stoczyli walkę o rękę kobiety.
W projekcie nowelizacji ustawy zdrowotnej jest "furtka": lekarze będą mogli zarobić więcej niż 240 zł za godzinę, jeśli mają "szczególne umiejętności". Za to wymóg zatrudniania ich na minimum pół etatu może doprowadzić do zamknięcia tysięcy poradni specjalistycznych.
Żeby do niego dotrzeć, trzeba zejść dwa piętra pod ziemię, pokonać troje ciężkich pancernych drzwi i gmatwaninę piwnicznych pomieszczeń. Trud się opłaca. Na końcu labiryntu jest wnętrze, które przenosi nas w czasie do ogarniętej powstaniem Warszawy.
Dostali 12 mln zł na wsparcie chirurgów głowy i szyi z dwóch szpitali: w Poznaniu i we Wrocławiu. Jednak przede wszystkim korzyść z tego będą mieli operowani.
Przy okazji wprowadzania limitów dla lekarzy nadzwyczajną władzę zyskać ma prezes NFZ. Będzie ręcznie sterować systemem, udzielając wybranym szpitalom "dyspensy" od ograniczeń w zatrudnianiu lekarzy, a wybranym pracownikom NFZ - zgody na to, by sobie dorabiali, lecząc.
Za pacjentów przyjętych ponad limit przewidziany w kontrakcie, NFZ nie będzie już płacić co kwartał, ale dopiero po roku. Według dyrektorów to de facto wprowadzenie limitów, bo większości z nich nie będzie stać na to, by na bieżąco płacić lekarzom i czekać rok na pieniądze.
W Górnośląskim Centrum Medycznym w Katowicach-Ochojcu otwarto nową salę do hybrydowych operacji serca. Nosi imię prof. Andrzeja Bochenka i prof. Stanisława Wosia, dawnych szefów klinik kardiochirurgii w GCM.
"Kamil Barczyk superstar" - określił go jeden z polityków. Karierę zaczynał skromnie, w szpitalu u mamy.
Sprawa badań wykonanych Małgorzacie Pępek w Szpitalu Żywiec wciąż budzi kontrowersje. Choć wcześniej informowano, że posłanka KO miała wyprzedzić wielomiesięczną kolejkę, wynika, że w dniu jej gastroskopii część pacjentów czekała na badanie krócej niż ona.
Krajowa Sieć Onkologiczna miała zagwarantować pacjentom lepsze leczenie. Nie gwarantuje, bo do sieci weszło około 70 szpitali, które nie spełniały kryteriów. Powinny wypaść, ale tak się nie stanie, bo dla ministerstwa bardziej liczy się interes szpitali, niż pacjentów.
- Nie chodziło nam o karę, ani o pieniądze. Najważniejsze jest poczucie sprawiedliwości. A tak długo mówiono nam przecież: "Nikt nic więcej nie mógł zrobić", "dajcie sobie spokój" - mówi Magdalena Cudzik, córka sparaliżowanego po udarze Mirosława.
staliłem limity, które wymagają średnio 30 proc. redukcji zarobków. Jeśli lekarze nie pójdą na układ, będę szukał innych możliwości - mówi prof. Dawid Murawa, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.
Policja zatrzymała lekarkę oraz drugą kobietę z Prudnickiego Centrum Medycznego. Są podejrzane o namawianie pacjentów na zakup aparatów do leczenia bezdechu sennego od konkretnych firm, za co brały potajemnie gigantyczne prowizje.
- Ustaliłem limity, które wymagają średnio 30 proc. redukcji zarobków. Jeśli lekarze nie pójdą na układ, będę szukał innych możliwości - mówi prof. Dawid Murawa, dyrektor Szpitala Wojewódzkiego w Poznaniu.
Szpital jest zadłużony na 90 mln zł i konsolidacja ma mu pomóc przetrwać. W tym samym szpitalu dwóch lekarzy zarabia miesięcznie ponad 100 tys. zł.
51 pracowników pomocniczych Szpitala Powiatowego w Janowie Lubelskim przejdzie do firmy zewnętrznej. Związkowcy alarmują, że ich wynagrodzenia spadną do poziomu płacy minimalnej, a wypracowane przez lata dodatki zostaną utracone. - Oszczędzają na tych, którzy już zarabiają w szpitalu najmniej - mówią pracownicy i do polityków PiS-u skierowali gorzkie słowa.
Nie do końca doceniamy wagę deklaracji Rafała Trzaskowskiego o odpartyjnieniu zarządów i rad nadzorczych miejskich spółek. Oczywiście musimy poczekać na jej realizację, ale prezydent Warszawy naruszył jeden z filarów polskiego życia politycznego.
Elżbieta Wrzesińska-Żak, dyrektorka jednego z dwóch miejskich szpitali w Poznaniu, na pytanie o fuzję z drugą lecznicą nie zdradza optymizmu. - Jesteśmy małym szpitalem o wieloletniej tradycji. A małe jest piękne - mówi. Jej szpital od lat jest na minusie. Drugi przewiduje stratę w tym roku.
Zrobiliśmy wiele, aby spełnić oczekiwania lekarzy, ale żądania były wygórowane - wynika z informacji dyrektora szpitala. Onkolodzy nie chcieli m.in. ścisłego kontrolowania czasu pracy.
Na koniec pierwszego kwartału tego roku zobowiązania 562 publicznych szpitali przekroczyły 30 mld zł. To o prawie 5 mld zł więcej niż rok wcześniej. Ministerstwo Zdrowia ma w środę przedstawić pakiet zmian, które ograniczą kominy płacowe - jedną z przyczyn rosnących długów. Na dymisję Jolanty Sobierańskiej-Grendy się nie zanosi.
- My, studenci, wiemy, jak zajęcia praktyczne wyglądają od podszewki - mówi student piątego roku Warszawskiego Uniwersytetu Medycznego. - Zajęcia odbywają się w grupach wieloosobowych i te 13 miesięcy praktyki po studiach są po prostu niezbędne.
Zespół lekarzy ze szpitala przy ul. Kamieńskiego jako pierwszy w Polsce zastosował u pacjenta pionierską metodę rekonstrukcji kości po wycięciu guza. Proteza, którą stworzono z dwóch innych, kosztuje dziesięć razy mniej od tych robionych na zamówienie.
Copyright © Wyborcza sp. z o.o.